OSP Trzebielino
Komendant Główny PSP przeciw OSP?

Komendant Główny PSP przeciw OSP?

W listopadowym numerze Przeglądu Pożarniczego ukazał się trzeci wywiad z Komendantem Głównym Państwowej Straży Pożarnej. Głównym tematem było dodatkowe zarobkowanie strażaków PSP, pieniądze dla OSP z firm ubezpieczeniowych i zmiany w Krajowym Systemie Ratowniczo - Gaśniczym. Można w nim również przeczytać wiele odnośnie stosunku Komendanta do Ochotniczych Straży Pożarnych.

Poniżej cały wywiad:


     Nadbryg. Leszek Suski powiedział, że nie jest przeciwnikiem dodatkowego zarobkowania strażaków, ale tę kwestie należy unormować, mając na względzie dobro służby. Ten ‘problem’ nie dotyczy tylko strażaków z Jednostek Ratowniczo - Gaśniczych, jako przykład podał województwo lubelskie gdzie 45 procent komendantów powiatowych ma zgodę na dodatkowe zarobkowanie oraz województwo kujawsko - pomorskie w którym 31 procent dowódców JRG otrzymało zgodę.
     " Ich dodatkowe zajęcia w większości przypadków wymagają zaangażowania w ciągu dnia, w normalnych godzinach pracy. Nie wykonują przecież zadań w nocy, nie pracują jako ochroniarze. Zatem gdzieś nie realizują ich właściwie – albo w PSP, albo w tym drugim miejscu. Nie wnikam w szczegóły jakości pracy w dodatkowych miejscach, ale mam zastrzeżenia co do jakości pracy w PSP. Szwankuje doskonalenie zawodowe, prewencja społeczna. (...)Przełożeni muszą włączyć myślenie, udzielając zgody na dodatkowe zarobkowanie. Komendant wojewódzki powinien wiedzieć, na jaką dodatkową pracę komendanta miejskiego lub powiatowego może przystać i rozważyć, czy jego podwładny jest w stanie realizować zadania, na które dostałby zgodę, w taki sposób, by nie kolidowały ze służbą. Tak samo komendant powiatowy w stosunku do podległych dowódców JRG i innych strażaków”
     Komendant zapowiedział zmiany w ustawie o ochronie przeciwpożarowej. Obecnie zgodnie z art. 38* ustawy z 1991 roku do straży pożarnej trafia 10 procent wpływów z tytułu obowiązkowego ubezpieczenie od ognia, Komendant Główny PSP i Zarząd Główny OSP RP otrzymują po 5 procent. Według nowej ustawy do Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej trafiałoby całe 10 procent z obowiązkiem podzielenia po równo na PSP i OSP.
     „Będziemy mieli więc wgląd, na co środki te zostaną spożytkowane i przez kogo. Ponadto analiza wydatków z puli PSP pokazuje, że w ostatnich kilku latach PSP ze swoich 5% około 3% wydawała na OSP – na dofinansowanie zakupu samochodów, sprzętu, remontów. Od tego roku to się zmienia. Przekazujemy te środki w większości dla PSP”
   Środki miałby być przekazane strażakom Ochotniczych Straży Pożarnych na zakup wyposażenia, systemy alarmowania, szkolenia zawodowe oraz środki ochrony indywidualnej.
     „Uważam za kuriozalną sytuację, gdy ochotnicze straże pożarne otrzymują dotacje z budżetu państwa na zakup nowych samochodów, a strażacy PSP przyjeżdżają do akcji pojazdami, które zgodnie z normatywem powinny być wycofane z podziału bojowego, ale nie są, bo nie ma środków na nowe. A przecież bezpieczeństwo naszego kraju spoczywa generalnie na jednostkach PSP. Nowe samochody powinny więc trafiać do jednostek PSP, a po kilku latach używania przez nas – do OSP. Nie generalizuję; mamy bogate gminy i jeśli je stać na nowy samochód dla swojej OSP – droga otwarta.”
     Zdaniem Suskiego Państwowa Straż Pożarna powinna być finansowana podobnie jak Policja. Czyli minister spraw wewnętrznych i administracji przekazuje środki Komendantowi Głównemu PSP, a ten komendantom wojewódzkim.
     „Takie rozwiązanie pozwoliłoby np. na elastyczne przesuwanie etatów z jednego województwa do drugiego, jeśli zaszłaby taka potrzeba.”
     Trwają prace nad nową ustawą o Krajowym Systemie Ratowniczym, który zastąpi bez likwidacji Krajowy System Ratowniczo - Gaśniczy.
      „Na przykład dzisiaj łatwo włączyć jednostkę OSP do KSRG, ale już jej wyłączenie bywa problematyczne. A przecież mamy w KSRG jednostki, które wyjeżdżają do akcji kilka razy w roku, jest nawet taka, która nie wyjechała ani razu, a dotuje ją budżet państwa. Kiedyś te jednostki były potrzebne, teraz niekonieczne i powinniśmy mieć możliwość łatwego wyłączania ich z KSRG. Marnotrawimy środki finansowe, które moglibyśmy przekazać prężnym jednostkom, wyjeżdżającym kilkaset razy w ciągu roku. Zmiana nie oznaczałaby zmniejszenia liczby OSP w KSRG. Chodzi o lepsze zagospodarowanie potencjału jednostek OSP w kraju i efektywniejsze wsparcie PSP.”
      Warto przypomnieć, że zmiany w KSRG to zapowiedź Prawa i Sprawiedliwości z wyborów parlamentarnych.
Jako problem w Ochotniczych Strażach Pożarnych Komendant wskazał problem migracji, mieszkańcy małych miast przenoszą się do dużych i w związku z tym cześć jednostek pustoszeje i nie będzie w stanie wyjechać do akcji.
     „Rozszerzanie kompetencji OSP, wprowadzanie specjalizacji w większości przypadków byłoby problematyczne, bo wiąże się z potrzebą kształcenia, nabycia kwalifikacji – na to ochotnicy często nie znajdują czasu.”

*Art. 38 ustawy o ochronie przeciwpożarowej z 1991 roku brzmi następująco:

„Art. 38. Przekazywanie na cele ochrony przeciwpożarowej przez zakład ubezpieczeń części wpływów z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia.
1. Zakłady ubezpieczeń są obowiązane przekazywać 10 % sumy wpływów uzyskanych z tytułu obowiązkowego ubezpieczenia od ognia na określone cele ochrony przeciwpożarowej. 1a. Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej i Zarząd Główny Związku Ochotniczych Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej otrzymują po 50 % kwoty, o której mowa w ust. 1.”

http://strazacki.pl/artyku%C5%82y/kolejny-wywiad-pp-z-komendantem-g%C5%82%C3%B3wnym-psp

 

Dołącz do nas
Google+