; Nasza historia - Ochotnicza Straż Pożarna w Brzezówce - Strefa Druha - www.osp.com.pl

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Brzezówce

          Z inicjatywy wielkiego propagatora idei strażackiej naczelnika poczty w Sędziszowie Małopolskim emerytowanego pułkownika wojska polskiego Władysława Worka w maju 1926 roku została zorganizowana Ochotnicza Straż Pożarna w Brzezówce i została zarejestrowana w wydziale spraw wewnętrznych w Ropczycach pod nazwą :

Ochotnicza Straż Pożarna w Brzezówce, Stowarzyszenie wyższej użyteczności publicznej.

Pierwszymi członkami byli: Józef Pikuła - pierwszy prezes, Józef Czochara - pierwszy sekretarz i skarbnik, Tadeusz Pikuła, Jan Nowacki, Mikołaj Kołodziej, Józef Kołodziej, Stanisław Kołodziej, Kazimierz Jawor, Józef Kurcz, Józef Przetacznik, - pierwszy naczelnik Władysław Kisiel, Józef Rymut. Oprócz Józefa Przetacznika żaden z powyższych członków nie służył w wojsku, a zatem nie znali oni musztry i nie umieli maszerować. Dlatego też po ciężkiej pracy w dzień, wieczorami zbierali się na postwisku i naczelnik uczył ich podstawowych zagadnień z musztry i marszu. Jeden z druhów w tym czasie przekazał swoją trąbkę na rzecz OSP. Ćwiczącym usługiwał młody ośmioletni chłopak Julian Kołodziej który miał zdolności grania na trąbce, toteż przygrywał im do marszu. Ponadto otrzymał on zadanie sygnalizowania strażaków i społeczeństwa w razie wystąpienia pożaru. Ilość zdarzeń w tym czasie była bardzo wysoka, ponieważ większość budynków była kryta słomą. Straż funkcjonowała, lecz nie miała odpowiedniego sprzętu to prowadzenia działań. Dlatego też w pierwszej kolejności postanowiono kupić sikawkę. W tym celu urządzano liczne imprezy dochodowe. W ten sposób gromadzono fundusze na zakup sikawki. Organizowano też zbiórki pieniędzy wśród społeczeństwa, które nie było bogate, ale w miarę swoich możlowości wspomagało strażaków w ich staraniach. Wreszcie po dwóch latach w roku 1928 uzbierano pieniądze, przy niewielkiej pomocy Komendy Powiatowej i PZU zakupiono najnowszy model sikawki ręcznej "Tryumf". Sikawka była na stanie strażaków, jednakże doskwierał im brak remizy. Na jednym z zebrań postanowiono zbudować remizę strażacką. Zwrócono się więc do wszystkich właścicieli lasów, ażeby każdy z nich oddał jedno drzewo na potrzeby budowy. Apel został przyjęty pozytywnie i w niedługim czasie materiał budowlany był zgromadzony. Remizę budowano na brzegu rzeki, koło mostu. Z początkiem lat trzydziestych udało zgromadzić się fundusze na zakup 12 mundurów strażackich. W połowie lat trzydziestych z inicjatywy komendanta powiatowego druha pułkownika Kępskiego została zorganizowana żeńska drużyna OSP którą nazywano Samarytankami. Do żeńskiej drużyny należały druhny: Józefa Kołodziej, Maria i Wiktoria Petynia, Stanisława Pikuła, Zofia Powrózek, Maria Chmiel, Maria Powrózek, Maria Pikuła, a więc łącznie 9 druhen. Ich komendantką była druhna Józefa Kołodziej. Zadaniem ich było niesienie pierwszej pomocy w razie wypadku przy pożarze, oraz prewencja pożarnicza i edukacja w celu zapobiegania pożarom. Ponadto brały czynny udział w uroczystościach państwowych.

          I tak przyszedł wrzesień 1939 roku - tragedia narodu polskiego. Strażacy w trakcie działań wojennych gasili bardzo często pożary, oraz starali się w miarę możliwości szkodzić okupantowi. W 1941 roku władze niemieckie zarządziły zjazd wszystkich strażaków z całego powiatu dębickiego. Na dziedzińcu Szkoły Ekonomicznej w Dębicy, jeden z gestapowców oznajmił, że Straż Pożarna zostaje włączona do niemieckiej Służby Bezpieczeństwa i ma obowiązek współpracować z Gestapo pod groźbą kary śmierci. W sierpniu 1944 w księżycowy piękny wieczór niemiecka bomba lotnicza zniszczyła naszą remizę strażacką. Uszkodziła również nieznacznie sikawkę, która została szybko wyremontowana. Po zniszczeniu strażnicy sprzęt pożarniczy został wyrozdzielany do domów poszczególnych strażaków. Wraz z przyjściem wojny, przestała istnieć Żeńska Drużyna Pożarnicza, która po jej zakończeniu, niestety już się nie odrodziła.

         18 stycznia 1951 roku na walnym zebraniu sprawozdawczo-wyborczym wybrano nowy zarząd OSP. Prezesem został dh Stanisław Kołodziej, naczelnikiem - dh Jan Jarosz, zastępcą naczelnika - dh Hieronim Marć, sekretarzem - dh Stefan Bukowski, skarbnikiem - dh Julian Kołodziej. Na tym zebraniu zapadła również decyzja budowy Domu Strażaka. W ciągu całego roku poprzez organizację festynów i zabaw gromadzono fundusze na budowę. W 1954 roku na walnym zebraniu odbytym 17 stycznia w tymczasowej remizie postanowiono kupić 15 sztuk hełmów. W tym roku nastąpiła również zmiana w zarządzie OSP. Odstępującego sekretacza Stefana Bukowskiego zastąpił Henryk Kołodziej. 24 marca 1957 roku na zebraniu walnym po burzliwej dyskusji odwołano ze stanowiska naczelnika druha Jana Jarosza, a w jego miejsce powołano druha Hieronima Marcia. W dniu 28 kwietnia 1957 roku po raz pierwszy na placu budowy nowej remizy odbyło się posiedzenie obradującego zarządu. 28 grudnia 1957 roku po omówieniu bierzących spraw z działalności jednostki, przystąpiono do wyborów nowego zarządu. Prezesem został Józef Rymut, naczelnikiem - Hieronim Marć,  sekretarzem - Augustyn Matusik, skarbnikiem natomiast Julian Kołodziej. Następnie na powyższym zebraniu zapoznano zebranych z nowym statutem, który przeczytał przedstawiciel Komendy Powiatowej Straży Pożarnej z Ropczyc. Statut został przyjęty jednogłośnie. W roku 1958 postawiono fundamenty Domu Strażaka. W pracę zaangażowani byli wszyscy strażacy, jak również mieszkańcy wsi. W latach kolejnych budowę prowadzili bracia Józef i Tadeusz Szalwa z Paszczyny, a pomocnikami byli strażacy. Dach budynku wykonał Wojciech Ostafin z Lubziny. 31 stycznia 1960 roku, ze stanowiska naczelnika ustąpił dh Hieronim Marć a na jego miejsce powołano Henryka Kołodzieja. 15 stycznia 1961 roku odbyło się pierwsze zebranie sprawozdawcze w nowo powstałym budynku, na którym zjawił się Komendant Powiatowy Bronisław Sikora, oraz przeowdniczący Gromadzkiej Rady Narodowej w Lubzinie Władysław Więckowicz. Po sprawozdaniu i dyskusji zarząd OSP domagał się od władz środków finansowych na wykończenie Domu Strażaka. Przewodniczący Powiatowej Rady Narodowej w Ropczycach Wojciech Marszałek na zebraniu wiejskim 13 października 1961 roku wyznaczył termin uroczystego otwarcia Domu Strażaka na 15 listopada 1961 roku. Uroczystość otwarcia połączono z jubileuszem 35 lecia istnienia jednostki. Tablicę pamiątkową wykonał Stanisław Rymut, a pomalował profesor Alfred Gros. W 1963 roku ogrodzono Dom Strażaka siatką ocynkowaną, zakupiono też nowe mundury. Wyposażono też salę taneczną w zasłony do okien, oraz kurtynę na scenę. 28 listopada 1963 roku zakupiono pierwszą motopompę typu M-200 z demobilu wojskowego. Kosztowała ona 4000 złotych. Ponadto zakupiono telewizor i umieszczono go na scenie dla mieszkańców wsi, oraz na dachu budynku zamontowano elektryczną syrenę alarmową. W 1964 roku wymieniono motopompę na nowszy model M-800. Za stareniem Józefa Rymuta i pułkownika Franciszka Ciępę otrzymaliśmy z demobilu wojkowego, bezpłatnie samochód pożarniczy który był do odebrania w jednostce "Babi Most" w województwie zielonogórskim. Ponieważ nie było kierowcy zwrócono się do Komendy Powiatowej Straży Pożarnej o wydelegowanie kierowcy w celu sprowarzenia samochodu. W dniu 30 sierpnia samochód był już na stanie jednostki OSP Brzezówka. Przyjechał nim druh Stefan Zymróz. W związku z powyższym wydarzeniem, dwóch naszych druhów wysłano na zrobienie kursu prawo jazdy. W 1969 roku braliśmy udział w pożarze który wybuchł w fabryce "Farb i lakierów w Dębicy". W 1974 roku dokonano kapitalnego remontu remizy strażackiej. Zarówno tej w części bojowej jak i kulturalnej. W 1977 dokonano skasowania obecnego samochodu gaśniczego produkcji radzieckiej, a w zamian otrzymaliśmy samochód pożarniczy GLM Żuk. W 1982 roku podjęto uchwałę o zakupie sztandaru dla naszej jednostki OSP. Ze względu na brak środków finansowych w kasie jednostki, sztandar został zakupiony ze środków zebranych pomiędzy strażakami. Sztandar został wyhawtowany przez siostry zakonne z Krakowa. Na sztandarze do dzisiaj widnieje napis "Bóg, Honor, Ojczyzna", oraz znak związku OSP i wizerunek świętego Floriana. Poświęcenia sztandaru dokonał dawny sekretarz PZPR - Jerzy Rak, oddając go w ręce sołtysa wsi - Janowi Jedynakowi, który przekazał go uroczyście pocztowi sztandarowemu w składzie : Adam Brożek, Stefan Świętoń, Stanisław Król.

         W roku 1995 do domu strażaka doprowadzono wodę oraz wykonano wewnętrzną instalację wodną. Wymieniono instalację elektryczną, w budynku odnowiono elewacje zewnętrzne i wewnętrzne. Zorganizowano żeńską i męską młodzieżową drużynę pożarniczą. Młodzież złożyła ślubowanie na zebraniu sprawozdawczym w 1996 roku. Na powyższym zebraniu dokonano również wyboru nowego zarządu. W jego skład weszli : prezes - dh Jan Gałkowski, naczelnik - dh Henryk Kołodziej, sekretarz - dh Stanisław Pieprzak, skarbnik - dh Grzegorz Matusik. Ponadto w tym roku zakupiono figurę świętego Floriana z środków własnych OSP, która została umieszczona w kapliczce przed remizą która powstała dzięki wsparciu finansowemu - Adama Brożka z synami, oraz Stefana Swiętonia i jego syna. W 2003 roku zmarł naczelnik naszej jednostki, druh Henryk Kołodziej. 13 lutego 2003 roku na nadzywczajnym zebraniu powołano nowy zarząd w skład którego weszli : prezes - dh Andrzej Przetacznik, naczelnik - dh Andrzej Powrózek, skarbnik - dh Stanisław Pikuła, z-ca naczelnika - dh Janusz Powrózek, sekretarz Tomasz Alberski, gospodarz - Janusz Jędras.W 2004 roku w budynku Domu Strażaka utworzono pomieszczenie sanitarne z trzema ubikacjami. 16 września 2006 roku na wieczną służbę odszedł prezes naszej jednostki dh Andrzej Przetacznik. W uroczystościach pogrzebowych udział wzięły wszystkie jednostki OSP z terenu gminy Ropczyce, władze gminne i powiatowe, oraz przedstawiciele urzędów wojewódzkich i marszałkowskich. 15 października 2006 roku jednostka wzbogaciła się o nowy samochód ratowniczo-gaśniczy GLAM 8+8 Mercedes Benz który służy naszej jednostce do dzisiaj. W 2007 roku dokonano wyboru nowego zarządu. W jego skład weszli: prezes - Stanisław Pikuła, naczelnik - Andrzej Powrózek, wiceprezes - Kazimierz Przetacznik, z-ca naczelnika - Janusz Powrózek, skarbnik - Jan Przetacznik, sekretarz - Tomasz Alberski, gospodarz - Janusz Jędras. Przez kolejne lata strażacy wykonywali swe statutowe obowiązki. Brali udział w szeregu akcji ratowniczo-gaśniczych na terenie sołectwa, gminy, powiatu, oraz województwa. Na szczególną uwagę zasługują działania ratownicze podczas powodzi w 2009 i 2010 roku na terenie gminy Ropczyce. Udział w kompani powodziowej skierowanej do działań w okolicach Tarnobrzega, Sandomierza i Gorzyc w 2010 roku, czy też udział w akcjach gaśniczych na terenie śmietniska w Kozodrzy, czy też w Skrzyszowskim lesie. Na zebraniu sprawozdawczo-wyborczym w 2011 roku powołano do życia zarząd, który pełni swoją funkcję do dnia dzisiejszego. W jego skład wchodzą: Prezes - dh Stanisław Pikuła; Naczelnik - dh Andrzej Powrózek, Z-ca Naczelnika- dh Janusz Powrózek, Skarbnik - dh Witold Kołodziej, Sekretarz - dh Sylwester Borowicz; Gospodarz - dh Stanisław Ostafin; Członek Zarządu - dh Ryszard Kisiel. Jednostka pomimo wielu zmian, rozwojowi i ewolucji, do dnia dzisiejszego wykonuje w myśl przewodniego hasła strażackiego, które brzmi:

"Bogu na chwałę - ludziom na ratunek"

 

 

Zaloguj
Google+