OSP Słubice
Groźne najechanie w Słubicach

Groźne najechanie w Słubicach

Piękna i słoneczna pogoda często sprawia, że kierowcy mniej koncentrują się na jeździe i zyskują większą pewność siebie i swobodę prowadząc pojazdy.

Dziś, 28-go września w godzinach porannych otrzymaliśmy dyspozycję ze SK KM PSP w Płocku o wypadku samochodowym na ul. Płockiej w Słubicach, w ciągu drogi wojewódzkiej 575. Do zdarzenia udaliśmy się zastępem GBA 369[M]21 Mercedes-Benz Atego.

Na miejscu zastaliśmy dwa rozbite samochody: osobową Hondę i dostawczego Peugeota. Samochód osobowy prowadziła kobieta w ciąży, która uskarżała się na drobne bóle, natomiast mężczyzna prowadzący samochód dostawczy wskazywał na ból głowy. Zewnętrznie nie widać było śladów obrażeń, ale takich symptomów nie można było zlekceważyć. Na miejsce wezwany został Zespół Ratownictwa Medycznego. Mężczyzna został przebadany na miejscy, natomiast kobieta pojechała na badania do szpitala, gdzie została. Do naszych zadań należało zabezpieczenie miejsca zdarzenia, odłączenie akumulatorów w rozbitych pojazdach oraz wprowadzenie ruchu wahadłowego. Do otwarcia maski w samochodzie dostawczym niezbędna było pomoc narzędzi hydraulicznych. Na miejscu zdarzenia pojawiły się również zastępy z JRG nr 2 w Płocku, Policja z komisariatu w Gąbinie oraz WRD KM Policji w Płocku. Finalnie zdarzenia zakwalifikowane zostało jako wypadek. Po zakończeniu działań przez policję i zabraniu uszkodzonych pojazdów do naszych zadań należało usunięcie z jezdni drobnych elementów pozostałych po zdarzeniu oraz neutralizacja płynów eksploatacyjnych jakie rozlały się na jezdnię.

Prawdopodobną przyczyną wypadku była nieuwaga kierowcy samochodu dostawczego. Najechał on na tył samochody osobowego, który wykonywał manewr skrętu w prawo. Mimo pozornie niewielkich uszkodzeń pojazdów o ogromnej sile uderzenia może świadczyć fakt złamania fotela kierowcy przy samochodzie osobowym.

Zwracamy się z apelem do wszystkich uczestników ruchu drogowego, aby poruszając się po drodze robić to z najwyższą rozwagą i w pełnym skupieniu. Z pewnością większa uwaga pozwoliłaby uniknąć dzisiejszego zdarzenia.

Dołącz do nas
Google+