OSP Słubice
Pożar stodoły w Grzybowie

Pożar stodoły w Grzybowie

Pożary niestety najczęściej zdarzają się wtedy, kiedy wydawałoby się są najmniej możliwe. Nie inaczej było i dziś, w deszczowy dzień.

Wczoraj, 16 kwietnia, niedługo po powrocie ze zbiórki przed zawodami, zostaliśmy zadysponowani przez Miejskie Stanowisko Kierowania PSP w Płocku, do miejscowości Grzybów w gminie Słubica. Zgodnie ze zgłoszeniem, płonęła stodoła. Od osoby zgłaszającej otrzymana została informacja, iż miejsce pożaru znajduje się po prawej stronie, a pożar widoczny jest z drogi.

Do zdarzenia udaliśmy się zastępem 369[M]21 GBA Mercedes-Benz Atego. Niestety zgłoszenie było dość nieprecyzyjne i mieliśmy problem ze znalezieniem miejsca pożaru. Na szczęście udało się tam dotrzeć.

Na miejscu dokonane zostało szybkie rozpoznanie. Płonęły rzeczy (śmieci, węgiel, drzewo, itp.) w stodole zlokalizowanej kilka metrów od budynku mieszkalnego. Nie było informacji co jeszcze może znajdować się wewnątrz, a dokładne rozpoznanie uniemożliwiały płomienie. Dopiero po podaniu wody do środka, możliwe było wprowadzenie do środka ratowników w aparatach ochrony dróg oddechowych. Kolejnym etapem było dostanie się do drugiego pomieszczenia oraz na strych budynku. W sumie woda podawana była z trzech linii. W akcji użyto również oddymiaczy w celu usunięcia znacznej ilości dymu. Dodatkowo okazało się, iż w budynku znajduje się kobieta, która albo nie jest w stanie, nie może lub nie chce otworzyć drzwi. Na miejsce zadysponowane zostało więc pogotowie ratunkowe i policja.

Po kilkugodzinnej akcji sytuację udało się opanować, a teren został dokładnie przelany. Udało się również dostać do budynku mieszkalnego, który otworzył właściciel przybyły na miejsce po dłuższym czasie. Okazało się, iż kobieta nie potrzebuje pomocy medycznej.

Obok naszego zastępu na miejscu działały również zastępy 362[M]25 GCBA MAN z JRG nr 2 w Płocku oraz 369[M]06 GCBA MAN OSP Gąbin.

Ta sytuacja pokazuje jak ważne jest podawanie dużej ilości szczegółów podczas zgłaszania zdarzeń. O ile to możliwe próbować również czekać na miejscu zdarzenia lub przy najbliższej głównej drodze tak aby doprowadzić pojazdy straży na miejsce.

Na szczęście w tym zdarzeniu nikomu nic się nie stało. Bądźmy czujni, gdyby ten pożar (w miejscu mało uczęszczanym) rozprzestrzenił się, mogłoby dojść do tragedii. Nie bójmy się zgłaszać niebezpiecznych zdarzeń na numery alarmowe. Być może nasz telefon uratuje komuś życie, zdrowie lub mienie.

Dołącz do nas
Google+