OSP Marki
Bardzo pracowity tydzień

Bardzo pracowity tydzień

Aż 8 interwencji mareckich strażaków w zaledwie 4 dni.

Ostatni tydzień należał do bardzo pracowitych i to nie tylko ze względu na przygotowania do uroczystości związanej z nadaniem sztandaru, oraz włączeniem jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Markach do krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Działania operacyjne również nabrały na intensywności i w zaledwie 4 dni nasi strażacy wyjeżdżali aż 8-krotnie do różnego rodzaju zdarzeń.

9 czerwca, około godziny 16:40 nasz zastęp 687[M]36 został zadysponowany przez Powiatowe Stanowisko Kierowania w Wołominie do pożaru poszycia w rejonie ulicy Bandurskiego w Markach. Jest to jeden z rejonów, gdzie w ostatnim okresie czasu dochodzi dość często do tego typu zdarzeń. W działaniach, naszych strażaków wspierali również Koledzy z jednostki OSP w Zielonce. W wyniku tego pożaru spaleniu uległo około 600 metrów kwadratowych poszycia leśnego.

10 czerwca to dzień kumulacji związanych z wyjazdami naszych zastępów 687[M]36 i 687[M]37, które rozpoczęły się od godzin porannych i trwały do późnych godzin nocnych. Już o godzinie 8:39 nasi strażacy udali się po raz kolejny w feralny rejon ulic Cmentarnej i Weneckiej, gdzie znów pojawiły się zarzewia ognia na pogorzelisku po pożarze poszycia. Ze względu na utrudniony dojazd w rejon zdarzenia, nasze działania były wspierane przez lekki samochód z napędem terenowym z JRG PSP w Wołominie.

Kolejne wezwanie nadeszło już o godzinie 11:18, kiedy to ona zastępy zostały zadysponowane do wypadku drogowego na drodze wojewódzkiej nr 631, w którym uczestniczyły 3 samochody osobowe. Jedną osobę poszkodowaną przekazano zespołowi ratownictwa medycznego PRM, celem przetransportowania jej na dalsze badania do SOR. W działaniach tych, oprócz naszych dwóch zastępów, uczestniczyły również zastęp 681[M]21 z JRG PSP w Wołominie, 2 zespoły ratownictwa medycznego, patrole policji z KP w Markach oraz ogniwa wypadkowego WRD KP w Wołominie.

Na kolejną dyspozycję nie trzeba było długo czekać. Już o godzinie 15:10 nadeszło wezwanie do pożaru poszycia leśnego w rejonie ulicy Okólnej w Markach. Akcja, przy wydatnym wsparciu Kolegów z OSP w Kobyłce przebiegła w miarę sprawnie, jednak grube poszycie nie ułatwiało pracy i wymagało sporych ilości wody dla dokładnego przelania pogorzeliska o łącznej powierzchni około 800 metrów kwadratowych, a całość działań zakończono po prawie 4 godzinach.

Pomimo to jednak i noc nie okazała się spokojna i znów o godzinie 23:55 nasi strażacy musieli podjąć działania związane z pożarem kontenera na zużytą odzież przy zbiegu ulic Pomnikowej i Norwida w Markach. Na szczęście pożar był niewielki i dość szybko zauważony, a cała akcja trwała zaledwie 20 minut i zakończyła sie 15 minut po północy.

Również i kolejny dzień, 11 czerwca, przyniósł naszym strażakom aż dwie interwencje. O godzinie 14:48 pierwszy raz w tym dniu zawyła nasza syrena, a zastęp 687[M]36 udał się alarmowo w rejon ulicy Okólnej w Markach, gdzie ponownie płonęło 400 metrów kwadratowych poszycia leśnego. Tym razem działania naszych strażaków wspierał ciężki samochód ratowniczo-gaśniczy z OSP w Radzyminie. W wyniku pożaru łącznie spłonęło kolejne 400 metrów kwadratowych poszycia, a w rejonie starego pogorzeliska zlikwidowano jeszcze kilka zarzewi ognia.

O godzinie 21:42 nasze oba zastępy zostały poderwane przez Powiatowe Stanowisko Kierowania w Wołominie do pożaru jaki miał miejsce w Kobyłce przy ulicy Nadmeńskiej. Była to zarazem pierwsza dyspozycja naszej jednostki w ramach krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego. Na miejscu okazało się, że płonie sterta różnego rodzaju śmieci, a oprócz nas do działań zadysponowano również zastępy z JRG PSP w Wołominie, OSP Kobyłka i OSP Zielonka.

Kolejny dzień, to również kolejna dyspozycja. Tym razem nasz zastęp 687[M]36 udał się alarmowo do wsparcia działań jednostki OSP Zielonka i JRG PSP w Wołominie przy pożarze poszycia na terenie poligonu Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce. Po 2,5 godzinie działań wszystkie jednostki bezpiecznie powróciły do koszar, a nasi strażacy skupili się na finalizowaniu przygotowań do czekającej ich następnego dnia uroczystości.

Dołącz do nas
Google+