Uratowany pies ugryzł strażaka w twarz

Uratowany pies ugryzł strażaka w twarz

Strażacy wydobyli z rzeki psa, pod którym najprawdopodobniej załamał się lód. Na koniec akcji zwierzak ugryzł strażaka i uciekł.

Zgłoszenie o uwięzionym w rzece psie straż otrzymała o godz. 11.20. "Pies został zauważony przez przechodniów w rzece Radew koło mostu kolejowego przy ul. Nabrzeżnej. Prawdopodobnie załamał się pod nim lód. Kundelek nie mógł wydostać się z rzeki pełnej lodu, a z wody wystawała jedynie jego głowa" - poinformował mł. asp. Marcin Gospodarczyk ze straży pożarnej w Białogardzie.

Jak powiedział, w akcji wzięły udział dwa zastępy straży pożarnej. Pies został wyciągnięty na brzeg przy pomocy drabiny.

Ugryzł strażaka

"Pies był spokojny, gdy go wyciągano z wody, jednak w trakcie powrotu na brzeg wyrwał się, ugryzł strażaka i uciekł" - powiedział mł. asp. Gospodarczyk i dodał, że zwierzę prawdopodobnie przestraszyło się ludzi stojących na brzegu.

"Obrażenia, jakich doznał strażak, są niewielkie: mężczyzna ma lekką ranę na policzku i prawdopodobnie ukruszony ząb. Nie znamy właścicieli psa, dlatego musimy założyć, że jest bezpański i nie był szczepiony. W związku z tym strażak trafił do szpitala na badania" - poinformował mł. asp. Gospodarczyk.

 

Źródło: http://kontakt24.tvn24.pl/

Dołącz do nas
Google+