OSP Kossów
2 rocznica katastrofy kolejowej pod Szczekocinami

2 rocznica katastrofy kolejowej pod Szczekocinami

.

Do wypadku doszło na torze numer 1. Na drugim prowadzone były prace remontowe. Ale przejezdny był jeszcze jeden z nich i teoretycznie pociągi powinny się minąć. Tuż po godz. 20.00 dwa składy od dłuższego czasu są już na trasie. Skład TLK "Brzechwa" jedzie z Przemyśla do Warszawy Wschodniej, a Interregio "Jan Matejko" pędzi z Warszawy do Krakowa. Przez pewien czas "Brzechwa" jedzie nie swoim torem, omijając remontowany odcinek trasy. Na wysokości posterunku kolejowego w Sprowie zjeżdża na właściwy tor.
W tym samym czasie - ok. 15 km dalej - "Jan Matejko" dojeżdża do węzła kolejowego w Starzynach. Właśnie tutaj powinien zjechać na prawy szlak. Tak się jednak nie dzieje. Przez wiele minut dwa pociągi jadą tym samym torem. Nikt nie reaguje. Do czołowego zderzenia dochodzi o godz. 20.57, w pobliżu miejscowości Szczekociny koło Zawiercia, na zjeździe z Centralnej Magistrali Kolejowej w kierunku Krakowa. Wiadomo, że pociągi jechały z prędkością ok. 100 km/h. Ginie 16 osób, rannych zostaje 57.
W pociągu Intercity jadącym z Przemyśla przez Kraków do Warszawy w wykolejonych wagonach jest około 30-40 pasażerów w każdym. Nie wiadomo, ile dokładnie osób przebywa w wykolejonym wagonie składu Przewozów Regionalnych. W nocy z soboty na niedzielę wojewoda śląski informuje jednak, że w obydwu pociągach mogło jechać ok. 350 osób.
Nasza jednostka także brała udział w ratowaniu poszkodowanych w tej katastrofie.

(Więcej zdjęć w zakładce galeria)

Dołącz do nas
Google+