OSP Korytnica
Pożar stodoły

Pożar stodoły

Kolejny Pożar Stodoły

Wczoraj wieczorem około godziny 22.10 doszło do pożaru stogu słomy w miejscowości Ligota, na miejsce wyjechały cztery zastępy strażaków.
Dwa wozy z OSP Raszków, OSP Ligota oraz JRG Ostrów Wielkopolski, po kilkudziesięciu minutach udało się opanować ogień i strażacy z ostrowa powrócili do bazy a wraz z nimi jeden samochód z Raszkowa. Na miejscu pogorzelisko dogaszały jeszcze jednostka z Ligoty i jeden samochód z Raszkowa. Przyczyną pożaru było podpalenie. Jednak strażakom nie było dane dogasić stogu i wrócić do bazy bo około godziny 23.20 po raz kolejny zawyły selektywne syreny okolicznych jednostek OSP. Na niebie ukazała się łuna ognia, tym razem nad Korytnicą sąsiadującą z Ligotą. Strażacy zostali wezwani do pożaru stodoły. Po raz kolejny do akcji wyruszyły: dwa zastępy z PSP Ostrów Wlkp, wóz z Raszkowa, Bieganina oraz miejscowa OSP Korytnica. Do pożaru skierowano także drugi wóz z Raszkowa i Ligoty które zabezpieczały jeszcze wcześniejszy pożar stogu w Ligocie. Natomiast do zabezpieczenia stogu wysłano drugi samochód z OSP Ligota. Jednostki sukcesywnie dojeżdżały na miejsce zdarzenia. Tak jak wcześniej, przyczyną pożaru stodoły było podpalenie. Akcja ratowniczo gaśnicza trwała do godzin porannych.
Czy zatem oba pożary to sprawka jednego podpalacza? Czy chciał on zmylić strażaków "wysyłając" ich do pożaru stogu a po chwili podpalił stodołe? Przypomnijmy że to kolejne podpalenie w tej miejscowości, ile ludzkich tragedii wydarzy się jeszcze zanim podpalacz zostanie złapany?
Mam zdjęcia z akcji gaśniczej jednak prześle je dopiero dziś wieczorem lub jutro. Zdjęcia wykonane dziś rano, strażacy także dzisiaj dogaszali zgliszcza.

Dołącz do nas
Google+