OSP Słubice
Pod Wyszogrodem rozbił się samolot

Pod Wyszogrodem rozbił się samolot

Jego pasażerowie oraz członkowie załogi, którzy przeżyli katastrofę znaleźli się na wyspach na rzece Wiśle, w okolicach miejscowości Rakowo, gm. Wyszogród. Na szczęście był to tylko scenariusz manewrów pn. Renegade/Sarex 2016, które odbyły się w ramach krajowych ćwiczeń obronnych Anakonda 2016.

Dziś, 7 czerwca w godzinach porannych zostaliśmy zadysponowani przez Komendę Miejską PSP w Płocku, zastępem 369[M]53 SLOp wraz z łodzią, do miejscowości Rakowo, gm. Wyszogród, gdzie odbywać się miały ćwiczenia.

Do naszych zadań, przed rozpoczęciem ćwiczeń należało oczywiście zwodowanie łodzi i rozwiezienie pozorantów po wyspach zlokalizowanych na Wiśle. Warto zauważyć, iż było to ponad 40 osób! Wspólnie z nami takie same zadania miały inne zastępy z łodziami, w tym: SGRW-N z JRG 1 w Płocku, która dowodziła działaniami na wodzie, SSRW-N z Makowa Mazowieckiego, OSP w Wyszogrodzie, OSP w Dobrzykowie i OSP w Słupnie.

Dzisiejsze ćwiczenia zorganizowane zostały przez Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych wspólnie z Państwową Strażą Pożarną. W ramach współpracy, pozorantów z wysp zabierać miały wojskowe śmigłowce. Na miejscu zjawiły się dwie maszyny, wraz ze strażakami z grup wysokościowych z Warszawy, Łodzi i Płocka, które podejmowały z wysp najciężej rannych. W tym czasie do naszych zadań należało zabezpieczenie rzeki w razie wystąpienia nieprzewidzianych okoliczności. Ranni transportowani byli do zlokalizowanego nieopodal szpitala polowego przygotowanego przez strażaków ze Grupy Ratownictwa Medycznego z JRG nr 8 w Warszawie oraz ratowników z Polskiego Czerwonego Krzyża. Zgodnie z założeniem, najciężej ranna kobieta w ciąży, po transporcie lotniczym z kępy na brzeg, została przetransportowana śmigłowcem LPR ze szpitala polowego na SOR szpitala w Sochaczewie. Zabezpieczenie lądowiska śmigłowców zajmowali się druhowie z OSP w Wyszogrodzie oraz JRG nr 3 w Płocku.

Następnie, kiedy wojskowe śmigłowce zakończyły już swoje zadania, lżej ranni oraz pozostali na wyspach ratownicy zostali łodziami przetransportowani na brzeg. Po zakończeniu działań łodzie zostały załadowane na przyczepy i powróciły do miejsca zgrupowania.

Po zakończeniu ćwiczeń odbyło się ich ogólne podsumowanie w strażnicy OSP w Rakowie. Bardzo ważny jest fakt, iż strażacy już nie tylko przyglądają się z boku działaniom śmigłowców czy też zabezpieczają ich lądowiska, ale również mogą w porozumieniu z wojskowymi mogą działać wspólnie. Jest to szczególnie ważne przy klęskach takich jak np. powódź, którą wiele gmin powiatu płockiego jest zagrożona.

Ćwiczenia przyniosły konkretne efekty, którymi były m.in. poprawa współpracy i koordynacji działań na wodach oraz sprawdzenie łączności, która często przy tego typu i rozmiarach akcji nie jest wcale prosta. Dodatkowo sprawdzony został sprzęt oraz jego możliwości w nienajlepszych, momentami , warunkach wodnych

W sumie w ćwiczeniach udział wzięło ok. 140 strażaków z PSP i OSP oraz Policjanci, Lekarze i Ratownicy Medyczni.

Dołącz do nas
Google+