Rys historyczny naszej jednostki

RYS HISTORYCZNY OSP BIERTUŁTOWY

1892 – 2012

Według przekazanych informacji i relacji oraz wglądu do kronik parafialnych zaczątki Biertułtowskiej straży sięgają lat dziewięćdziesiątych dziewiętnastego wieku… a najstarszym dokumentem jakim dysponujemy jest protokół kontroli z 1931 roku.

Bowiem poprzez zabory i zawieruchy wojenne oraz powstania wiele dokumentów zaginęło lub zostało zniszczone.

Latem 1892 roku po pożarze w zabudowaniach tutejszego gospodarza grupa miejscowych działaczy, zorganizowała w sali pana Wiosny spotkanie, na którym, powołano straż ogniową, która miała chronić mienie i życie tutejszych obywateli na wypadek pożaru.

Z pośród 18 członków założycieli powołano pierwszy zarząd na czele, którego stanął
p. Wiosna K. pozostali członkowie to Urbańczyk J., Ogerman J., Adamczyk J., Brachmański F.

Zakupiono też pierwszy sprzęt, którym była beczka na dwóch kołach wraz z wiadrami zaprzęgane w konia, którego w razie potrzeby dostarczał dyżurujący gospodarz, zakupiono także bosaki, siekierki i tłumice, sprzęt był trzymany w gotowości u p. Wiosny

Z biegiem czasu liczba członków Biertułtowskiej straży stale rosła zaczęły pojawiać się pierwsze mundury bojowe, które trzymano w domach, pojawi się też coraz to nowszy sprzęt i tak w 1902 roku ze składek mieszkańców Biertułtów zakupiono sikawkę czterokołową o zaprzęgu konnym, a w 1910 roku Biertułtowska straż zakupiła drugą sikawkę w nowoczesnym wydaniu, zaadoptowano również stodołę obok szkoły powszechnej w Biertułtowach w której powstała remiza strażacka. Sikawki będące na wyposażeniu straży we wrześniu 1911 roku brały udział w pożarze stodół i zabudowań klasztornych w Pszowie, a w 1916 przy pożarze dwóch gospodarstw również w Pszowie, przed wybuchem pierwszej wojny światowej gasili pożar drewnianego kościoła w Marklowicach. Tuż po powstaniu Śląskim w 1921 roku strażacy z Biertułtów uczestniczyli w wielkim pożarze na szybie kopalni „HOYM” (obecnie szyb IGNACY w Niewiadomiu) gdzie paliły się zabudowania kopalniane. Sikawki konne wielokrotnie służył także i miejscowej ludności na terenie Biertułtów, paliły się również zabudowania kopalniane, gospodarstwa jak i ówczesny młyn należący do pana Bednorza (okolice Gimnazjum nr 2 teraźniejsza ul. Makuszyńskiego). Wspomniane sikawki służyły naszemu społeczeństwu do 1938 roku, kiedy to po przebudowie na samochód pożarniczy i zamontowaniu zbiornika wodnego oraz zabudowie pompy o napędzie motorowym, oddano do użytku darowany w 1937 przez dyrektora kopalni „EMA” inż. Szymańskiego samochód ciężarowy. Pierwszy nasz samochód przebudowali; Emil Brachmański, Paweł Serafin, Wiktor Smołka, Emanuel Basztoń i Wiktor Urbańczyk.

Wspominając dokument z 1931 roku który mówi że Walne Zgromadzenie odbyło się 25 stycznia 1931 roku, gdzie trzeba nadmienić że Naczelnikiem Gminy Biertułtowy był SKABA Wiktor a Prezesem OSP Biertułtowy był DZIWOKI Joachim, funkcję Naczelnika pełnił ADAMCZYK Hubert, a jego zastępcą był URBAŃCZYK Wiktor. W biertułtowach było 5 studni, a liczba mieszkańców sięgała 5986 osób z tego 2000 było w straży przymusowej. Na 341 nieruchomości w przewadze były to zabudowania „masywne” a odległość do najbliższej Straży Pożarnej ( w domyśle Zawodowej)wynosiła 3 km. Jako drogi przeważały szosy i „drogi zwykłe”. Środkiem alarmowym były tuby w ilości szt. 5. Jednostka posiadała sztandar i należała do Kasy Strażackiej i prenumerowała „Strażaka Śląskiego”. Posiadała remizę strażacką murowaną, jak podaje protokół „uszkodzoną bardzo przez kopalnię”, a ćwiczenia odbywały się „ w każdą środę w tygodniu”, z rozrywek planowano zorganizować „uroczystości letnie”. Na dzień 25 stycznia 1931 roku OSP Biertułtowy posiadała następującą statystykę: 3- oficerów, 3- podoficerów, 45- strażaków, 2000-strażaków przymusowych, 48- członków popierających, 5- członków zarządu co dawało sumę 2099 ludzi.

W 1930 odbyło się 18- ćwiczeń szkoleniowych, 7- ćwiczeń taktycznych, 1- popisy i zawody, 4- posiedzenia zarządu, 2- wykłady i 2- walne zgromadzenia. Od gminy otrzymano zasiłek w wysokości 50 zł, a ogólnie w kasie było 1365.90 zł z czego rozchodowano 1305.80 zł. Sprzętem jakim dysponowano były 2- sikawki czterokołowe ręczne, 1- drabinę rozsuwaną, 2-drabiny hakowe, 2-drabiny przystawne, 250- metrów węży, 8- metrów węża ssawnego, 4- bandaży do węży, 1- mostek ochronny, 2- wiaderka, 2- bosaki, 1- skrzynkę sanitarną i nosze, 5- toporów, 1- linkę. 9- pasów bojowych, 23- hełmy, 24- mundury, 5- tub alarmowych, 13- pochodni, 1- gaśnica chemiczna, 1 klucz hydrantowy, 1- piła i 3- latarnie.

W dowód uznania i zaufania przez społeczeństwo oraz wdzięczność za pomoc przy budowie tutejszego kościoła w Biertułtowach w 1923 roku ufundowano, pierwszy sztandar który przetrwał zawieruchę wojenną, (sztandar na chwilę obecną znajduje się nadal w naszej remizie).

Podążając za hasłem „ Bogu na chwałę ludziom na ratunek” druhowie z Biertułtowskiej straży ufundowali dla miejscowego kościoła witraż świętego Floriana, który dzięki opatrzności Bożej przetrwał do chwili obecnej.

Rok 1939 roku mimo nagłośnień miejscowych władz, wybuch wojny zaskoczył miejscową ludność, zaskoczył także i naszych druhów których wcielono w przymusową służbę w obronie cywilnej, a nadzorowaną przez Niemców i narzucony zarząd komisaryczny, plusem tego wszystkiego było to ze formacja pożarnicza była wyposażona w samochód marki „Dopel” z drabiną i potrzebnym sprzętem, nie tylko do gaszenia pożarów ale i obrony przed gazami bojowymi. Plusem też były częste kursy i ćwiczenia, wykładane niestety w języku urzędowym czyli niemieckim.

W czasie okupacji opierając się na wspomnieniach druha Niedźwiedzkiego formacja strażacka obrony cywilnej z Biertułtów, brała udział w pożarze fabryki lnu w Nysie oraz przy pożarze stodół w Kokoszycach i Zawadzie.

Tuż po wyzwoleniu i oswobodzeniu się z niemieckiej kurtyny ciągle istniejący oddział straży w Biertułtowach rozwiązał się i powołał nowy zarząd i rozpoczął dalszą nową już działalność pod rządami władz polski. I tak 22 marca 1945 roku z funduszy Miejskiej Rady Narodowej, zakupiono motopompę pożarnicza oraz samochód z demobilu wojskowego, który przystosowano jako samochód pożarniczy. Siedziba jednostki oraz remiza znajdowała się nadal obok szkoły podstawowej w Biertułtowach.

Jesienią 1948 roku działając według rozporządzenia ZOSP przyjęto nazwę Ochotnicza Straż Pożarna w Biertułtowach oraz przyjęto statut związku i jednostki.

Koleje losu w latach 50 i 60 opiewały w zloty i upadki, udział w zawodach pożarniczych, turniejach sportowych przynosiły satysfakcję, lecz nie przynosiły większych osiągnięć, gaszenie małych lokalnych pożarów oraz kursy i szkolenia motywowały ówczesnych działaczy tj. Kubik Jan, Szeliga Jerzy, Wawrzyniak Franciszek, Gałuszka Franciszek do założenia Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej, z której w późniejszym czasie wywodziły się dalsi społeczni działacze.

Posiadany przez jednostkę samochód był coraz bardziej awaryjny, więc postanowiono o zakupie nowego samochodu ciężarowego i przebudowaniu go na samochód pożarniczy.

16.07.1967r powołano nowy zarząd w składzie; Prezes – Kubik Jan, Naczelnik – Szeliga Jerzy, z-ca Naczelnika - Toman Zygfryd, Sekretarz – Kubski Marian, Skarbnik – Płaczek Karol. Powołano również poczet sztandarowy w składzie, Szpandel Hubert, Nawrat Jan, Brzozka Józef.

Duży rozwój jednostki i brak dostatecznego zaplecza dopingował ówczesnych działaczy do szukania nowej siedziby. Pierwszym miejscem wskazanym przez Radę Miejską były pomieszczenia w zabudowaniach przy ulicy Cmentarnej, lecz po naciskach na lokalne władze i staraniom Zarządu OSP pozyskano w darowiźnie teren pod zabudowę przy ulicy Rymera

W 1972 roku powołano Społeczny Komitet Budowy Remizy w skład, którego weszli; Wawrzyniak Franciszek. Szeliga Jerzy, Gałuszka Franciszek, Kuśka Maksymilian, Kubik Henryk, Płaczek Karol, Holak Józef, Hempel Józef, Nawrat Jan, Adamczyk Hubert, Swoboda Antoni, inż. Sobik Ryszard i inż. Migas Bernard.

Na uwagę zasługuje fakt, że strażnica powstała w pełni w czynie społecznym i budowana przez naszych strażaków ze środków własnych oraz zebranych wśród społeczności Radlina.

Dużą pomoc uzyskaliśmy od ówczesnego dyrektora Koksowni Radlin oraz druha Kubki Józefa z OSP Marklowice który był pracownikiem Koksowni Radlin.

W 1972 roku zarząd tworzyli: Prezes – Wawrzyniak Franciszek, w-ce Prezes - Kuśka Maksymilian, Naczelnik – Szeliga Jerzy, Skarbnik – Płaczek Karol, Sekretarz – Gałuszka Franciszek, Gospodarz – Nawrat Jan.

Budowa remizy trwała dwa lata i tak 18 maja 1974 roku wojewoda katowicki Stanisław Kiermaszek przekazał strażakom naszej jednostki nowo wybudowaną remizę przy ulicy Rymera 15, z dwoma boksami garażowymi, dwiema świetlicami, kuchnią, magazynkiem, sanitariatami, biurem oraz pomieszczeniami dla gospodarza, a wszystkie pomieszczenia wyposażone w centralne ogrzewanie z własnej kotłowni, cała remiza otoczona była terenem zielonym oraz utwardzonym placem do ćwiczeń. Przekazanie remizy nie było tylko świętem naszej jednostki, ale całego społeczeństwa Radlina, ponieważ zorganizowano festyn, na którym było wiele zabaw i atrakcji dla całych rodzin.

Koniec lat 70 to wiele przemian w kraju min, reforma administracyjna rzuciła miasto Radlin w struktury Wodzisławia Śląskiego, jako dzielnica nie byliśmy już tak zauważani, choć dalej nieśliśmy pomoc dla mieszkańców. Dobrym gestem w 1979 roku ze strony Komendy Rejonowej Zawodowej Straży Pożarnej było przekazanie z OSP Pszów samochodu pożarniczego star 25 z motopompą i wężami oraz wcielenie nas rozkazem Komendanta Rejonowej ZSP w Wodzisławiu Śl do Kompani Odwodowej.

Niepokoje społeczne, strajki, kryzys oraz stan wojenny nie zahamował działalności OSP Biertułtowy, prężnie działały drużyny seniorów, działała również sekcja kobiet oraz MDP organizowano dyskoteki oraz wieczornice wynajmowano świetlicę z czego czerpano dochody na cele statutowe. Pożar tutejszego kościoła był dla naszej jednostki kolejnym po pożarze kopalnianej łaźni KWK Marcel, chrztem bojowym, gdzie druhowie wykazali się dużym poświęceniem, a zadysponowany sprzęt sprawdził się.

W maju 1982 roku zorganizowano jubileusz 90-lecia, na którym jednostka otrzymała nowy sztandar ufundowany ze składek członków naszej jednostki i datków społeczeństwa dzielnicy Radlin- Biertułtowy.

Kryzys dopadł i naszą jednostkę lata 1983 -1992 to pasmo niepowodzeń perypetie sprzętowe, brak pieniędzy nawet na naprawę sprzętu, awaria samochodu podczas manewrów Kompani Odwodowej i również brak pieniędzy na naprawę, braki kadrowe tłumaczone zniechęceniem do pracy społecznej oraz zmiana ustroju spowodowały mały zastój w naszej jednostce, lecz nadal uczestniczyliśmy w akcjach pożarowych, ćwiczeniach i zawodach sportowo-pożarniczych lecz bez większych osiągnięć.

Walne zebranie w 1985 roku powołało zarząd w składzie Prezes – SZELIGA Jerzy, Naczelnik – MURA Henryk, Zastępca Naczelnika – KIEŚ Alojzy, Skarbnik – MIŁOTA Hubert, Sekretarz – MURA Małgorzata, Członkowie Zarządu – MUCHA Czesław, WAWRZYNIAK Franciszek, który starał się utrzymać „przy życiu” jednostkę mimo wspomnianych wcześniej utrudnień. Przemiany społeczne w kraju, zmiana ustroju na kapitalizm oraz kolejne wybory zarządu w 1990 roku nie przyniosły wiele zmian w życiu jednostki, aż do upalnego lata roku 1992 kiedy pełna mobilizacja strażaków w całej Polsce zmobilizowała i naszych druhów do dalszych działań społecznych.

Groźny pożar w okolicach Kuźni Raciborskiej w 1992 który strawił 9 tyś hektarów lasu, w pożarze którym, mimo braku samochodu czynnie braliśmy udział, a byli to dh. Paszek Zbigniew, Jędrzejek Jacek, Kieś Alojzy, Kwiecień Włodzimierz, Marszolik Zbigniew, dał początek reaktywowaniu jednostki i zorganizowania 100-lecia istnienia jednostki uroczystości, były bardzo skromne (msza święta i apel przed remizą).

14 marca 1992 na Walnym Zebraniu naszej jednostki powołano nowy zarząd w składzie; Prezes – SZELIGA Jerzy, Naczelnik – MURA Henryk, Wice Prezesi – WAWRZYNIAK Michał i KIEŚ Alojzy, Sekretarz – MURA Małgorzata, Skarbnik – MIŁOTA Hubert, Gospodarz – WÓJCIK Kazimierz, Kronikarz – WYCISK Paweł, Opiekun MDP – JĘDRZEJEK Jacek.

13.03.1993 nastąpiły zmiany w Zarządzie OSP na funkcję Prezesa powołano Zbigniewa PASZEK a na Sekretarza Jacka JĘDRZEJEK. Rok 1993 dla Naszej jednostki był dosyć spokojny mieliśmy tylko 2 pożary, lecz udział w zawodach sportowo pożarniczych, rozgrywkach i ćwiczeniach pozwolił nam na sprawdzanie się „w boju”

W czasie działań gaśniczych w lasach Kuźni Raciborskiej Zarząd w trybie pilnym powołał na stanowisko P.O Naczelnika druha Jacka Jędrzejek, a 13 marca 1994 roku powołano nowy zarząd w składzie Prezes – PASZEK Zbigniew, W-ce Prezes Naczelnik JĘDRZEJEK Jacek, II W-ce Prezes – KIEŚ Alojzy, Skarbnik - MARSZAŁEK Marek, Sekretarz – KUBICA Bolesław, Gospodarz – ZELEK Alicja. W 1994 braliśmy udział w 3 akcjach pożarowych

Dzięki uporczywej pracy społecznej całej jednostki i staraniom Zarządu OSP Biertułtowy Urząd Miasta Wodzisław Śląski przekazał nam używany samochód pożarniczy Żuk, który został doposażony w motopompę i niezbędny sprzęt bojowy.

Z funduszy UM Wodzisław Śl. w 1995 wyremontowano w czynie społecznym świetlicę, biuro i garaże zostały też zmodernizowane sanitariaty.

Rok 1996 Komitet na rzecz odłączenia Radlina od Wodzisławia zwrócił się z prośbą o wynajęcie pomieszczeń świetlicowych z adaptacją na tymczasowe biura, umowa miała upłynąć 31 maja 2001r, lecz do chwili obecnej owe pomieszczenia zajmuje Urząd Miasta Radlin. Rok 1996 zamknęliśmy 2 akcjami gaśniczymi.

Odłączenie się miasta Radlin od Wodzisławia Śl. przynosi korzyści nie tylko lokalnej społeczności zauważone i docenione są także radlińskie straże pożarne.

Miasto wiosną 1997roku zakupuje wóz bojowy marki Jelcz i przekazuje go wraz z bierutowskim Żukiem dla OSP Głożyny, a OSP Biertułtowy otrzymuje Stara 25 GBAM z 1973r.

W niedługim czasie tj. z końcem czerwca 1997 Biertułtowski Star ma pierwszy chrzest bojowy przy podtopieniach w Pszowie i Rydułtowach, a następnie z początkiem lipca przy usuwaniu skutków powodzi tysiąclecia na terenie miejscowości Olza i Odra oraz lokalnych podstopień na terenie miasta Radlin. Owe, akcje trwały non stop do 18 lipca 1997r., a brali w niej udział następujący druhowie; Paszek Zbigniew, Jędrzejek Jacek, Mazur Grzegorz, Włoszczyński Rafał, Marszałek Marek, Szyszka Rafał, Okoń Krzysztof, Ośliźlok Leszek, Sacharczuk Marcin.

Włożony trud i wysiłek podczas tych akcji został doceniony przez Władze Krajowe ZOSP RP, które przekazały 5500,00 zł na pokrycie strat i doposażenie, za które zakupiliśmy 10 mundurów bojowych USP, węże tłoczne i buty saperki. Doposażyło nas także Miasto Radlin które zakupiło pompę Honda WP-30X, w późniejszym czasie piłę spalinową do drzewa oraz wyremontowano motopompę M8/8.

UM Radlin nie szczędził pieniędzy również na doposażenie w drobny sprzęt bojowy i umundurowanie.

Walne Zebranie w 1998 powołało nowy zarząd w składzie; Prezes – PASZEK Zbigniew, wice Prezes Naczelnik – JĘDRZEJEK Jacek, z-ca Naczelnika – MAZUR Grzegorz, Skarbnik – MARSZAŁEK Marek, Sekretarz – BAŃCZYK Wioleta. W 1998 roku braliśmy udział w akcjach ratowniczo gaśniczych, oprócz udziału w akcjach uczestniczyliśmy w Turnieju Piłki Nożnej o puchar Burmistrza Miasta Radlin, gdzie zajęliśmy II miejsce. Zorganizowano Dzień Strażaka wraz z pokazami bojowymi.

Uchwałą Walnego Zebrania z dn. 27 lutego 1998 nadano tytuł członka honorowego następującym druhom; Prezes Honorowy – Jerzy Szeliga oraz Mura Henryk, Mura Małgorzata, Zielonka Stefan. Wójcik Kazimierz, Kubik Henryk.

Brak dostatecznego zaplecza zmusił nas do pozyskania w 2001 pomieszczeń zajmowanych przez Gospodarza i adaptacja ich na świetlicę, przy okazji remontu odnowiono biuro, korytarze i garaże. Powołano również Komitet Obchodów 110-lecia jednostki.

W 2002 roku nasza jednostka obchodziła jubileusz 110-lecia istnienia. Przygotowania do tak wielkiej uroczystości trwały już od roku 2001, kiedy to został wydany jubileuszowy kalendarz strażacki naszej Jednostki na rok 2002. Pierwsze uroczystości jubileuszowe odbyły się w Dzień Strażaka. I tak 4 maja 2002 roku w Biertułtowskim kościele została odprawiona msza święta w intencji strażaków oraz wmurowana tablica pamiątkowa ku czci Św. Floriana naszego patrona. Napis na tablicy głosi: "Święty Florianie, patronie strażaków, miej nas w swej opiece a zmarłym strażakom wypraszaj życie wieczne. W 110 rocznicę OSP Biertułtowy Druhowie Strażacy." Tablicę tę ufundował Alfred Caniboł, poświęcenia dokonał ks. kanonik Alfred Wloka. Odsłonięcia dokonał Prezes Honorowy dh Jerzy Szeliga oraz ówczesny Prezes Jacek Jędrzejek. Poświęcona została również figurka Św. Floriana, ufundowana przez Iwonę Szulik, a po poświęceniu figurkę przeniesiono ją do remizy. Centralne uroczystości 110 lecia to 22 czerwca 2002 roku. Po zbiórce przed remizą OSP Biertułtowy strażacy i zaproszeni gości oraz strażackie auta na czele z historyczną sikawką o zaprzęgu konnym w asyście orkiestry kopalni "Marcel" przemaszerowali głównymi ulicami naszego miasta do kościoła w Biertułtowach, gdzie ks. Jan Włosek odprawił mszę świętą w intencji strażaków. Potem w centrum miasta przed Domem Sportu odbyła się uroczysta zbiórka, którą prowadził Prezes- Jacek Jędrzejek. Z okazji jubileuszu nasza jednostka została uhonorowana najwyższym odznaczeniem strażackim - Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Dekoracji sztandaru dokonali członek prezydium Związku Wojewódzkiego ZOSP RP w Katowicach Jerzy Szkatuła oraz Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Wodzisławiu Śl. Kazimierz Musialik. Srebrne odznaki za zasługi dla pożarnictwa otrzymali: Zelek Alicja, Kieś Alojzy i Marszałek Marek natomiast Brązowe: Sacharczuk Marcin i Woś Michał. Odznakami "Wzorowy Strażak" uhonorowani zostali: Dzik Przemysław, Bugdoł Paweł, Zelek Artur, Sacharczuk Leszek, Kozłowski Bartosz. Życzenia z okazji Jubileuszu składali przedstawiciele Zarządu Wojewódzkiego, Powiatowego i Miejskiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP, przedstawiciele Komendy Wojewódzkiej oraz Powiatowej PSP, burmistrz Barbara Magiera, przewodniczący Rady Miejskiej Jacek Sobik, przedstawiciele władz powiatu Wodzisławskiego oraz dyrekcja kopalni "Marcel". W uroczystościach udział wzięli przedstawiciele jednostek ratowniczo-gaśniczych z Wodzisławia, Rydułtów i Syryni oraz ochotniczych straży pożarnych z Pszowa, Głożyn, Krzyżkowic, Jedłownika, Radlina II, Turzyczki, Syryni, Jedłownika, Marklowic, Kokoszyc i Zakładów Koksochemicznych "Radlin". Dla upamiętnienia naszego jubileuszu wręczono wszystkim zaproszonym gościom pamiątkowe dyplomy oraz pieczęcie z inspiracją wykonane z gliny.

Po oficjalnej części rozpoczął się festyn dla strażaków i mieszkańców Radlina i całego powiatu. Odbyły się występy zespołów działających przy radlińskim MOK-u, konkursy dla dzieci i dorosłych. Podczas obchodów jubileuszu odbyły się pokazy grupy wysokościowej OSP Moszczenica oraz ratownictwa drogowego i chemicznego w wykonaniu strażaków PSP z Wodzisławia Śl. i Syryni.

Duża pomoc w organizacji pokazów uzyskaliśmy od Komendy PSP Wodzisław Śl., a w szczególności od dowódcy JRG Rydułtowy Jana Krolika.

Chłodne piwko oraz gorąca muzyka zachęcały do oglądania wieczornego bloku imprezy gdzie na scenie w wieczornej scenerii wystąpił kabaret "To Nie My", a gwiazdą wieczoru był zespól "Magia Bend". Z okazji jubileuszu 110-lecia zarząd OSP Biertułtowy pragnie podziękować społeczności miasta Radlin, za wspieranie naszej jednostki a także chcemy podziękować naszym sponsorom za darowizny i pomoc w zorganizowaniu naszego jubileuszu. Chcemy ponadto dodać że bez względu na okoliczności i warunki sprzętowe będziemy ofiarnie nieść pomoc ludności naszego miasta , propagować ochronę przeciwpożarową na terenie naszego miasta i powiatu a co najważniejsze uczestniczyć w akcjach ratowniczo-gaśniczych.

Z tego miejsca głębokie podziękowania za pomoc w zorganizowaniu tej uroczystości nalezą się Urzędowi Miasta Radlin, Zakładowi Gospodarki Komunalnej w Radlinie, Miejskiemu Ośrodkowi Kultury i Miejskiemu Ośrodkowi Sportu i Rekreacji w Radlinie. Podziękowania należą się również druhom Jackowi Jędrzejek, Alicji Zelek oraz Leszkowi Sacharczuk, którzy zaangażowali swój wolny czas na przygotowanie i organizację tej uroczystości zdobywając fundusze od miejscowych firm i przedsiębiorstw oraz od osób prywatnych.

Koniec roku 2002 był dla naszej jednostki równie owocny ponieważ rozkazem Komendanta Wojewódzkiego PSP otrzymaliśmy wycofany z JRG samochód bojowy marki STAR 244, który został przekazany przez Komendę Powiatową PSP w Wodzisławiu Śl.

W 2003 roku OSP Biertułtowy dalej było zauważane przez samorząd miasta i tym razem z funduszy Urzędu Miasta Radlin została zakupiona piła spalinowa marki Sthill, radiostacja przenośna i przewoźna marki Motorola, a jednostka została dozbrojona w potrzebny sprzęt ratowniczy i ubrania Specjalne Popularne typu UPS. W czynie społecznym ze środków przeznaczonych na działanie OSP została odnowiona i pomalowana świetlica, korytarz i biuro.

W ramach krzewienia ochrony p-poż przeprowadziliśmy dla dzieci i młodzieży z pobliskich szkól i przedszkoli pogawędki i pokazy strażackie.

Rok 2004 motywuje do sporządzenia pewnych podsumowań i tak, na roku 2004 OSP Biertułtowy dysponowała 18 osobami mogącymi brać udział w akcjach ratowniczo-gaśniczych. Jednostka brała udział w 26 akcjach ratowniczo gaśniczych, a były to 17 pożarów, 8 usuwanie wiatrołomów, 1 pompowanie wody, w tym 4 razy uczestniczyliśmy w akcjach poza terenem miasta. Jednostka jest wyposażona w dwa średnie samochody pożarnicze typu GBA-2,5/16 oraz GBAM-2/8+8. W 2004 zostały zakupione z budżetu miasta Radlin: pompa szlamowa Honda WT-20X, agregat prądotwórczy Honda EC-2200GV, 10 par butów specjalnych, prądownicę TURBO, prostownik rozruchowy oraz hełm dekoracyjny, który przekazaliśmy na zarząd powiatowy ZOSP RP w Wodzisławiu Śląskim. Jednocześnie na bieżąco z budżetu miasta jest uzupełniany sprzęt bojowy.
Z własnych środków zakupiliśmy 5 kompletów ubrań koszarowych, 1 mundur wyjściowy, oraz osprzęt do kompresora powietrznego, który został zakupiony przez sponsora wraz z kompletnym masztem Oświetleniowym.
Jednostka oprócz akcji ratownioczo-gaśniczych przeprowadziła także 4 ćwiczenia na obiektach z użyciem sprzętu, jak również zorganizowała w lipcu ćwiczenia plutonu na zbiorniku wodnym "Zauerowiec", których założeniem był pozorowany pożar lasu na "Bażanciarni" , gdzie oprócz naszej jednostki uczestniczyły jednostki OSP z Głożyn, Koksowni Radlin, Rydułtów. Dla podniesienia gotowości bojowej braliśmy również udział we wspólnych ćwiczeniach zorganizowanych przez OSP Głożyny.
Oprócz działalności bojowej braliśmy również udział w zabezpieczeniu P-Poż niektórych imprez i uroczystości oraz festynów na terenie Miasta Radlin, tj. powitanie Nowego 2004 Roku, wolontariusze pomagali zbierać i zabezpieczać Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy , Powitaniu Wiosny, Festynie Szkolnym w Zespole Szkół Sportowych nr 2 w Radlinie, Powitanie i Pożegnanie Lata 2004, turnieju "Gloria Victs", koncerty i kabarety Miejskiego Ośrodka Kultury. Współpracujemy również z sąsiednimi jednostkami i samorządami gdzie w ramach pomocy zabezpieczamy organizowane przez nich imprezy takie jak: wyścigi kolarskie, biegi uliczne w Rydułtowach oraz "EKO-Bieg" na Głożynach gdzie również startują nasi druhowie. W ramach współpracy z Policją i Strażą Miejską w Radlinie pomagamy zabezpieczać ruch drogowy podczas imprez i uroczystości ulicznych na terenie miasta. Mamy nawiązaną współpracę z Zespołem Szkół Sportowych nr 2 w Radlinie i Szkołą Podstawową nr 4 w Radlinie - Obszary, gdzie w zamian za udostępnienie sali gimnastycznej przeprowadzamy pokazy i zabezpieczamy organizowane przez nich imprezy i uroczystości. Współpraca z Miejskim Ośrodkiem Sportu i Rekreacji w Radlinie zaowocowała udostępnieniem basenu dla naszych druhów. Jednostka w ramach krzewienia ochrony P.-Poż zorganizowała spotkania i pogawędki oraz pokazy sprawności bojowej dla dzieci, młodzieży z pobliskich szkół i przedszkoli jak również dla mieszkańców Radlina. Poraz Pierwszy zorganizowaliśmy w tygodniu Strażackim "DNI OTWARTE" gdzie odwiedzili nas mieszkańcy oraz szkoły i przedszkola dla których zaprezentowaliśmy posiadany sprzęt, pokazy sprawnościowe a na zakończenie zabawę przy ognisku.
Tradycyjnie jak co roku podczas Świąt Wielkanocnych, adorujemy przy Grobie Pana Jezusa, a także poczet sztandarowy jest obecny na wszystkich uroczystościach Kościelnych w parafialnym Kościele pod wezwaniem WNMP w Biertułtowach.
Jesienią zarząd poczynił starania o pozyskanie sponsorów na wydanie własnego kalendarza Strażackiego na 2005 rok, a po jego wydrukowaniu został rozprowadzony wśród mieszkańców miasta i zaprzyjaźnionych jednostek. Zarząd jednostki oraz Firma reklamowa "Cmyk" przeprasza wszystkich zainteresowanych za błąd jaki wkradł się w kalendarium w jednej z partii druku kalendarza na 2005 rok.
W ramach prac gospodarczych i porządkowych wykonano: malowanie świetlicy, biura, korytarza, konserwację, naprawę i modernizację sprzętu bojowego, odśnieżanie placu przed bramami wyjazdowymi, utrzymanie porządku w pomieszczeniach remizy, jak i przed remizą łącznie z terenem zielonym.
W sprawozdaniu rocznym Prezes dziękuje wszystkim druhom za zaangażowanie w rozwój jednostki, a w szczególności:
-dh. Kieś Alojzy za niezawodne utrzymanie sprzętu silnikowego oraz bojowego.
-dh. Jędrzejek Jacek za wykonywanie obowiązków naczelnika i prowadzenie dokumentacji spraw zarządu, prace z Młodzieżową Drużyną Pożarniczą i utrzymanie sprzętu bojowego.
-dh. Sacharczuk Leszek za skrupulatne prowadzenie dokumentacji finansowej, skarbowej i księgowej oraz za pomoc w utrzymaniu sprzętu silnikowego i bojowego.
-dh. Szkatuła Piotr, Szczyrba Dariusz, Świenty Grzegorz, Wojciechowski Marcin, Babińska Ola i Nowak Jerzy za aktywną pracę na rzecz jednostki.
W sprawozdaniu rocznym Naczelnik dziękuje wszystkim druhom za włożony trud w czasie akcji ratowniczo-gaśniczej jak i w czasie ćwiczeń oraz we włożoną pracę dla podniesienia gotowości bojowej jednostki. Skład zarządu na rok 2004: Prezes - Zdzisław Lipiak, Naczelnik - Jacek Jędrzejek, Z-ca Naczelnika - Leszek Sacharczuk, Sekretarz - Olga Babińska, Skarbnik - Marek Marszałek.

Rok 2005 był dla naszej jednostki dość spokojny gdyż uczestniczyliśmy 18 razy w akcjach ratowniczo gaśniczych ( w tym 4 razy poza teren gminy). W roku tym również pozyskaliśmy sprzęt i wyposażenie w postaci hydronetki wodnej, węży ssawnych i tłocznych, aparatów powietrznych. Jak już staje się to powoli tradycją nasza jednostka pomagała przy zabezpieczeniu i organizacji min.: Powitania Nowego Roku, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Adoracji przy Bożym Grobie, Rajdu Rowerowego, „Boże Ciało”, Eko Biegu na Głożynach, itp.

W 2006 roku Walne Zebranie Członków ustanowiło nowy zarząd OSP Biertułtowy, który wyglądał następująco: Prezes LIPIAK Zdzisław, Naczelnik JĘDRZEJEK Jacek, Z-ca Naczelnika SACHARCZUK Leszek, Sekretarz BODIO Dariusz, Skarbnik MARSZAŁEK Marek. Zebranie ustaliło również komitet organizacyjny przyszło rocznego jubileuszu 115-lecia którym został nowo powołany zarząd. W tym też roku nasza jednostka uczestniczyła w 36 akcjach ratowniczo gaśniczych. Zakupiono i zamontowano terminal GSM do wysyłania powiadomień SMS o zaistniałych zdarzeniach do naszych druhów. Nasza jednostka pomagała przy organizacji i zabezpieczeniu imprez min.: Powitania Nowego Roku, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Kuligu dla dzieci Z MOKu w trakcie ferii zimowych, Powitanie Wiosny, Adoracji przy Bożym Grobie, Dni otwartych Naszej REMIZY w tygodniu strażackim, Rajdu Rowerowego SOKÓŁ, Eko Biegu na Głożynach, „Boże Ciało”, Powitanie i pożegnanie Lata, dla potrzeb MOKu zabezpieczaliśmy pod względem przeciwpożarowym koncerty i uroczystości, Pokazy dla dzieci ze szkół ZSS nr 2 i SP 4 w Radlinie.

W 2007 roku obchodziliśmy skromny jubileusz 115-lecia naszej jednostki. Z tej okazji został wydany jubileuszowy kalendarz na ten rok. Jednak ten rok dla naszej jednostki był wyjątkowy, gdyż został zakupiony nowy lekki samochód ratowniczo gaśniczy Peugeot Boxer wyposażony w niezbędny sprzęt przeciwpożarowy i ratowniczy. Dodatkowo nasza remiza została wyremontowana, zmodernizowana i odnowiona dzięki Urzędowi Miasta Radlin. Zakupiono również torbę medyczną PSP R-1 wraz z deską ortopedyczną i zestawem szyn „Cramera” oraz kurtki typu sztormiak i ubrania koszarowe. W Czerwcu została powołana Grupa Ratownictwa Medycznego, która skupia min. wykwalifikowanych ratowników medycznych. Jak co roku nasza jednostka włączyła się w organizację i pomoc przy zabezpieczeniu takich imprez i uroczystości jak: Powitania Nowego Roku, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Kuligu dla dzieci Z MOKu w trakcie ferii zimowych, Powitanie Wiosny, Adoracji przy Bożym Grobie, Dni otwartych Naszej REMIZY w tygodniu strażackim, Rajdu Rowerowego SOKÓŁ, Eko Biegu na Głożynach, „Boże Ciało”, Powitanie i pożegnanie Lata, Festiwal Organizacji pozarządowych, Biała Niedziela, dla potrzeb MOKu zabezpieczaliśmy pod względem przeciwpożarowym koncerty i uroczystości, Pokazy dla dzieci ze szkół ZSS nr 2 i SP 4 w Radlinie. Uczestniczyliśmy w 21 akcjach ratowniczo – gaśniczych. W tym miejscu pragniemy również podziękować wszystkim Radnym RM oraz Zarządowi Miasta Radlin za pomoc i wsparcie finansowe Miasta Radlin przy zakup lekkiego samochodu pożarniczego oraz wyremontowanie naszej remizy.

W dniu 9 lutego 2008 roku Walne Zebranie Sprawozdawczo – Nadzwyczajne powołało nowy zarząd w skład którego weszli: Prezes Dawid TOPOL, Wiceprezes Naczelnik Jacek JĘDRZEJEK, Skarbnik – Leszek SACHARCZUK oraz Członek Zarządu Zdzisław LIPIAK. W roku 2008 uczestniczyliśmy 28 razy w akcjach ratowniczo gaśniczych. Nasza grupa Ratownictwa Medycznego w miesiącu czerwcu brała udział w IV Mistrzostwach Polski w Ratownictwie Medycznym i Drogowym podmiotów tworzących i wspierających Krajowy System ratowniczo Gaśniczy w Kurowie gdzie zajęliśmy 2-gie miejsce w klasyfikacji OSP, 6 w klasyfikacji ALS oraz 12-te w klasyfikacji generalnej na 61 ekip z Polski i zagranicy.

Wzbogaciliśmy się o nowy sprzęt i wyposażenie min.: radiostacje nasobne Motorola, aparaty oddechowe, torbę medyczna OSP R-0 i deskę ortopedyczną wraz z zestawem szyn „Cramera”, specjalistyczne kaski alpinistyczne, ubranie przeciw szerszeniom, drabinę rozsuwną ZS2100/3H. Nasza jednostka zorganizowała i pomogła przy organizacji festynów „W mlecznej Krainie”, „Bieg po zdrowie”, Białej niedzieli”. Jak już tradycją się staje nasza jednostka włączyła się w organizację i pomoc przy zabezpieczeniu takich imprez i uroczystości jak: Powitania Nowego 2008 Roku, Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, Powitanie Wiosny, Adoracji przy Bożym Grobie, Dni otwartych Naszej REMIZY w tygodniu strażackim, Rajdu Rowerowego SOKÓŁ, Eko Biegu na Głożynach, „Boże Ciało”, Powitanie i pożegnanie Lata, Dożynki Miejskie, Festiwal Organizacji pozarządowych, Biała Niedziela, dla potrzeb MOKu zabezpieczaliśmy pod względem przeciwpożarowym koncerty i uroczystości, Pokazy dla dzieci ze szkół ZSS nr 2 i SP 4 w Radlinie.

W 2009 roku nasza jednostka liczyła 33 członków czynnych oraz 262 członków wspierających. Uczestniczyliśmy w 25 akcjach ratowniczo gaśniczych. Rok ten obfitował w zakupy sprzętu i umundurowania, a były to min.: Defibrylator AED, Ubranie przeciw szerszenim, Hełmy Calisia oraz dekoracyjne, radiostacje nasobne Motorola, aparaty oddechowe, ubrania specjalne, buty specjalne, piła do drewna z zestawem ratowniczym, agregat prądotwórczy dużej mocy (34kV), piła do stali i betonu oraz inny sprzęt przeciwpożarowy. Kwota łączna pozyskanego sprzętu przekroczyła ponad 100 tyś. zł. I w tym miejscu warto podziękować Radnym RM i Burmistrzowi Radlina za przychylność i pomoc finansową w zakupie sprzętu oraz wszystkim mieszkańcom, tym którzy w sposób materialny wsparli naszą jednostkę. Warto również wspomnieć że nasza jednostka rozpoczęła zbiórkę pieniędzy jako Organizacja Pożytku Publicznego z tytułu 1% podatku należnego i wszystkim którzy się zdecydowali przekazać choć drobny datek SERDECZNIE DZIĘKUJEMY i zapraszamy ponownie do przekazywania 1% w kolejnych latach(nr KRS 0000083440).

Nasza jednostka już od kilku lat współpracuje z innymi organizacjami między innymi takimi jak: UM, MOK, MOSiR, PCK, ZSS nr 2, ZSP, SP 2 i 3, PP nr 2, „Ronin”, SKA, KS „Górnik Radlin”, Świetlice Środowiskowe, MOPS, Radlińska Przystań. Właśnie dzięki tej współpracy w mieście Radlin i w ościennych miejscowościach pomagamy przy organizacji i zabezpieczeniu wielu imprez kulturalno-oświatowych jaki i kościelnych czy innych imprezach. Dzięki współpracy z RCKiK w Raciborzu poprzez PCK Pszów Organizujemy akcje krwiodawczą w Mieście Radlin. Wspólnie ze Stowarzyszeniem Kobiet Aktywnych rozpoczęliśmy akcję charytatywną „Święta dla wszystkich” przeprowadzana w radlińskich sklepach i marketach.

Rok 2010 niestety lecz przeszedł do historii naszego kraju jako rok „Powodzi 2010” lecz i również dla nas był to dość ciężki rok związany z naszą pomocą ratowniczą. Gdyż z początkiem roku, gdy w części województwa śląskiego (powiaty myszkowski, częstochowski i tamtejsze tereny) nawiedziło bardzo silne oblodzenie spowodowane padającym deszczem, który marznąc na drzewach i liniach energetycznych powodował braki kilku dniowe w zasilaniu energetycznym. Firmy energetyczne nie potrafiły sobie z tym problemem poradzić były zmuszone poprosić straż pożarną o pomoc w dostarczaniu prądu do strategicznych miejsc użyteczności publicznej…

I właśnie w styczniu 2010 roku na prośbę Komendanta Wojewódzkiego, a za zgodą Pani Burmistrz Radlina nasza jednostka wraz z agregatem prądotwórczym na przyczepie, została zadysponowana najpierw do Żor celem zasilania Elektrociepłowni w prąd elektryczny gdzie akcja trwała ponad 2 dni. Kolejnym zadaniem jakie otrzymaliśmy z komendy Wojewódzkiej PSP było udanie się do powiatu Myszkowskiego celem zasilania w prąd elektryczny. W pierwszym dniu nasza praca polegała na zasilaniu przepompowni wody w Koziegłowach. Następnie zostaliśmy skierowani do gminy Niegowa, gdzie od ponad 14 dni nie było prądu elektrycznego. Nasze zadania polegały na zasilaniu Zespołu Szkolno przedszkolnego w prąd elektryczny, co umożliwiło uruchomienie kotłowni, w tej że placówce dzięki czemu było możliwe normalne uczęszczanie dzieci i młodzieży tej że szkoły w zajęciach. Warto również wspomnieć, że gdy wieczorem w poniedziałek 29 stycznie 2010 roku dotarliśmy do gminy Niegowa z naszym agregatem, temperatura na zewnątrz wynosiła ponad -20°C, a w budynku szkoły było zaledwie +1°C. Działania nasze w tej części województwa trwały nie przerwanie przez 4 doby, aż do wieczora czwartku 2 lutego. Wspominając te wydarzenia mimo XXI wieku widzimy jak bardzo wobec natury jesteśmy bezradni…

Lecz to niestety nie był koniec naszych interwencji w tym roku gdyż obfite opady deszczu w maju i czerwcu spowodowały liczne podtopienia i powodzie nie tylko na terenie naszego Miasta jaki i powiatu, województwa czy kraju.

Liczba udziału w akcjach ratowniczo gaśniczych wyniosła 65 razy z czego ponad 50 miało miejsce do pompowania zalanych gospodarstw i domostw. Rok ten również obfitował z pozyskiwanie nowego sprzętu pożarniczego i ratowniczego, a było to min.: Hełmy „Calisia”, radiotelefony nasobne, Wentylator oddymiający, pachołki drogowe, apteczki I pomocy, reflektory akumulatorowe, latarki „Wulkan”, Buty gumowe specjalne i wodery.

Po licznych refleksjach doszliśmy do wniosku, że potrzeba pozyskać samochód z napędem terenowym do celów przewożenia agregatu prądotwórczego jak i innego sprzętu w tereny trudno dostępne. I właśnie w październiku 2010 roku pozyskaliśmy takowy samochód Nissan Patrol z 1997 roku z Izby Celnej z Olsztyna. Samochód ten został przez nas samych przywieziony i dzięki uprzejmości UM Radlin przystosowany do celów pożarniczych.

Dołącz do nas
Google+