; Nasza historia - Ochotnicza Straż Pożarna w Hermanowej - Strefa Druha - www.osp.com.pl

Początki Straży Pożarnej w Hermanowej nie są znane. Dotychczas sądzono, że została założona w 1948 r. Jednak odnaleziony w 2013 r. dokument mówi, iż na początku XX w. w ramach Kółka Rolniczego działała w Hermanowej straż pożarna. Dziś dokładnie nie wiemy kiedy ona powstała. Być może wraz z założeniem kółka rolniczego, to jest ok. 1907 r. Odnaleziona „Księga protokołów straży pożarnej w Hermanowej” zawiera informacje od marca 1932 r. do maja 1939 r. Z jej treści wynika, że były jakieś wcześniejsze kroniki, ale zaginęły. Poza tym szczęśliwie zachował się dokument z 13.03.1931 r. potwierdzający wpłatę 5 zł przez hermanowskich strażaków na rzecz funduszu Szkolnictwa Polskiego poza Granicami Państwa, który zbierał Komitet Obchodu 25-lecia Walki o Polską Szkołę. W ,,Księdze protokołów” znajduje się odciśnięta pieczęć kształtu owalnego z następującym napisem: ,,Straż pożarna kółka rolniczego w Hermanowie o.p. Tyczyna powiat Rzeszów”. Wewnątrz pieczęci znajduje się hełm strażacki i toporki. Z tego protokołu dowiadujemy się również, że prezesem Straży Pożarnej w Hermanowej był Roman Wilk, naczelnikiem Józef Hadała, zastępcą naczelnika Jan Hadała, sekretarzem Mieczysław Dziopak, zaś gospodarzem Antoni Borowiec. Dotychczas za datę powstania straży w Hermanowej uważano rok 1948. Być może w tym właśnie roku Straż Pożarna wznowiła zawieszoną działalność po drugiej wojnie światowej. Głównym celem tejże organizacji było zabezpieczenie mieszkańców miejscowości przed częstymi pożarami, które nie zawsze dawało się opanować. Jednym z inicjatorów wznowienia działalności straży ogniowej był Leon Sawicki, nauczyciel i dyrektor szkoły podstawowej, a wspomagali go Mieczysław Przytocki i Augustyn Para. Jednak organizacja ta w początkowym okresie miała charakter pogotowia pożarniczego, a jej jedynym wyposażeniem była sikawka ssąco- tłocząca i beczkowóz. Jednostka miała wielu członków, lecz nie posiadała najważniejszego ekwipunku, jakim był samochód. Ważnym wydarzeniem, a zarazem jednym z pierwszych było przekazanie sztandaru, który ufundowali mieszkańcy wsi w 1988 roku. Dzięki niemu tutejsi strażacy mogli uroczyście reprezentować się w różnych wydarzeniach kościelnych i państwowych. Jednostka miała coraz więcej członków, co zapewniało dobrą przyszłość straży. Wreszcie w 1994 roku, dzięki mieszkańcom Hermanowej, wielu sponsorom oraz Gminie Tyczyn, OSP doczekała się wymarzonego samochodu bojowego, jakim był Żuk GLM z pełnym wyposażeniem. W tamtych latach był on jednym z lepszych samochodów strażackich. W tym samym roku nastąpiło oddanie do użytku długo budowanego Domu Ludowego wraz z mieszczącą się w nim remizą strażacką, gdzie stanął samochód. Po przyjemnościach znowu nadszedł czas wykazania się OSP z Hermanowej w powodzi w Tyczynie, mającej miejsce w 1996 roku, po wylaniu rzeki Strug. Nawiedzając to miasto wyrządziła ona wiele szkód. Nasza OSP uczestnicząc w akcji ratunkowej mieszkańców, wykazała się wielką odwagą i dobrym przystąpieniem do działania, co zostało im w późniejszym czasie wynagrodzone. Najważniejszym wydarzeniem mającym miejsce kilka lat później, w roku 2003, była budowa pomnika św. Floriana – patrona strażaków.

Pomysł zrodził się z inicjatywy zarządu OSP oraz ówczesnego ks. proboszcza Mieczysława Lignowskiego. Przy wsparciu licznych sponsorów oraz ofiarności mieszkańców, mógł on zostać zrealizowany. Pomnik św. Floriana, o wysokości ponad 4 m stoi w miejscu zasypanego basenu przeciwpożarowego, który dziś okazał się bezużyteczny, bowiem miejscowość jest wyposażona w sieć hydrantów. Uroczystość poświęcenia pomnika odbyła się 8 czerwca 2003 r. Było to święto podwójne, ponieważ w tym czasie jednostka obchodziła 55 – lecie swojej działalności.

Członkowie OSP Hermanowa biorą udział w różnych uroczystościach kościelnych, jakimi są np. Święta Wielkanocne. W Wielki Piątek i Sobotę pełnią straż przy Bożym Grobie, a w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego, na mszy rezurekcyjnej, przygotowują całą obstawę Liturgii. Licznie uczestniczą również w różnych świętach parafialnych. Zawsze, kiedy są potrzebni, nigdy ich nie brakuje.

W 2006 r. w jednostce OSP Hermanowa padła propozycja zakupu nowego wozu strażackiego. Pomysł okazał się dobrym, zwłaszcza, że Żuk GLM zakupiony dwanaście lat wcześniej był już w złym stanie technicznym, co uniemożliwiało strażakom czasem dotarcie na miejsce wypadku czy pożaru. Jednak brak funduszy zmusił jednostkę, do kilkuletniego czekania na nowy sprzęt. Po cierpliwym oczekiwaniu na odpowiednią ilość funduszy, 22 marca 2006 r. OSP Hermanowa zakupiła wymarzony samochód bojowy –Magirus – dający nadzieję na lepszą przyszłość jednostki. Pojechano po niego aż do Chełmna, a zakupu dokonali: Zbigniew Kalandyk, Piotr Makulski oraz ówczesny Burmistrz Miasta i Gminy Tyczyn Kazimierz Szczapański. Środki finansowe uzyskano dzięki sprzedawanym co roku kalendarzom strażackim, organizowanym zabawom przez członków OSP, sponsorom oraz Gminie Tyczyn, która dołożyła do inwestycji połowę funduszy.

Kolejnym sprawdzianem OSP Hermanowa był dzień 3 czerwca 2010 r. Tego dnia po raz kolejny naszą okolicę nawiedziłą wielka woda. Strażacy z OSP Hermanowej uczestniczyli w akcji ratunkowej w Hermanowej, w całej gminie Tyczyn, a także w okolicach Tarnobrzega. Swoją pomoc powodzianom strażacy z Hermanowej, we współpracy z ks. proboszczem Wiesławem Bednarzem oraz Caritas naszej parafii, świadczyli również poprzez zbiórkę darów.

Należny ekwiwalent za trud włożony w niesieniu pomocy podczas powodzi, strażacy dobrowolnie przekazali na cele jednostki. Dzięki temu podjęto decyzję o zakupie drugiego samochodu. Był to samochód Berliet Renault Camiva z napędem 4X4, co jest bardzo potrzebne w naszym górzystym terenie. Zakup samochodu częściowo dofinansowała gmina. Aby doprowadzić samochód do pełnego użytkowania, włożono jeszcze sporo pracy oraz środków własnych.

Zaloguj
Google+