OSP KCYNIA

OSP Kcynia jest najstarszą udokumentowaną jednostką w Polsce, istniejemy 215 lat . Świadczy o tym zezwolenie na budowe w Kcyni remizy straży datowane na rok 1800. Zawirowania historii nie pozwoliły jednak na zachowanie się zródeł pisanych z tego okresu które pozwoliły by na prześledzenie dziejów straży w tym okresie.
Społeczeństwo miasta, jak donoszą dzieje pisane, wielokrotnie zmuszane było do walki z żywiołem.
Najtragiczniejsze w historii miasta były pożary w 1441 i 1775 roku, które doszczętnie zniszczyły ówczesną zabudowę miasta. W każdym okresie historycznym działania na wypadek pożogi wymagały od mieszkańców zorganizowania w działaniu, zwłaszcza w okresie drewnianej zabudowy miasta. Ochotnicza Straż Pożarna w Kcyni powstała dnia 2 sierpnia 1893 roku. Jest to oficjalnie udokumentowana data założenia jednostki a zarazem reaktywowania straży, spisana w oświadczeniu druha Wiktora Bethke, jednego z pierwszych jej członków, późniejszego długoletniego komendanta. Z inicjatywą założenia Straży Pożarnej wystąpił ówczesny Burmistrz Miasta Kcynia Pan Ludwik Knapkiewicz.
2 sierpnia 1893 roku Burmistrz Miasta, Polak zwołał zebranie obywateli,
na którym wybrany został pierwszy Zarząd Ochotniczej Straży Pożarnej
oraz przyjęci do służby pierwsi członkowie. W skład pierwszego Zarządu
kcyńskiej drużyny strażackiej weszli:
Korytowski - Przewodniczący,Franciszek Ignatowski - Zastępca przewodniczącego,Floegel - Sekretarz (sekretarz Magistratu).
W dniu założenia jednostka liczyła 32 członków. Powstanie OSP przyjęte zostało z entuzjazmem i zrozumieniem przez społeczeństwo Kcyni, które od tej pory zyskało sojusznika w niesieniu pomocy przy zaistniałych pożarach i klęskach żywiołowych. Na początku swej działalności kcyńska drużyna strażacka dysponowała następującym sprzętem gaśniczym:
1 sikawka ręczna, 36 mb. węża tłocznego, 1 beczkowóz, 12 kuf żelaznych, 12 wiader płóciennych, bosaki, topory.
Pierwszą sikawkę konną miasto ufundowało i sprezentowało straży w roku 1900. Dodatkowym prezentem było 100 mb. węża oraz 6 drabin hakówek. W 1906 roku jednostka wzbogaciła się o rozsuwaną drabinę mechaniczną 15 metrowej długości. W tym okresie Straż Pożarna w Kcyni dysponowała stosunkowo dobrym wyposażeniem sprzętowym i uzbrojeniem.
W okresie I wojny światowej wielu strażaków powołanych i wcielonych zostało do armii pruskiej, uczestnicząc w działaniach wojennych. W 1918 roku wielu członków społeczności strażackiej spontanicznie uczestniczyło w wielkim zrywie narodowo-wyzwoleńczym, jakim było Powstanie Wielkopolskie, zapisując w nim swe chlubne karty. W naszej trudnej, skomplikowanej historii był to jedyny zryw narodu, który zakończył się pełnym militarnym i politycznym sukcesem, włączając Wielkopolskę, a wraz z nią Pałuki w granice odradzającej się z letargu zaborów Rzeczypospolitej Polskiej. Miasto Kcynia wyzwolone zostało spod panowania pruskiego w noc sylwestrową z 1918/1919 rok.
Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej kontynuowała swą działalność w nowych społeczno-politycznych warunkach. Wybrany został pierwszy powojenny Zarząd, którego funkcjonariuszami zostali:
F. Ignatowski - Naczelnik,M. Jankowski - Zastępca naczelnika, S. Olszak - Sekretarz.
Dnia 16 kwietnia 1920 roku decyzją Magistratu Miasta Kcyni OSP przystąpiła do Wielkopolskiego Związku Straży Pożarnych w Poznaniu, który powstał dnia 11 stycznia 1920 roku po rozwiązaniu dotychczas istniejącego Prowincjonalnego Związku Straży Pożarnych.
Doniosłym i prestiżowym wydarzeniem było dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni ufundowanie i poświęcenie sztandaru. Miało ono miejsce w dniu 3 maja 1928 roku. Chrzestnymi sztandaru byli:Jedwab Zofia Bethkowa i Władysław Rybarczyk, Irena Kozłowska i Stanisław , Wanda Bukiewiczowa i Jan Witucki. Pierwszym chorążym sztandaru był druh Roman Bentkiewicz, pierwszymi podchorążymi druhowie Grodnicki i Doberstein.
W 1930 roku Straż w Kcyni posiadała wieżę do ćwiczeń, szopę do kuf i murowany budynek z palonej cegły, w którym przechowywano sprzęt i urządzenia gaśnicze. Jednostka wyposażona była w dwie sikawki, 800 mb. Węży gaśniczych, drabiny z hakami, topory, szpadle, haki ogniowe, węborki parciane, wózek do węży, pompy ssące, mundury robocze, latarnie, pochodnie, linki, trąbki alarmowe, piszczałki sygnałowe, drabinę mechaniczną, apteczkę. W 1930 roku ustanowiono na obwód wójtostwa Kcynia stanowisko odrębnego ogniomistrza, którym został druh W. Bethke. W tym samym roku uchwalono przystąpienie OSP do Związku Straży Pożarnych Okręgu Szubińskiego w Szubinie. Deklarację przystąpienia do tego Związku wysłano dnia 2 października 1930 roku.
Wybuch II wojny światowej sprawił, że znów wielu braci strażaków ująć musiało broń w swe ręce i walczyć w obronie ojczyzny z nawałnicą hitlerowską. Losy ich były bardzo różne, niektórym nie było dane powrócić do domu, inni za bramami obozów i łagrów zmuszeni byli czekać do 1945 roku. Jak zawsze w historii miasta, tak i na tej karcie nie zabrakło członków Straży Pożarnej. Naczelnik OSP druh Konieczny i kościelny Pan Barzyński z narażeniem życia ukryli i zabezpieczyli sztandar jednostki oraz dokumentację przed okupantem. W Latach 1939 do 1943 roku kcyńska straż zdominowana została przez Niemców, którzy strażaków narodowości polskiej nie dopuszczali do służby pożarnicze
j. W 1945 Niemcy uciekając z Kcyni przed nacierającym frontem ogołocili doszczętnie jednostkę ze sprzętu i wyposażenia. Miasto Kcynia spod okupacji hitlerowskiej wyzwolone zostało dnia 22 stycznia 1945 roku.
Pierwsze powojenne zebranie organizacyjne Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni odbyło się dnia 2 marca 1945 roku, na którym wybrano nowy Zarząd jednostki i przyjęto program działania w nowych warunkach, w nowej rzeczywistości. W skład Zarządu między innymi weszli: druh Stefan Olszak obejmując funkcję Prezesa, druh Władysław Krzeszewski na funkcję Naczelnika, druh Ludwik Gola na funkcję Sekretarza.
Po wojnie sprowadzono do Kcyni samochód marki TEMPO, dwie motopompy, węże i inne niezbędne uzbrojenie. Na walnym zebraniu, które odbyła się 16 marca 1946 roku wybrano Zarząd w następującym składzie:
druh Bogdan Wierzbicki - Prezes,druh Władysław Krzeszewski - Naczelnik,druh Ludwik Gola - Sekretarz,druh Ignacy Smarszcz - Skarbnik, druh Stanisław Bem - Gospodarz.
Komisję rewizyjną wybrano w składzie: Jan Klimek, Alojzy Pezacki, Alojzy Semrau.
6 sierpnia 1946 roku zakupiono z Powiatowej Spółdzielni Samopomocy-Chłopskiej w Szubinie samochód marki Fordson z przeznaczeniem tylko do służby strażackiej. W roku 1948 zapadła decyzja rozebrania drewnianej wspinalni, której koszt remontu znacznie przewyższyłby jej wartość. Podjęto uchwałę o budowie nowej wspinalni murowanej, na ten cel postanowiono wyasygnować część środków własnych. W lutym 1948 roku zakupiono i zamontowano na budynku Prezydium Miejskiej Rady Narodowej elektryczną syrenę alarmową, która do dnia dzisiejszego wzywa brać strażacką do walki z żywiołem. Od 1950 roku z inicjatywy druhów Władysława Krzeszewskiego, Ludwika Goli, Edmunda Czerwińskiego i Aleksandra Kothera uruchomiono przy OSP warsztat stolarski, który dochodami swymi zasilić miał stan kasy strażackiej.
W 1962 roku OSP Kcynia otrzymała samochód pożarniczy Star 21 , który wzmógł operatywność jednostki, skuteczność i szybkość działania. W dniach 12-14 czerwca 1962 roku jednostka brała udział w zwalczaniu klęski powodziowej w powiecie chełmińskim, wyróżniając się ofiarnością i zaangażowaniem w walce z żywiołem. Szczególnie bogatym w wydarzenia dla Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni był rok 1968. Uchwałą Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych nr 22 z dnia 26 kwietnia 1968 roku OSP w Kcyni uhonorowano i udekorowano Złotym Znakiem Związku za 75-letnią, zaszczytną i owocną działalność w chlubnej służbie pożarniczej dla dobra społeczeństwa, w ratowaniu życia ludzkiego.
W roku 1981 przystąpiono do budowy nowej remizy, wykonawcą której była Wielobranżowa Usługowa Spółdzielnia Pracy w Kcyni. W grudniu 1981 roku po wprowadzeniu w kraju stanu wojennego zabrano z jednostki celem zabezpieczenia zabytkowy sztandar z wizerunkiem św. Floriana ufundowany w 1928 roku. Przez prawie 10 lat losy sztandaru były nieznane. Czynione starania Zarządu o odzyskanie sztandaru napotykały na ściany milczenia, obojętności i niewiedzy. Bywały chwile, że wątpiono w celowość dalszych poszukiwań, coraz częściej padały stwierdzenia, że sprawa jest beznadziejna, że sztandaru już nie ma. Dużą pomocą i zaangażowaniem w poszukiwaniach wykazał się nieżyjący już proboszcz parafii Kcynia, ksiądz prałat Wiesław Kreisner. W swych poszukiwaniach natrafił na ślad sztandaru w Szubinie. W sierpniu 1989 roku sztandar powrócił do jednostki na swoje miejsce w gablocie i znów uświetnia uroczystości strażackie, państwowe i kościelne. 9 grudnia 1984 roku nastąpiło uroczyste otwarcie Domu Strażaka. Od tego dnia strażacy kcyńscy dysponują okazałym obiektem wraz z d
użą salą, kuchnią i zapleczem kuchennym, pomieszczeniem dla prac Zarządu, garażami dla wozów bojowych z prawdziwego zdarzenia.
Szczególnymi osiągnięciami w pracy jednostki oraz zaangażowaniem w służbie wyróżnili się druhowie:
Seweryn Semrau - długoletni Prezes jednostki, od 1986 roku Prezes Honorowy,Brunon Tycner - długoletni Skarbnik jednostki, czynny do śmierci,Florian Gąsiorowski długoletni Naczelnik jednostki, od 1987 r. Naczelnik Honorowy,Wojciech Zmudziński - długoletni Z-ca Naczelnika, od 1987 r Honorowy Z-ca Naczelnika,Jan Nowicki,Henryk Wiśniewski,Władysław Krzeszewski - długoletni Naczelnik OSP,Edmund Czerwiński,Aleksander Kother,Franciszek Pisarek - długoletni Gospodarz OSP.
W listopadzie 1990 roku, w czynie społecznym, przedłużono boks garażowy w starej remizie. Dalszym rozszerzeniem działalności zarobkowej było podpisanie umowy z Zespołem Ekonomiczno-Administracyjnym Szkół Gminy Kcynia, które nastąpiło w grudniu 1990 roku. Od stycznia 1991 roku OSP zajęła się przewozem dzieci i młodzieży do szkół. W lipcu 1992 roku przedłużono dwa boksy garażowe o 2,5 m, przeprofilowano konstrukcję dachu, wymieniono pokrycie dachowe, uzupełniono tynki wewnętrzne i zewnętrzne.
Dziś jednostka OSP w Kcyni posiada 3 wozy gaśnicze : GBA 2,5 /16 Star-MAN , GCBA 6/32 Jelcz 315 i GLM 8 Daewoo Lublin.
Skuteczne alarmowanie jest potrzebne, gdyż jednostka zalicza ponad 200 interwencji w roku. W mieście wyją 3 syreny alarmowe, załączane selektywnie + osobiste alarmowanie (pagery). Od 1,5 roku w jednostce naszej OSP pracuje podstacja pogotowia ratunkowego. Współpraca układa się doskonale. Mamy wiele wspólnych ćwiczeń i szkoleń z zakresu ratownictwa medycznego i technicznego. W remizie zaczęły się prace remontowe. Pozyskaliśmy odpowiednie środki na wymiane okien, naprawe elewacji naszej Strażnicy. W 2004 roku w życiu jednostki doszło do tragicznej sytuacji.
Jednostka została zadysponowana do usunięcia plamy oleju po kolizji. Do zdarzenia wyjechał zastęp GBA 2,5/16. Podczas rutynowych działań zasłabł dowódca akcji Stanisław Bajczyk. Podjęta reanimacja niestety nie przyniosła skutków. Po kilkudziesięciu minutach przytomność stracił Mirosław Schmidt - kierowca, naczelnik jednostki. Po przewiezieniu do szpitala zmarł. Przyczyną śmierci naszych kolegów był zawał serca. Pośmiertnie zostali odznaczeni za swoją działalność Złotym Krzyżem Zasługi.

Odnosimy sukcesy w zawodach sportowo-pożarniczyc na szczeblu wojewódzkim, wcześniej w historii nawet na ogólnopolskim. . Prowadzimy wiele ćwiczeń i bierzemy udział w świętach kościelnych i państwowych.

Lech Łbik, magister historii zatrudniony w Pracowni Dokumentacji, Popularyzacji Zabytków i Dziedzictwa Narodowego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sztuki w Bydgoszczy

Początki Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni.
Ekspertyza historyczna

W 1993 roku ukazała się drukiem historyczna monografia pałuckiej Kcyni, w której czasy zaboru pruskiego (w latach 1773–1919) opracowała znana historyczka bydgoska, Barbara Janiszewska-Mincer . Opisała tam również pokrótce ówczesne dzieje miejscowej straży pożarnej. Stwierdziła mianowicie, że już 27 kwietnia 1800 roku kcynianie otrzymali zezwolenie (nie wiadomo czyje?) na założenie ochotniczej straży pożarnej, dla jakiej w roku 1816 opracowano statut oraz zaprojektowano osobny budynek (jak się należy domyślać – wozownię, czyli remizę). Zdaniem wymienionej badaczki pod koniec XIX wieku w działalności tejże straży nastąpiła bliżej nieokreślona przerwa, zakończona 2 sierpnia 1893 roku, kiedy to ówczesny burmistrz Kcyni, Ludwik Knapkiewicz, powołał ponownie do życia istniejącą po dzień dzisiejszy Ochotniczą Straż Pożarną . W takim ujęciu straż kcyńska byłaby najstarszą strażą ochotniczą na ziemiach polskich w granicach trzech zaborów, gdyż o ponad 60 lat wyprzedzałaby ochotnicze straże w Kaliszu (założona w 1864 r.) oraz w Krakowie, Gródku i Tarnowie (wszystkie trzy z 1865 r.), uznawane od dawna za najstarsze .
Za dowód bardzo wczesnej metryki kcyńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej posłużyły Barbarze Janiszewskiej-Mincer następujące przekazy źródłowe: pochodzące z 1800 roku akta Królewskiej Zachodniopruskiej Deputacji Kamery Wojenno-Domenalnej w Bydgoszczy na Obwód Nadnotecki, przechowywane onegdaj w Merseburgu, a obecnie w Berlinie , tudzież późniejsze, prowadzone od 1816 roku, akta Królewsko-Pruskiej Regencji (Rejencji) Bydgoskiej, przechowywane w Archiwum Państwowym w Bydgoszczy. Spośród akt regencyjnych Janiszewska-Mincer zacytowała te, jakie opatrzono sygnaturą archiwalną 4304, które zaś – jak się okazało – nie dotyczą kcyńskich spraw pożarniczych, lecz nadania w latach 1875–1876 odznaczeń i orderów zasłużonym osobom z terenu bydgoskiego okręgu regencyjnego, wchodzącego w skład prowincji poznańskiej . Nie wiadomo z jakiego powodu (może przez opieszałość) autorka pominęła akta opatrzone całkiem inną sygnaturą, a poświęcone w całości sprawom pożarowym w Kcyni, choć – jak świadczy jej odręczny wpis w metryce użytkowników tychże akt – zaglądała do nich w roku 1988 .
Tyle, a także – dodajmy od razu – bałamutnie Barbara Janiszewska-Mincer. Pora skonfrontować nakreślony przez nią obraz zdarzeń z wiarygodnymi świadectwami historycznymi, jakie przedstawimy w ich chronologicznej kolejności.
I tak 12 lutego 1800 roku Zachodnio-pruska Deputacja Kameralna na Obwód Nadnotecki w Bydgoszczy zwróciła się listownie z prośbą do króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III o wyrażenie zgody na budowę w Kcyni remizy (wozowni) na sikawkę pożarną (Spritzenhaus), jaką miasto nabyło jakiś czas temu. Pismo określa, że sikawka jest wielka i została wyprodukowana przez firmę Seelera (grosse Seelersche Feuerspritze). Pismo powiada też, że sikawka ta znajduje się w kościele klasztornym (niewątpliwie w przykościelnych krużgankach odpustowych), gdzie narażona jest na uszkodzenie, przeto zachodzi konieczność umieszczenia jej w miejscu bezpiecznym. Stąd pomysł budowy odpowiedniej remizy. Kosztorys tej budowy wraz ze stosownym rysunkiem Deputacja Kameralna załączyła do swego pisma (oba załączniki nie zachowały się), prosząc króla o podniesienie planowanych kosztów budowy do wysokości 228 talarów i 18 groszy, a ponadto o wypłatę 3 talarów i 19 groszy tytułem wynagrodzenia dla projektanta remizy, krajowego mistrza budowlanego nazwiskiem Schmiedecke. Deputacja Kameralna zaproponowała pokryć całość tak wyliczonych kosztów z dochodów kcyńskiego urzędu kameralnego za rok rozrachunkowy 1798–1799, które wyniosły łącznie 264 talary, 4 grosze i 16 fenigów. W odpowiedzi król Fryderyk Wilhelm III, pismem wysłanym z Berlina 2 kwietnia 1800 roku, wyraził zgodę na wzniesienie remizy i przystał na warunki finansowe tej inwestycji, przedstawione mu do akceptacji przez władze Zachodniopruskiej Deputacji Kameralnej w Bydgoszczy .
Sądzić wolno, że kcyńska remiza strażacka, sfinansowana przez skarb Królestwa Pruskiego, a wnioskując z wysokości kosztów budowy – bez wątpienia murowana, powstała w ciągu roku 1800. Oba omówione pisma, z lutego i kwietnia owego roku, ani słowem nie wspominają o tamtejszej straży, chociaż już wtedy istniała, bo skoro jest sikawka i remiza, to jest i straż. Tylko dla niej bowiem magistrat Kcyni mógł zdecydować się na zakup drogiej z pewnością sikawki. Zakup miał miejsce jakiś czas przed datą pierwszego z obu pism (Bydgoszcz, 12 II 1800). Doszło do niego zapewne najpóźniej w 1799 roku, co pozwala odnieść pierwszą – pośrednią jeszcze – wiadomość o istnieniu miejscowej straży ogniowej do tego właśnie roku lub nawet roku 1798.
Położone na wzgórzu miasto cierpiało na niedostatek wody. Z tej przyczyny w roku 1816 magistrat kcyński zlecił udrożnienie dla celów przeciwpożarowych starej studni przy karczmie Geldego, położonej za klasztorem karmelitów (w pobliżu zbiegu dzisiejszych ulic Rynek i Jana Kantego). Z kolei w 1819 r. wymurowano obok tej studni prostokątny basen na wodę (Wasser-Bassins), połączony ze studnią osobną rurą.
Z 1847 roku pochodzi wiadomość o zakupie przez magistrat czterokonnej sikawki na użytek działającej w mieście straży pożarnej. Rodzi się pytanie, jaka to była straż?
Otóż w 1820 roku władze Królewsko-Pruskiej Regencji Bydgoskiej nakazały podległym magistratom miejskim opracowanie i uchwalenie porządków (regulaminów) pożarowych (ogniowych), ujmujących całościowo wszystkie sprawy związane z ochroną miast przed pożarami. Porządek pożarowy dla miasta Kcyni (Feuer-Ordnung für die Stadt Exin) został uchwalony przez magistrat 21 września 1821 roku. Liczył 69 punktów (paragrafów). Zobowiązywał do gaszenia pożarów pod karą pieniężną wszystkich właścicieli domów w mieście, z wyjątkiem duchownych, stróżów miejskich, położnych i starców. Pociągnięci do obowiązkowej służby pożarniczej mieszczanie mieli dysponować własnym sprzętem pożarowym w postaci wiadra oraz ręcznego haka (Handfeuerhaken). Burmistrz, który stał na czele miejskiej straży pożarnej, wyłaniał spośród tych przymusowych strażaków personel do koordynowania akcji gaśniczej i obsługi wyspecjalizowanego sprzętu gaśniczego, takiego jak sikawki, węże, drabiny i beczki. Sprzęt tego rodzaju, nabywany ze środków komunalnych, stanowił własność miasta .
Rok 1821 uznać należy za datę utworzenia zorganizowanej straży pożarnej w mieście, aczkolwiek powszechny obowiązek gremialnego gaszenia pożarów przez ogół mieszczan sięgał metryką czasów średniowiecza .
Nowy porządek pożarowy dla Kcyni, liczący 105 punktów, został uchwalony przez magistrat 15 kwietnia 1836 roku. Uszczegóławiał i rozwijał postanowienia porządku z 1821 roku. Trzeci i ostatni porządek pożarowy z czasów zaboru pruskiego (Feuer-Lösch-Wesen in der Stadt Exin), liczący zaledwie 36 punktów i uchwalony przez magistrat 31 sierpnia 1870 roku, zobowiązywał do służby gaśniczej (Feuer-Lösch-Dienst) każdego samodzielnego ekonomicznie mieszkańca miasta między dwudziestym a sześćdziesiątym rokiem życia. Porządek ów został ogłoszony drukiem w 1871 roku w sprawozdaniu urzędowym Regencji Bydgoskiej.
Istotne novum w obrazie funkcjonowania kcyńskiej straży pożarnej sygnalizuje raport o stanie ochrony przeciwpożarowej w mieście, sporządzony przez magistrat 5 września 1901 roku, w którym obok obowiązkowej straży pożarnej (Pflichtfeuerwehr) pojawia się straż ochotnicza (freiwillige Feuerwehr) .
Straż ochotnicza wyłoniła się z obowiązkowej za sprawą ludzi, spełniających swój obywatelski obowiązek ponad zwykłą miarę, dla których pożarnictwo stało się życiową pasją i powołaniem. Tę samą drogę ewolucyjną przeszły jednostki straży pożarnej w innych ośrodkach, na przykład w pobliskim Nakle, gdzie straż ochotnicza wyłoniła się ze straży obowiązkowej w 1895 roku .
Oba rodzaje straży funkcjonowały w Kcyni niezależnie od siebie jeszcze w latach międzywojennych, o czym świadczy pismo kcyńskiego burmistrza Rybarczyka z 1 sierpnia 1930 roku. Burmistrz ów donosi w nim staroście powiatowemu w Szubinie, że „w Kcyni istnieje Ochotnicza Straż Pożarna, umundurowana, licząca 32 członków. Obok Ochotniczej Straży Pożarnej istnieje straż pożarna przymusowa, składająca się obecnie z 40 ćwiczących członków” . Straż obowiązkowa, nazwana tu przymusową, egzystowała najpewniej do 1939 roku, jeśli nie nawet do końca II wojny światowej.
Kiedy wszak założono ochotniczą straż?
Jak uważali w latach międzywojennych sami strażacy kcyńscy, ich jednostka powstała w 1893 roku, toteż w niedzielę 9 lipca 1933 roku zorganizowali uroczystość jubileuszową na okoliczność czterdziestolecia jej istnienia .
Wbrew zdaniu Barbary Janiszewskiej-Mincer, Ochotnicza Straż Pożarna nie była dwukrotnie zakładana. Powołano ją do życia tylko raz, 2 sierpnia 1893 roku, na zebraniu, które zwołał burmistrz Ludwik Knapkiewicz. Wybrano do niej 32 członków. Funkcję przewodniczącego powierzono budowniczemu Korytkowskiemu, jego zastępcą został Franciszek Ignatowski, ogniomistrzem – budowniczy Weber, a sekretarzem – urzędnik miejski Floegel .

Wnioski ogólne

Jak we wszystkich ośrodkach miejskich na ziemiach polskich, tak i w Kcyni, obowiązek gaszenia pożarów spoczywał od roku 1262, od lokacji miasta, na barkach całej społeczności miejskiej. Ze społeczności tej rekrutowała się kcyńska obowiązkowa straż pożarna, funkcjonująca do XX stulecia. Pierwsza udokumentowana wiadomość o jej istnieniu pochodzi z 12 lutego 1800 roku, kiedy to, i to już od pewnego czasu, straż ta dysponowała wielką sikawką, w związku z czym zapadła formalna decyzja o budowie murowanej remizy dla tej sikawki. Uchwalenie 21 września 1821 roku przez magistrat miejski porządku pożarowego dla Kcyni uznać trzeba za datę utworzenia zorganizowanej na nowoczesnych zasadach obowiązkowej straży pożarnej w mieście. Ze straży tej 2 sierpnia 1893 roku wyłoniono elitarną Ochotniczą Straż Pożarną, która działa w mieście do dziś.

Lech Łbik
ul. Rycerska 5 m. 5, 85–043 Bydgoszcz
(adres do korespondencji: ul. Adama Asnyka 1 m. 2, 85–074 Bydgoszcz)
PESEL: 57033006352
III Urząd Skarbowy w Bydgoszczy, ul. Rejtana 5, 85–032 Bydgoszcz
Nr rachunku bankowego w Deutsche Bank PBC:
53 1910 1048 2121 0375 3925 0001Lech Łbik, magister historii zatrudniony w Pracowni Dokumentacji, Popularyzacji Zabytków i Dziedzictwa Narodowego Wojewódzkiego Ośrodka Kultury i Sztuki w Bydgoszczy

Początki Ochotniczej Straży Pożarnej w Kcyni.
Ekspertyza historyczna

W 1993 roku ukazała się drukiem historyczna monografia pałuckiej Kcyni, w której czasy zaboru pruskiego (w latach 1773–1919) opracowała znana historyczka bydgoska, Barbara Janiszewska-Mincer . Opisała tam również pokrótce ówczesne dzieje miejscowej straży pożarnej. Stwierdziła mianowicie, że już 27 kwietnia 1800 roku kcynianie otrzymali zezwolenie (nie wiadomo czyje?) na założenie ochotniczej straży pożarnej, dla jakiej w roku 1816 opracowano statut oraz zaprojektowano osobny budynek (jak się należy domyślać – wozownię, czyli remizę). Zdaniem wymienionej badaczki pod koniec XIX wieku w działalności tejże straży nastąpiła bliżej nieokreślona przerwa, zakończona 2 sierpnia 1893 roku, kiedy to ówczesny burmistrz Kcyni, Ludwik Knapkiewicz, powołał ponownie do życia istniejącą po dzień dzisiejszy Ochotniczą Straż Pożarną . W takim ujęciu straż kcyńska byłaby najstarszą strażą ochotniczą na ziemiach polskich w granicach trzech zaborów, gdyż o ponad 60 lat wyprzedzałaby ochotnicze straże w Kaliszu (założona w 1864 r.) oraz w Krakowie, Gródku i Tarnowie (wszystkie trzy z 1865 r.), uznawane od dawna za najstarsze .
Za dowód bardzo wczesnej metryki kcyńskiej Ochotniczej Straży Pożarnej posłużyły Barbarze Janiszewskiej-Mincer następujące przekazy źródłowe: pochodzące z 1800 roku akta Królewskiej Zachodniopruskiej Deputacji Kamery Wojenno-Domenalnej w Bydgoszczy na Obwód Nadnotecki, przechowywane onegdaj w Merseburgu, a obecnie w Berlinie , tudzież późniejsze, prowadzone od 1816 roku, akta Królewsko-Pruskiej Regencji (Rejencji) Bydgoskiej, przechowywane w Archiwum Państwowym w Bydgoszczy. Spośród akt regencyjnych Janiszewska-Mincer zacytowała te, jakie opatrzono sygnaturą archiwalną 4304, które zaś – jak się okazało – nie dotyczą kcyńskich spraw pożarniczych, lecz nadania w latach 1875–1876 odznaczeń i orderów zasłużonym osobom z terenu bydgoskiego okręgu regencyjnego, wchodzącego w skład prowincji poznańskiej . Nie wiadomo z jakiego powodu (może przez opieszałość) autorka pominęła akta opatrzone całkiem inną sygnaturą, a poświęcone w całości sprawom pożarowym w Kcyni, choć – jak świadczy jej odręczny wpis w metryce użytkowników tychże akt – zaglądała do nich w roku 1988 .
Tyle, a także – dodajmy od razu – bałamutnie Barbara Janiszewska-Mincer. Pora skonfrontować nakreślony przez nią obraz zdarzeń z wiarygodnymi świadectwami historycznymi, jakie przedstawimy w ich chronologicznej kolejności.
I tak 12 lutego 1800 roku Zachodnio-pruska Deputacja Kameralna na Obwód Nadnotecki w Bydgoszczy zwróciła się listownie z prośbą do króla pruskiego Fryderyka Wilhelma III o wyrażenie zgody na budowę w Kcyni remizy (wozowni) na sikawkę pożarną (Spritzenhaus), jaką miasto nabyło jakiś czas temu. Pismo określa, że sikawka jest wielka i została wyprodukowana przez firmę Seelera (grosse Seelersche Feuerspritze). Pismo powiada też, że sikawka ta znajduje się w kościele klasztornym (niewątpliwie w przykościelnych krużgankach odpustowych), gdzie narażona jest na uszkodzenie, przeto zachodzi konieczność umieszczenia jej w miejscu bezpiecznym. Stąd pomysł budowy odpowiedniej remizy. Kosztorys tej budowy wraz ze stosownym rysunkiem Deputacja Kameralna załączyła do swego pisma (oba załączniki nie zachowały się), prosząc króla o podniesienie planowanych kosztów budowy do wysokości 228 talarów i 18 groszy, a ponadto o wypłatę 3 talarów i 19 groszy tytułem wynagrodzenia dla projektanta remizy, krajowego mistrza budowlanego nazwiskiem Schmiedecke. Deputacja Kameralna zaproponowała pokryć całość tak wyliczonych kosztów z dochodów kcyńskiego urzędu kameralnego za rok rozrachunkowy 1798–1799, które wyniosły łącznie 264 talary, 4 grosze i 16 fenigów. W odpowiedzi król Fryderyk Wilhelm III, pismem wysłanym z Berlina 2 kwietnia 1800 roku, wyraził zgodę na wzniesienie remizy i przystał na warunki finansowe tej inwestycji, przedstawione mu do akceptacji przez władze Zachodniopruskiej Deputacji Kameralnej w Bydgoszczy .
Sądzić wolno, że kcyńska remiza strażacka, sfinansowana przez skarb Królestwa Pruskiego, a wnioskując z wysokości kosztów budowy – bez wątpienia murowana, powstała w ciągu roku 1800. Oba omówione pisma, z lutego i kwietnia owego roku, ani słowem nie wspominają o tamtejszej straży, chociaż już wtedy istniała, bo skoro jest sikawka i remiza, to jest i straż. Tylko dla niej bowiem magistrat Kcyni mógł zdecydować się na zakup drogiej z pewnością sikawki. Zakup miał miejsce jakiś czas przed datą pierwszego z obu pism (Bydgoszcz, 12 II 1800). Doszło do niego zapewne najpóźniej w 1799 roku, co pozwala odnieść pierwszą – pośrednią jeszcze – wiadomość o istnieniu miejscowej straży ogniowej do tego właśnie roku lub nawet roku 1798.
Położone na wzgórzu miasto cierpiało na niedostatek wody. Z tej przyczyny w roku 1816 magistrat kcyński zlecił udrożnienie dla celów przeciwpożarowych starej studni przy karczmie Geldego, położonej za klasztorem karmelitów (w pobliżu zbiegu dzisiejszych ulic Rynek i Jana Kantego). Z kolei w 1819 r. wymurowano obok tej studni prostokątny basen na wodę (Wasser-Bassins), połączony ze studnią osobną rurą.
Z 1847 roku pochodzi wiadomość o zakupie przez magistrat czterokonnej sikawki na użytek działającej w mieście straży pożarnej. Rodzi się pytanie, jaka to była straż?
Otóż w 1820 roku władze Królewsko-Pruskiej Regencji Bydgoskiej nakazały podległym magistratom miejskim opracowanie i uchwalenie porządków (regulaminów) pożarowych (ogniowych), ujmujących całościowo wszystkie sprawy związane z ochroną miast przed pożarami. Porządek pożarowy dla miasta Kcyni (Feuer-Ordnung für die Stadt Exin) został uchwalony przez magistrat 21 września 1821 roku. Liczył 69 punktów (paragrafów). Zobowiązywał do gaszenia pożarów pod karą pieniężną wszystkich właścicieli domów w mieście, z wyjątkiem duchownych, stróżów miejskich, położnych i starców. Pociągnięci do obowiązkowej służby pożarniczej mieszczanie mieli dysponować własnym sprzętem pożarowym w postaci wiadra oraz ręcznego haka (Handfeuerhaken). Burmistrz, który stał na czele miejskiej straży pożarnej, wyłaniał spośród tych przymusowych strażaków personel do koordynowania akcji gaśniczej i obsługi wyspecjalizowanego sprzętu gaśniczego, takiego jak sikawki, węże, drabiny i beczki. Sprzęt tego rodzaju, nabywany ze środków komunalnych, stanowił własność miasta .
Rok 1821 uznać należy za datę utworzenia zorganizowanej straży pożarnej w mieście, aczkolwiek powszechny obowiązek gremialnego gaszenia pożarów przez ogół mieszczan sięgał metryką czasów średniowiecza .
Nowy porządek pożarowy dla Kcyni, liczący 105 punktów, został uchwalony przez magistrat 15 kwietnia 1836 roku. Uszczegóławiał i rozwijał postanowienia porządku z 1821 roku. Trzeci i ostatni porządek pożarowy z czasów zaboru pruskiego (Feuer-Lösch-Wesen in der Stadt Exin), liczący zaledwie 36 punktów i uchwalony przez magistrat 31 sierpnia 1870 roku, zobowiązywał do służby gaśniczej (Feuer-Lösch-Dienst) każdego samodzielnego ekonomicznie mieszkańca miasta między dwudziestym a sześćdziesiątym rokiem życia. Porządek ów został ogłoszony drukiem w 1871 roku w sprawozdaniu urzędowym Regencji Bydgoskiej.
Istotne novum w obrazie funkcjonowania kcyńskiej straży pożarnej sygnalizuje raport o stanie ochrony przeciwpożarowej w mieście, sporządzony przez magistrat 5 września 1901 roku, w którym obok obowiązkowej straży pożarnej (Pflichtfeuerwehr) pojawia się straż ochotnicza (freiwillige Feuerwehr) .
Straż ochotnicza wyłoniła się z obowiązkowej za sprawą ludzi, spełniających swój obywatelski obowiązek ponad zwykłą miarę, dla których pożarnictwo stało się życiową pasją i powołaniem. Tę samą drogę ewolucyjną przeszły jednostki straży pożarnej w innych ośrodkach, na przykład w pobliskim Nakle, gdzie straż ochotnicza wyłoniła się ze straży obowiązkowej w 1895 roku .
Oba rodzaje straży funkcjonowały w Kcyni niezależnie od siebie jeszcze w latach międzywojennych, o czym świadczy pismo kcyńskiego burmistrza Rybarczyka z 1 sierpnia 1930 roku. Burmistrz ów donosi w nim staroście powiatowemu w Szubinie, że „w Kcyni istnieje Ochotnicza Straż Pożarna, umundurowana, licząca 32 członków. Obok Ochotniczej Straży Pożarnej istnieje straż pożarna przymusowa, składająca się obecnie z 40 ćwiczących członków” . Straż obowiązkowa, nazwana tu przymusową, egzystowała najpewniej do 1939 roku, jeśli nie nawet do końca II wojny światowej.
Kiedy wszak założono ochotniczą straż?
Jak uważali w latach międzywojennych sami strażacy kcyńscy, ich jednostka powstała w 1893 roku, toteż w niedzielę 9 lipca 1933 roku zorganizowali uroczystość jubileuszową na okoliczność czterdziestolecia jej istnienia .
Wbrew zdaniu Barbary Janiszewskiej-Mincer, Ochotnicza Straż Pożarna nie była dwukrotnie zakładana. Powołano ją do życia tylko raz, 2 sierpnia 1893 roku, na zebraniu, które zwołał burmistrz Ludwik Knapkiewicz. Wybrano do niej 32 członków. Funkcję przewodniczącego powierzono budowniczemu Korytkowskiemu, jego zastępcą został Franciszek Ignatowski, ogniomistrzem – budowniczy Weber, a sekretarzem – urzędnik miejski Floegel .

Wnioski ogólne

Jak we wszystkich ośrodkach miejskich na ziemiach polskich, tak i w Kcyni, obowiązek gaszenia pożarów spoczywał od roku 1262, od lokacji miasta, na barkach całej społeczności miejskiej. Ze społeczności tej rekrutowała się kcyńska obowiązkowa straż pożarna, funkcjonująca do XX stulecia. Pierwsza udokumentowana wiadomość o jej istnieniu pochodzi z 12 lutego 1800 roku, kiedy to, i to już od pewnego czasu, straż ta dysponowała wielką sikawką, w związku z czym zapadła formalna decyzja o budowie murowanej remizy dla tej sikawki. Uchwalenie 21 września 1821 roku przez magistrat miejski porządku pożarowego dla Kcyni uznać trzeba za datę utworzenia zorganizowanej na nowoczesnych zasadach obowiązkowej straży pożarnej w mieście. Ze straży tej 2 sierpnia 1893 roku wyłoniono elitarną Ochotniczą Straż Pożarną, która działa w mieście do dziś.

Lech Łbik
ul. Rycerska 5 m. 5, 85–043 Bydgoszcz
(adres do korespondencji: ul. Adama Asnyka 1 m. 2, 85–074 Bydgoszcz)
PESEL: 57033006352
III Urząd Skarbowy w Bydgoszczy, ul. Rejtana 5, 85–032 Bydgoszcz
Nr rachunku bankowego w Deutsche Bank PBC:
53 1910 1048 2121 0375 3925 0001

Dołącz do nas
Google+