OSP Bledzew
Akcja ratownicza na rzece

Akcja ratownicza na rzece

Kajakarz uwięziony w rzece przez konary.

   Jedną z atrakcji turystycznych gminy Bledzew jest rzeka Obra, na której bardzo często odbywają się spływy kajakowe. Choć rzeka nie należy do trudnych to potrafi jednak, szczególnie mało wprawionym kajakarzom, dać się we znaki. 20 sierpnia br. przekonał się o tym młody mężczyzna z Łodzi, który wraz z kolegą przemierzał Obrę na odcinku od Elektrownii do Bledzewa. W pewnym momencie nurt rzeki zepchnął kajakarza na konary wystające z wody, a te skutecznie uwiężiły kajak, do któego zaczęła wlewać się woda. Silny nurt uniemożliwił uwolnienie się z pułapki i pozostało tylko wezwać na pomoc strażaków. Drugi uczestnik spływu bezpiecznie dobił do brzegu i oczekiwał na przybycie ratowników.

   Alarm wezwał ochotników z OSP Bledzew o godzinie 7.35. Dyżurny PSK w Międzyrzeczu zadysponował do działań dwa zastępy: GBA Star i SLRt Gaz z łodzią. Dojazd do elektrownii zajął strażakom kilka minut. Następnie zwodowano łódź do której obok ochotników wsiedli strażacy z zastępu ratownictwa wodnego JRG Międzyrzecz, którzy w międzyczasie dotarli na miejsce zdarzenia. Poszkodowanego odnaleziono po przepłynięciu kilkuset metrów od zapory. Znajdował się na środku rzeki, w wodzie trzymając się zalanego w części wodą kajaka. Do kajakarza dopłynął ratownik z PSP, a następnie za pomocą liny ratunkowej został wyciągnięty na brzeg. To samo uczyniono z kajakiem, a na końcu wyciągnięto z wody ratownika. Poszkodowany nie odniósł żadnych obrażeń. Był oczywiście przmoczony i solidnie przemarznięty. Skończyło się tylko na strachu. Obaj z kolegą podjęli decyzję o zakończeniu spływu.

   Pozostało jeszcze powrócić do miejsca wodowania. Łódź zamontowano na przyczepie i można było powiadomić Powiatowe Stanowisko Kierowania o zakończeniu działań. Cała akcja ratunkowa, wraz z powrotem do remizy, zajęła strażakom 1,5 godziny.

Dołącz do nas
Google+