Ewakuacja w szkołach Żywiecczyzny

Ewakuacja w szkołach Żywiecczyzny

Trwa ewakuacja wszystkich uczniów ze szkół podstawowych, gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych w Żywcu. Akcja prowadzona jest po otrzymaniu informacji, że w jednej z żywieckich placówek podłożona jest bomba.

Dzisiaj (10 lutego) około 10.00 na adres e-mailowy Tomasza Terteki, rzecznika prasowego Urzędu Miejskiego w Żywcu, wpłynęła informacja, że w jednej ze szkół żywieckich podłożony jest ładunek wybuchowy. Nadawca tej informacji zagroził, że to nie są żarty i ładunek eksploduje w ciągu dwóch godzin.

- "Pisze, żeby was poinformować, że w szkole jest zaplantowane 9 bomb miedzy skrzydłem 1 i 3 . Wystarczy, żeby wywalić szkołę w powietrze, jak chcecie żyć to musicie ewakuować wszystkich ludzi w pomieszczeniu. Antenka + licznik są na dachu, macie 2 godziny" - napisano między innymi w e-mailu.

- Otrzymaliśmy informację z Urzędu Miejskiego i od razu wdrożyliśmy procedury. W tej informacji nie podano, o jaką chodziło szkołę i dlatego ewakuacja prowadzona będzie we wszystkich żywieckich placówkach. Następnie szkoły sprawdzą pirotechnicy - mówi Mirosława Gruszka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Żywcu.

 

Jak informuje Wydział Kryzysowy Starostwa Powiatowego z e-maila nie wynika jednoznacznie, czy ładunek bombowy podłożony jest na terenie Żywca czy powiatu żywieckiego.

- Dlatego przesłaliśmy informację do wszystkich dyrektorów szkół z całej Żywiecczyzny, aby przygotować się na ewakuację uczniów. Wiemy, że niektórzy dyrektorzy już zarządzili ewakuację - mówią pracownicy Wydziału Kryzysowego żywieckiego starostwa.

 

Jak dowiedział się portal beskidzka24.pl ewakuacja trwa nie tylko w szkołach, ale i w przedszkolach w większości placówek Żywiecczyzny. W sumie dotyczy to 119 placówek!

 

Zgodnie z groźbą w e-mailu około 12.00 miała eksplodować bomba w jednej ze szkół.

- Na szczęście nie mamy żadnej informacji, aby doszło do wybuchu. Obecnie w trwa sprawdzanie budynków. Będziemy musieli przeszukać szkoły w Żywcu oraz na Żywiecczyźnie. To może potrwać nawet kilkanaście godzin - mówi Mirosława Gruszka.

 

- Na Żywiecczyźnie nadal przeszukiwane są budynki szkół i przedszkoli - to informacja, którą o 18.10 podała Mirosław Gruszka. - Trudno powiedzieć do której godziny potrwa cała akcja.

 

 

Źródło: http://www.beskidzka24.pl/

Dołącz do nas
Google+