OSP Wola

Pożar traw i nieużytków

Trzeci już materiał z 7 marca 2014r roku. Wróciliśmy z poprzedniej akcji, Jelcza podpięliśmy do hydrantu aby zatankować go w wodę, stoimy sobie w garażu i żartujemy gdy nagle wpada Dowódca - "Chłopaki, nie przebierajcie się, mamy zgłoszenie do kolejnego pożaru trawy" - oznajmia nam. mhmmm... konsternacja... dobrze, jedziemy :D I tak oto właśnie pojawił się kolejny materiał z akcji :)

Co najciekawsze było w akcji to to, że gdy nasz dowódca po ugaszeniu wybrał się na rozpoznanie w terenu spotkał naszego podpalacza, która na widok Dowódcy dostał takiej mocy w nogach, że - jak uważamy - spokojnie wygrałby najbliższą Olimpiadę :)

Dołącz do nas
Google+