BMW stanęło w płomieniach. Kierowca dopiero wyjechał ze stacji paliw

BMW stanęło w płomieniach. Kierowca dopiero wyjechał ze stacji paliw

Kierowca BMW zatankował i wyjechał ze stacji paliw w Ostrowcu Świętokrzyskim. Samochód zapalił się po przejechaniu kilku metrów. Prawdopodobnie przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej.

Pierwsze zgłoszenie o pożarze samochodu na ul. 11 listopada strażacy otrzymali po godz. 12. "Po minucie zastęp straży był na miejscu. Paliło się bmw serii 3" - poinformowała nas kpt. Barbara Majdak, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Samochód stanął w płomieniach po tym, jak zatankował i wyjechał ze stacji paliw. Ogień pojawił się w komorze silnika. "Prawdopodobną przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej" - mówiła kpt. Majdak.

Akcja zakończyła się po ponad 20 minutach. Nikt nie został poszkodowany. Wstępnie straty oszacowano na 6 tys. zł.

 

 

Źródło: http://kontakt24.tvn24.pl/

Dołącz do nas
Google+