; Nasza historia - Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu - Strefa Druha - www.osp.com.pl

Kronika OSP Przedmość lata 1912-2002

 

 

 KRONIKA OCHOTNICZEJ STRAŻY POŻARNEJ W PRZEDMOŚCIU

Lata - 1912  -  2002

 

kronika OSP Przedmość.jpg

 

POD CARSKIM ZABOREM

/ LATA 1912 – 1918 /

_________________________________________

 

Lata pierwszej wojny światowej to ostatni okres, kiedy naród polski podzielony między trzech zaborców tkwił w jarzmie przeszło stuletniej niewoli. Jednak duch w narodzie, szczególnie w tym czasie, nie upadał. Wszędzie mimo presji zaborców krzewiono polskie życie społeczne i kulturalne. Daje się zauważyć szczególnie rozwój tych organizacji które miały charakter legalny. Takimi organizacjami były przede wszystkim ochotnicze straże pożarne, masowe związki Polaków.

Organizacje strażackie powstawały głównie z dwóch przyczyn :

- wzrastanie świadomości obrony przeciwpożarowej, jej roli i znaczenia.

- tworzenie organizacji polskiej, krzewienie ducha narodowego.

W Przedmościu już 1908r. myślano o walce z pożarami. Znajdowało się tu już trochę sprzętu, nawet ręczna sikawka zakupiona z funduszu gromadzkiego,

ale nie było jeszcze mowy o jakieś akcji zorganizowanej. Dopiero w cztery lata później z inicjatywy najbardziej światłych mieszkańców wsi założono organizacje strażacką.

Opierając się na wspomnieniach najstarszych mieszkańców wsi, można powiedzieć, że była to głównie zasługa Mieszkalskiego Rocha, który został wybrany pierwszym naczelnikiem.

Pierwszym prezesem wybrano Bagrincewa A. ale pełnił on tę funkcję krótki okres czasu, ustępując miejsca Krauzemu Karolowi, który sprawował ją aż do 1925r.

 

Mieszkalski Roch założyciel Straży w Przedmościu i jej Naczelnik w 1912-1925r..jpg

MIESZKALSKI ROCH

Założyciel straży w Przedmościu i jej naczelnik

w latach1912 – 1925.

 

Zastępcą naczelnika wybrany został Nowak Antoni późniejszy długoletni naczelnik straży. Do organizacji wstąpiło w tym czasie 42 mieszkańców wsi. Do tych właśnie członków – założycieli należeli m.in.:

- Małycha Roch, Stefaniak Franciszek, Jerzyk Piotr, Szczęsny Julian, Strózik Józef, Kostrzewa Józef, Ciura Paweł, Portała Walenty, Młynarczyk Piotr, Zaręba Konstanty, Meroń Piotr, Mierzwa Franciszek, Bryja Walenty, Zółtaszek Stanisław, Sowiński Andrzej, Mikołajczyk Piotr i wielu innych.

Początki działalności straży były trudne, jednakże ofiarność i zrozumienie potrzeby istnienia takiej organizacji wiele pomogły. W pierwszym Rzędzie zakupiono materiał i uszyto mundury. Fundusze na ten cel uzyskano z dobrowolnych składek w wysokości 5-ciu rubli. Były to zwykłe mundury z granatowego drelichu, ale był to dopiero pierwszy krok.

Przy pomocy takich ludzi jak Małycha, Bryja Piotr, Młynarczyk Piotr, Nowak Antoni i wielu innych udało się naczelnikowi pokonać pierwsze trudności. Były one tym większe, że rozpoczynano działalność praktycznie od niczego. Nie było ludzi przeszkolonych do walki z pożarami w właściwy sposób, nie było najbardziej pymitywnego sprzętu.

Ale aktywna postawa mieszkańców wsi i ich ofiarność przemogły te trudności. Jeśli w tym czasie ilość strażaków czynnych kształtowała się w ilości ok. 40-stu druhów to członkami wspierającymi była prawie cała wieś.

W pierwszym rzędzie zakupiono sikawkę ręczną przenośną marki „Trocera”, odcinki węży, toporki, bosaki, beczki drewniane dwukołowe, ale to wszystko było jeszcze zbyt mało w stosunku do potrzeb.

 

Orkiestra dęta OSP Przedmość w 1916r..jpg

Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu

wraz z orkiestrą dętą w 1916r.

 

Drugą sikawkę zdobyto w dość niezwykły sposób. Otóż w 1914r. w Kuźniczce palił się folwark. Dziesięciu strażaków z Przedmościa pojechało do pożaru.

Po całonocnej akcji w której dało się wiele zabudowań gospodarczych uratować oraz inwentarz żywy, właściciel folwarku Brener w dowód uznania dla postawy strażaków ufundował w kwietniu 1914r. sikawkę ręczną.

 

 

OSP Przedmość podczas manewrów..jpg

OSP Przedmość podczas manewrów w 1914r.

 

W tym też czasie zostaje zorganizowana orkiestra strażacka. Był to poważny wysiłek organizacyjny, ponieważ brakowało funduszy na instrumenty i ludzi umiejących na nich grać. Znaleziono rozwiązanie w ten sposób że zakupiono instrumenty z pieniędzy społecznych a za naukę grania, którą prowadził kapelmistrz Domagała ze Skomlina płacono po połowie: jedną połowę płacili uczący się grać a drugą część płaciła straż.

Orkiestra w tym czasie, jak na miejscowe warunki, była dość duża. Liczyła 18-stu członków. Już w tym czasie myślano o budowie remizy, ale z powodu wielu trudności było to niemożliwe do zrealizowania i sprawa ta przeciągła się do okresu międzywojennego. Na razie sprzęt strażacki składowano w specjalnie zbudowanej w tym celu drewnianej szopie.

Jednakże mimo iż w tym okresie straż była słabo wyposażona, brała aktywny udział w każdym pożarze, który miał miejsce w Przedmościu oraz w sąsiednich wioskach.

W 1916r. w Przedmościu wybucha groźny pożar. Spaliły się w tedy zabudowania Zawady Pawła, Klechy Jana i wielu innych. Pożar strawił Prawie pół wsi. Udało się jednak odciąć mu drogę od dalszych zabudowań i zmniejszyć w ten sposób tą klęskę. Przy gaszeniu pożaru oprócz miejscowej straży w walce z ogniem wzięły udział OSP Praszka, OSP Ożarów, OSP Kowale oraz kompania wojska niemieckiego z Gorzowa Sląskiego.

W tym samym roku wybucha drugi pożar w Przedmościu, ale o mniejszym zasięgu.

Strażacy z Przedmościa brali też udział przy gaszeniu pożaru, który powstał od wyładowania atmoswerycznego, latem1914r. we wsi Kozioł. Spaliły się w tedy gospodarstwa Langnera i Topoły. W tym samym czasie ok. dziesięciu strażaków z Przedmościa bierze udział w gaszeniu pożaru w Ożarowie.

Okres I wojny światowej ze zrozumiałych względów wpłynął negatywnie na rozwój straży.

Carskie władze administracyjne nie popierały tego ruchu, który był przede wszystkim manifestacja Polskości i tworzone społecznie organizacje musiały polegać na własnych siłach. Z tego okresu zachowało się mało dokumentów. Pamięć ludzka jest ograniczona i cała ta ilość interesujących szczegółów, które miały by teraz dla nas duże znaczenie, to wszystko przepadło.

Ale pamięć o ludziach z tego okresu pozostanie. Głównie postać Rocha Mieszkalskiego, długoletniego naczelnika. Pozostanie pamięć o wielu członkach-założycielach z których żaden już niestety nie żyje.

 Małycha Jan jeden z zalożycieli OSP Przedmość.jpg

MAŁYCHA JAN

Jeden z członków-założycieli

Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu.

 

 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

PIERWSZA NIEPODLEGŁOŚĆ

/ LATA 1918 – 1939 /

_____________________________________________

 

Odzyskana po tylu latach niepodległość jest przełomowym momentem w działalności Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu.

W pierwszym rzędzie zmienia się cały system organizacyjny obowiązujący w czasie zaboru rosyjskiego. Zostaje utworzony pluton bojowy. Następuje w ten sposób podział na członków czynnych i popierających. Zwiększa się liczebność straży. Wzrasta ilość sprzętu bojowego.

Około 1921r. przystąpiono do budowy pierwszej w historii Przedmościa remizy. Nie powstała ona od razu. W pierwszym etapie prac wybudowano część główną, to znaczy miejsce gdzie znajdowała się scena i sala. Znalazło się też w tej budowli oczywiście pomieszczenie na sprzęt bojowy. Około 1926r. powstała dobudówka. W tym też okresie czasu doszło do ponownych nieporozumień z księdzem Marcinkowskim, który trzymał klucze od dobudówki u siebie i chciał ją przekształcić na sale parafialną. Nowak Antoni wraz z innymi strażakami przebili do niej wejście od głównej sali i wstawili w nie nowe drzwi.

Sprawa oparła się nawet o wokandę sądu, ale została później polubownie załatwiona. Jest to jednak przykład, że strażacy z Przedmościa lubili rządzić się samodzielnie.

W 1927r. straż w Przedmościu otrzymuje piękny sztandar, który od tamtej pory jest świadkiem wszystkich uroczystości. Sztandar wyglądał następująco: jedną jego stronę zajmuje haftowany orzeł, poniżej którego biegnie napis: „OCHOTNICZA STRAŻ POŻARNA W PRZEDMOŚCIU” , na drugiej stronie przedstawiony jest wizerunek świętego Floriana, patrona straży pożarnych. Sztandar posiadał specjalny drewniany schowek i był w nim pieczołowicie przechowywany. Działalność straży aktywizuje się z każdym rokiem. Aby była ona jak najlepsza potrzebna jest odpowiednia gospodarka finansami straży. Dlatego ówczesne kierownictwo zwraca szczególną uwagę na powiększanie dochodów straży. Orkiestra straży grała na weselach dzieląc się zarobionymi pieniędzmi po połowie, organizowano wiele imprez dochodowych. Spory dochód przynosiła też tzw. Ziemia gromadzka. Osiadający na niej koloniści albo dzierżawcy wpłacali pewne kwoty na rzecz wspólnego dobra , albo świadczyli na rzecz wsi własną pracą, też oczywiście na cele społeczne, które łączyły się zawsze z działalnością straży. Była to bowiem, mimo działania organizacji „Strzelec”,

jedyna organizacja łącząca wszystkich mieszkańców i występująca w ich imieniu.

To ożywienie działalności było zasługą ówczesnego kierownictwa. W okresie międzywojennym, obejmującym dwadzieścia lat zmieniało się ono dość często ze zrozumiałych względów. Te zmiany przedstawiają się następująco:

W 1918r. zarząd zostaje ten sam:

Prezes Krauze Karol

Naczelnik Mieszkalski Roch

w 1925r. zostaje powołany nowy zarząd:

Prezes Ks. Marcinkowski Władysław

Naczelnik Perka Józef

W 1927r. wraca do pracy w straży Mieszkalski Roch Obejmując tym razem funkcję prezesa. Naczelnikiem zostaje wybrany Nowak Antoni, pełniący do tej pory funkcje zastępcy naczelnika. Nowak Antoni sprawuje tę funkcję aż do wybuchu II wojny światowej. Podczas wojny druh Nowak zostaje wywieziony do obozu koncentracyjnego i tam zamordowany przez okupanta.

W 1928r. Prezesem zostaje wybrany Krauze Karol Junior i pełni tę funkcję około jednego roku.

Po nim prezesem zostaje wybrany Górka Piotr, pełniący tę funkcję aż do 01.09.1939r.

W tym okresie Ochotnicza Straż Pożarna z Przedmościa bierze aktywny udział we wszystkich groźnych pożarach wybuchających w okolicy. Zdobywa sobie tym uznanie i dobre imię nie tylko w własnej wsi, ale i w całej okolicy, gdzie dość często zjawia się wcześniej niż oddział miejscowy.

W 1927r. wybucha groźny pożar w Bąkowie, na terenie ówczesnych Niemiec.14-stu strażaków pod komendą naczelnika bierze udział w gaszeniu pożaru. Otrzymuje za to 50 marek nagrody.

W tym samym roku wybucha groźny pożar w Zbynku, w dzień palmowej niedzieli. Pożar jest szczególnie groźny do gaszenia z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych. We wsi brak jest także wody. Spalił się prawie cała wieś, w płomieniach zginęło jedno dziecko. W niektórych oborach spaliły się zwierzęta. Straty oszacowano na 200 000 tyś. zł. Już w godzinie po wybuchu pożaru w odległym o 9 km. Zbynku znajduje się 22 strażaków z Przedmościa, którzy przyjechali z 6-cioma końmi z dwoma beczkami. W sumie ilość strażaków biorących udział w akcji wynosiła 150-ciu a pomagało im w tym 900 osób postronnych. Strażacy z Przedmościa nie oszczędzali się. Wracają do domu z popękanymi wężami, zostaje spalonych kilka par butów – jak zanotowano w starej książce pożarów.

W 1928r. groźny pożar trawi prawie pół wsi w Kowalach – Kichmachowie. 12-stu strażaków w cztery konie jedzie do pożaru. Dzięki sprawnej akcji sporo pomieszczeń daje się uratować.

W tym samym roku wybucha groźny pożar lasu Ożarowskiego. Grupa bojowa z Przedmościa w ilości 20-stu druhów stawia się pierwsza na miejsce pożaru. W gaszeniu ognia bierze też udział ludność wsi. Właściciel lasu a jednocześnie właściciel cegielni Pan Meske daje straży w Przedmościu w nagrodę 5000 sztuk cegieł oraz drewno na słupki do ogrodzenia parku.

W 1929r. w Krzyżanowicach, w wiosce leżącej tuż za granicą, dwukrotnie wybuchają pożary. Strażacy z Przedmościa znowu jadą na niemiecką stronę.

W 1931r.Palą się Zdziechowice.

W 1934r. wybucha pożar w Przedmościu. Palą się zabudowania Mamzera, Pamuły Spodymka, Młynarczyka. Jednakże szybkiej akcji miejscowej straży pożar udało się zlokalizować, chroniąc tym samym sąsiednie zabudowania.

W 1937r. znowu wybucha pożar w Przedmościu. Pali się dom Młynarczyka Piotra. Dzięki szybkiej akcji udało się uratować gospodarski dobytek a nawet zwierzęta, które wyciągano na linie z płonącej obory. W czasie tej akcji wyróżnili się druhowie:

- Nowak Antoni

- Szczęsny Bronisław

 

1927r. Oficer Walerian Wolny i szeregowy Matusiak Władysław..JPG

Mundury strażackie w okresie międzywojennym 1927r. Oficer – Wolny Walerian, szeregowy – Mateusiak Władysław.

 

Z okresu międzywojennego nie zachowało się wiele materiałów dokumentalnych, ponieważ znaczna ich część uległa zagubieniu podczas ostatniej wojny. Jednakże, na podstawie wspomnień można stwierdzić, że w czasie dość licznych pożarów w tym okresie, a mianowicie w Kiczmachowie, Roszkowicach, Wróblewie, nigdy nie zabrakło sekcji bojowej z Przedmościa. W tym okresie najbardziej zasłużonym działaczem w OSP Przedmość jest Nowak Antoni.

Jest on jednym z członków założycieli.

Następnie sprawuje funkcje zastępcy naczelnika a od 1927r. jest naczelnikiem aż do wybuchu II wojny światowej. Przejawia on w tym okresie dużą aktywność, cieszy się wśród mieszkańców autorytetem i poważaniem.

 

 ODDZIAŁ OSP Przedmość 1931r..JPG

 Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu w 1931r.

W środku: Naczelnik Nowak Antoni, obok: z-ca naczelnika Bryjanowski Stefan. Z lewej: Małycha Franciszek -Gospodarz, Zawada Antoni – Sygnalista Z prawej: Górka Piotr Oddziałowy, Soberka Władysław - sanitariusz, drugi oddziałowy Kalemba Walenty.

 

 - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

OKUPACJA HITLEROWSKA

/ LATA 1939 – 1945 /

_____________________________

W czasie hitlerowskiej okupacji działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu nie ulega przerwaniu. Zaszły w organizacji samej straży duże zmiany. Okupant hitlerowski chciał pozbawić straż to co jest i było w niej najbardziej cenne. A mianowicie jej społeczny i narodowy charakter. Nie udało się to Niemcom w żadnej mierze. Zmiany jakie zaszły w straży miały jedynie charakter zmian zewnętrznych. Zmieniła się oczywiście struktura organizacyjna. Zlikwidowano zarząd , to dotychczasowe ważne ogniwo w skupianiu ludzi bezinteresownie działających dla dobra ogółu, powołując na jego miejsce komendanta Niemieckiego oraz jego zastępcę Polaka. Udział w pracach straży miał od tej pory charakter obowiązkowy. Zmieniono umundurowanie. Komenda znów rozbrzmiewała w obcym języku: tym razem Niemieckim.

 

Pasieka  Piotr polski komendant straży podczas Okupacji.jpg

PASIEKA PIOTR

Polski komendant straży w Przedmościu w latach okupacji.

 

Ale to było wszystko co udało się Niemcom zdobyć . Duch w straży pozostał polski. Z całą pieczołowitością przechowywano w remizie sztandar z polskim orłem. Niektórzy strażacy przekornie malowali na czapkach polskie orzełki, co było jakoś tolerowane przez Niemieckiego komendanta.

Komendantem w tym czasie był Niemiec pochodzący z Wołynia Schroder Ludwig. Jego zastępca, czyli komendantem polskim, był Pasieka Piotr.

Działalność straży była jednak w tym okresie ograniczona i w inny sposób.

We wsi zabrakło ludzi młodych, którzy zostali wywiezieni na roboty do Niemiec, albo uciekli walcząc z okupantem. .

 

Straż w Przedmościu w czasie okupacji..JPG

Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu w okresie okupacji.

Siedzą: w czapce Komendant niemiecki SchroderLudwik, i w chełmie Komendant polski PasiekaPiotr.

 

Jednak ci którzy pozostali potrafili zachować polski duch w organizacji strażackiej. Brali też udział w wszystkich pożarach jakie wybuchały w okolicznych wsiach i Praszce. W 1940r. w Zapalił się dom Mieszkalskiej Rozalii. Akcja gaszenia pożaru miała dramatyczny przebieg ponieważ następne zabudowania były w niewielkiej odległości od ognia-tylko dwa metry.

Spaliły się w tedy obora i stodoła, ale pożar nie rozprzestrzenił się dalej.

W 1940r. również w Przedmościu wybuchł pożar w gospodarstwie nasiedleńca Schultza. W czasie akcji Został ranny Mieszkalski Józef.

WW tym samym roku straż z Przedmościa jedzie do pożaru do odległych o 6 km. Uszyc. Pożar miał duże rozmiary, udział brały w gaszeniu także okoliczne straże.

W niewielkim odstępie czasu wybucha największy pożar z tego okresu. Pali się wieś Kowale. Akcja ratunkowa trwa około 12-stu godzin. Przy tej okazji należy wspomnieć o charakterystycznym wypadku. We wsi zapaliły się również domy kolonistów niemieckich. W jednym z domów zajętych już pożarem została osiemdziesięcioletnia staruszka która uległa by spaleniu, gdyby nie strażacy z Przedmościa. Komendant Pasieka i Szczęsny Bronisław, mimo groźnej sytuacji wynieśli ja na rękach z płonącego domu. Był to odważny i przede wszystkim humanitarny czyn, mimo zrozumiałej niechęci czy nienawiści do Niemców.

1942r. jest szczególnie „obfity” w pożary. We wsi Śmiałki palą się gospodarstwa Kostrzewy i Gieraka.

W 1943r. uległy zapaleniu stodoły w Praszce. Akcja ratunkowa ograniczała się oczywiście do ochrony sąsiedniego terenu. Pożar wyrządził ogromne szkody.

W 1943r. był taki jeden feralny dzień w którym wybuchają dwa pożary: w Przedmościu i Roszkowicach. Ledwie ugaszono jeden pożar, bezpośrednio po nim pojechano po nim pojechano do następnego. A musimy przy tym pamiętać , że grupa bojowa była w tym czasie mniej liczna i składająca się w większości z ludzi starszych wiekiem.

W tym samym roku spaliło się 1,5 ha lasu na tzw. „Smugach”. Dzięki udziałowi całej straży i mieszkańców wsi nie dopuszczono do powstania jeszcze większych strat.

We wrześniu 1943r. straż interweniuje gasząc pożar gospodarstwie Gaika i Motyla.

W styczniu 1945r. kilka dni przed wyzwoleniem samolot niemiecki z cofającego się frontu zrzucił bomby zapalające na wieś Przedmość. Od jednej z nich zapalił się dach domu należącego do Więcława Stefana. Strażacy, mimo że samolot nadal krążył ostrzeliwując wieś, przystąpili do akcji ratunkowej i ogień ugasili Straty wynikłe w skutek pożaru były niewielkie. Sam wypadek może być przykładem odwagi i zimnej krwi strażaków z Przedmościa.

W 1945r. od uderzenia pioruna zapaliły się zabudowania Młynarczyka Jana. Akcja ratunkowa przebiegała w czasie burzy.

W styczniu 1945r. po długich pięciu latach okupacji teren powiatu Wieluńskiego

został wyzwolony z hitlerowskiej okupacji.

W krótkim czasie reaktywowano wszelkie polskie organizacje. Między innymi, przywrócono właściwą role i strukturę organizacyjną ochotniczym strażom pożarnym. W działalności OSP Przedmość rozpoczął się nowy etap.

 

Poczet sztandarowy po wyzwoleniu.jpg

Poczet sztandarowy OSP Przedmość.

Zdjęcie wykonano w okresie po wyzwoleniu.

 

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

 

 

ROZWÓJ OSP PRZEDMOŚĆ W

POLSCE LUDOWEJ

/ LATA 1945 – 1962

 

Po wyzwoleniu powiatu wieluńskiego strażacy z Przedmościa w niedługim czasie przystępują do czynnego życia organizacyjnego.

Pierwsze ogólne walne zebranie poświęcone sprawom straży, odbywa się w Przedmościu w dniu 12 marca 1945r.. Do remizy, gdzie było miejsce zebrania przyszło 135 osób. Zebraniu przewodniczył Bagrincew Jerzy. Ponieważ nie było jeszcze żadnego nowego statutu, oparto się czasowo o strukturę organizacyjną z okresu przedwojennego, odrzucając przez pięć lat praktykowany przymusowo system niemiecki.

Na pierwszym zebraniu wybrano nowy zarząd w skład którego weszli:

Prezes - Górka Piotr

Naczelnik - Pasieka Piotr

Z-ca Nacz. - Stefaniak Władysław

Gospodarz - Małycha Władysław

Skarbnik - Kalemba Walenty

Sekretarz - Szczęsny Bronisław

Adiutant - Kucharski Stanisław

Oddziałowy - Mieszkalski Franciszek

Oddziałowy - Wolny Walerian

Instruktor - Bagrincew Jerzy

Do pierwszej komisji rewizyjnej wybranej na tym zebraniu weszło dwóch druhów : Mieszkalski Stefan i Sitny Józef.

Zebranie miało także oprócz charakteru konstytucyjnego, postulatywny. Wysunięto hasła w tym okresie najbardziej aktualne np : Remont remizy, naprawa starego sprzętu bojowego i zakup nowego itp.

Zebranie po raz pierwszy zakończono odśpiewaniem „Roty”. Okres odbudowy kraju jest ciężki dl całego społeczeństwa, ale w tych trudnych latach nie zapomina ono o swojej straży, wzrasta liczba członków.

Wracają z powrotem do swojej wsi ludzie, których wypędziła stąd wojenna zawierucha i zabierają się do czynnej działalności. Obrona mienia przez przed pożarami odbywa się znowu pod polską komendą, skończyły się już wyjazdy za granice do pożaru, ponieważ za Prosną stare polskie ziemie wróciły do macierzy.

W bardzo szybkim tempie organizuje się ponownie orkiestra strażacka OSP Przedmość staje się jedyną strażą w naszym rejonie posiadającym orkiestrę i sztandar. Spadają z tej racji na nią nowe, zaszczytne obowiązki. Poczet sztandarowy i orkiestra żegnają wojska radzieckie wracające do kraju , biorą udział w uroczystościach i świętach państwowych.

Historia walki z pożarami w tych latach przedstawia się następująco :

W lipcu 1945r. straż bierze udział w akcji ratunkowej w Przedmościu. Pali się zagroda Bryji Walentego. Dzięki interwencji grupy bojowej grupy bojowej w sile 30-stu osób udaje się pożar ugasić.

W tym samym roku, podobnie jak kiedyś przed wojną, pali się las ożarowski. W ciągu 50-ciu minut, wraz z innymi strażami, jest na miejscu drużyna z Przedmościa.

W następnych latach wybucha kilka pożarów w samym Przedmościu.

W lipcu 1947r., kiedy udział w akcji wzięło 22-uch strażaków, którzy stawili się do pożaru w ciągu 3 minut.

W maju 1949r. od wyładowania atmosferycznego zapalają się gospodarstwa Sołtysiaka Franciszka i Bryji Antoniego. W gaszeniu pożaru bierze udział 25-ciu strażaków. Spaliły się w tedy dwie stodoły i dwa zabudowania gospodarcze. Straty oceniono na przeszło półtora miliona złotych. Straty poniesione przez straż w wyniku akcji ratunkowej, w postaci zniszczonego sprzętu wyniosły 2 tyś. zł. Straty te świadczyć tylko mogą o aktywnej postawie członków straży w czasie walki z ogniem.

W tym samym roku pali się położone na uboczu, w odległości 3 km. Od remizy, gospodarstwo Młynarczyka Jana.

W ciągu kilku minut na miejscu znajduje się już pierwsza sekcja straży w składzie ośmiu osób.

We wrześniu 1950r. wybucha groźny pożar w Wierzbiu. Ulega w tedy spaleniu 2/3 wsi. Warunki atmosferyczne były bardzo trudne – susza, porywisty wiatr, łatwo przerzucający pożar z jednego zabudowania na drugie. Brak było też odpowiedniej ilości wody do gaszenia ognia. Oprócz OSP Przedmościa w akcji wzięły udział OSP Uszyce, OSP Praszka i OSP Kowale, która to straż najbardziej się wyróżniła.

W tym samym roku OSP Przedmość bierze udział w akcji ratunkowej w Zdziechowicach.

W 1952r. dwukrotnie palą się zabudowania żółtaszka. W obu wypadkach udział bierze straż z Przedmościa wspólnie z sekcją bojową z OSP Praszka.

W latach 50 – 60 zmniejsza się liczba pożarów na terenie samego Przedmościa. Wynika to także z akcji profilaktycznych przeprowadzanych przez straż. Okresowe, regularne kontrole stanu bezpieczeństwa p.poż. wszystkich gospodarstw. Zwracanie uwagi na braki w podstawowym sprzęcie, na zabezpieczenia. W związku z tym wydawanie poleceń usunięcia wadliwych instalacji, które mogły by spowodować pożar. Uświadamianie ludzi, i jednocześnie wysuwanie wniosków o ukaranie finansowe osób opornych.

W 1954r. pali się las Mierzwy Franciszka i łazika Antoniego. W akcji bierze udział 12-stu strażaków.

W czasie pożaru znajdował się w lesie mieszkaniec Przedmościa Bryja Walenty, który został śmiertelnie poparzony. Nie było świadków tego zdarzenia i mimo wszczętego dochodzenia sprawa ta nie została wyjaśniona.

W lipcu 1958r. wybucha pożar w Krzyżanowicach. Powodem pożaru jest wyładowanie atmosferyczne. Sekcji bojowej udaje się skorzystać z przypadkowo będącego we wsi ciągnika i w krótkim czasie znajduje się przy pożarze.

W 1959r. wybucha pożar w zagrodzie Mieszkalskiego Feliksa, ale w tym wypadku straty są niewielkie. Pożar udało się zlokalizować. Straty wyniosły 2 tyś. zł.

Większy pożar wybucha w kwietniu 1962r. Palą się wtedy trzy stodoły należące do Górki, Mikołajczyka i Mieszkalskiego Józefa. W akcji ratunkowej wzięło udział 32 strażaków. Stodoły spaliły się, a straty wyniosły 70 tyś. zł., udało się natomiast uratować sąsiednie zabudowania położone w niebezpiecznie bliskiej odległości.

Obok spraw związanych z najważniejszym zadaniem straży t.j. pożarów, są jeszcze inne, nie mniej ważne sprawy organizacyjne, praca poszczególnych zarządów, różne akcje społeczne podejmowane w swoim czasie.

W latach 1945-46 OSP Przedmość przeżywa swój największy rozwój ilościowy. Po nim następuje okres stabilizacji.

Na początku wstępuje w szeregi straży 59 członków.

Liczba ta jednak nie utrzymuje się długo.

Musimy pamiętać jaki jest to okres. Część członków zwalnia się w związku z poborem do wojska, część wyjeżdża na inny teren, wreszcie kilku członków zostaje zwolnionych za nieuczęszczanie na ćwiczenia.

Rok później po pierwszym zebraniu ogólnym odbywa się następne. Ma ono już charakter statutowy z ustalonym porządkiem dziennym. Poprzedni zarząd podaje się do dymisji, która została przyjęta. Głosowanie odbywa się w ten sposób, że na członków zarządu zebrani głosowali jawnie a na naczelnika w głosowaniu tajnym oddawali swoje głosy tylko członkowie czynni i honorowi.

Nowo zarząd ukonstytuował się następująco:

Prezes - Górka Piotr

Wice-Prezes - Wolny Walerian

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca Naczelnika - Szczęsny Bronisław

Oficer wysz. - Bagrincew Jerzy

Gospodarz - Małycha Władysław

Skarbnik - Kalemba Walenty

Oddziałowy - Mieszkalski Stefan

Adiutant - Kucharski Stanisław

W tym okresie zmniejsza się liczba członków czynnych i wynosi 30 osób.

Jest to już liczba w pełni ustabilizowana i stan straży będzie się w przybliżeniu wokół niej kształtował przez następne lata. Taki stan ilościowy członków odpowiada realnym możliwościom wsi, jej liczebności i potrzebie.

W 1947r. spada nieco zainteresowanie pracą straży. Na zebranie ogólne stawia się 89 członków, co jest liczbą znacznie mniejszą w porównaniu z okresem poprzednim. Na zebraniu tym oprócz podsumowania pracy za ubiegły okres, dokonania wyboru nowego zarządu, postanowiono przyznawać tytuły członków honorowych za 25 lat działalności lub służby w Ochotniczej Straży Pożarnej.

Na tym samym zebraniu, po raz pierwszy wysunięto też wnioski na przyszłość, myśląc perspektywicznie o pracach, które miały zostać zrealizowane dopiero w późniejszym okresie. Już w tedy myślano o odbudowie parku strażackiego. Był on bowiem nie ogrodzony, z mocno przetrzebionym drzewostanem przez okres wojny, niszczony był z każdym dniem. Zabiegano o pomoc w urzędzie likwidacyjnym, ale niestety nic nie uzyskano. Sprawę tę rozwiązano później i to własnymi środkami.

Nabywano też w miarę możliwości nowe mundury, czapki strażackie, furażerki, drobny sprzęt bojowy np.:

- węże tłoczne

- bosaki

- toporki

zakupiono również inne rzeczy takie jak:

- Flagę państwową

- Obraz św. Floriana:

- Ławki

- stoły

- krzesła

- naczynia potrzebne do bufetów zabawowych.

W tym czasie rozpoczął się zwyczaj, że na każdym zebraniu ogólnym powstawano z miejsc i chwilą ciszy czczono pamięć zmarłych lub poległych podczas akcji ratunkowej w ubiegłym okresie czasu druhów. Zwyczaj ten pozostał do dzisiaj. Na zebraniach tych powoływano przewodniczącego zebrania a on z kolei dwóch asesorów. Zapewniało to demokratyczny przebieg obrad i wyborów.

Na zebraniu ogólnym w 1947r. wybrano zarząd w następującym składzie:

Prezes - Bagrincew Jerzy

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca naczelnika - Szczęsny Bronisław

Skarbnik - Zawada Franciszek

Sekretarz - Ośródka Edward

Oficer I - Kucharski Stanisław Oficer II - Wolny Walerian

Oficer III - Mieszkalski Stefan

Oficer IV - Nowak Walenty

Oficer V - Fertała Franciszek

Mimo że w tym okresie liczba członków czynnych spadła do 27 osób, jest to okres ożywionej działalności.

Przeprowadza się w nim dużą ilość zbiórek, alarmów kontrolnych itp. Wzrasta poziom wyszkolenia straży.

 

Legitymacja członka honorowego OSP Przedmość.jpg

Wzór legitymacji członka honorowego,

przyznawana za wieloletnią służbę w OSP Przedmość.

 

W 1947r. za dwadzieścia pięć lat działalności i służby przyznano następującym druhom tytuły członków honorowych:

- Bryja Stefan

- Kalemba Walenty

- Cebula Franciszek

- Górka Piotr

- Mierzwa Franciszek

- Nowak Franciszek

- Kucharski Stanisław

- Domagała Stanisław

- Mieszkalski Franciszek

- Małycha Władysław

- Soberka Władysław

- Małycha Apolonia

- Łazik Antoni

- Łazik Franciszek

- Noga Antoni

- Jachymczyk Szczepan

- Domagała Antoni

- Domagała Władysław

- Bryja Antoni

- Wolny Walerian

- Koziołek Piotr

- Mendel Antoni

Jest to lista druhów najbardziej zasłużonych dla straży w Przedmościu, których włożona praca społeczna została wynagrodzona przyznaniem zaszczytnych tytułów członków honorowych.

Dużą, poważną grupę stanowią członkowie popierający, którzy sami nie mogą brać czynnego udziału w życiu straży z różnych powodów, ale pomagają jej materialnie.

Członkowie ci posiadają legitymacje ( wzór na stronie następnej ), opłacają składki członkowskie, których wysokość ustalana była na każdy rok na zebraniu ogólnym. Suma zależała od deklaracji samych członków wspierających, od aktualnych potrzeb straży.

Legitymacje członkowie popierający jak i honorowi otrzymywali bezpłatnie. O sukcesach pracy straży w dużym stopniu zależało jak zarząd potrafił skupić wokół siebie największą ilość ludzi angażujących się czynnie w prace straży. Jeśli chodzi o ten problem to był on rozumiany przez wszystkie chyba Zarządy i Komendy, które miały o tyle ułatwione zadanie na tym odcinku, że mieszkańcy wsi chętnie angażowali się w te sprawy.

 

Legitymacja członka popierajacego OSP Przedmość.jpg

Wzór legitymacji członka popierającego OSP Przedmość.

 

W 1947r. staraniem zarządu powstała drużyna samarytańska Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu. Liczyła ona w pierwszym okresie około 15-stu dziewcząt. Skład tej drużyny ulegał częstym zmianom. Należały do drużyny samarytańskiej między innymi:

- Soberka Eugenia

- Domagała Stanisław

- Domagała Pelagia

- Wiktorek Krystyna

- Pamula Janina

- Koziołek Anna

- Mikołajczyk Franciszka

- Mieszkalska Czesława

- Kucharska Czesława

- Kurdyś Bronisława

- Mierzwa Natalia

Drużyna samarytańska brała udział w akcjach ratunkowych przeprowadzanych przez straż okazując pomoc poszkodowanym. W ostatnim jednak okresie praca na tym odcinku osłabła.

Rok 1947 jest rokiem dość aktywnej działalności gospodarczej. Przeprowadzono loterie fantowe zbierając fanty od mieszkańców wsi, w dzień odpustu św. Jadwigi sprzedawano znaczki i naklejki pod kościołem. Zorganizowano też szereg zabaw i przedstawień. Szczególnie poważny dochód przynosiły przedstawienia. Zysk z jednego przedstawienia w tym roku wynosił 23 tyś.

złotych a z zabawy organizowanej w tym okresie przeszło 6 tyś. złotych. Widzimy więc, że przedstawienie przyniosło prawie czterokrotnie więcej pieniędzy.

20% sumy uzyskanej z imprez straż przeznaczyła na pomoc zimową, natomiast pozostałą część kwoty odłożono na motopompę. Do końca roku udało się odłożyć wyłącznie na ten cel 51 tyś. złotych. Kończy się kadencja tego zarządu. Komisja rewizyjna w składzie:

Garyga Franciszek i Kowalik Stanisław ocenia pracę zarządu pozytywnie. W nowo wybranym zarządzie zachodzą pewne zmiany w składzie osobowym. Podział funkcji wygląda następująco:

Zarząd OSP Przedmość wybrany w 1949r.

Prezes - Bagrincew Jerzy

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca Naczelnika - Młynarczyk Walerian

Gospodarz - Nowak Franciszek

Sekretarz - Mikołajczyk Franciszek

Oficer I - Kucharski Stanisław

Oficer II - Wolny Walerian

Oficer III - Nowak Walenty

Oficer IV - Mieszkalski Stefan

Oficer V - Fertała Franciszek

W 1950r. ilość członków czynnych wynosi 25 osób, członków popierających 35 osób.

Kupiono w tym czasie dodatkowo 102 m węża do motopompy, syrenę, 60 krzeseł do remizy. Z planów w których miano wykonać zbiornik na wodę w pobliżu wsi, wybudowanie kanału za remizą, musiano zrezygnować z przyczyn obiektywnych.

1952r. przynosi wiele zmian w życiu straży pożarnych w Polsce. Dotyczą one głównie samej struktury organizacyjnej, jak również sposobu oddziaływania na społeczeństwo.

Zostają zlikwidowane zarządy, które przecież łączyły bezpośrednio ze sobą ludzi chcących aktywnie pracować w straży.

Na miejsce zarządu powołana zostaje komenda. Skład jej jest następujący:

Komendant - Nowak Franciszek

Komendant polityczny - Mateusiak Władysław

Komendant techniczny - Czechowski Antoni

z-cy Komendanta - są nimi wszyscy oficerowie z poprzedniego zarządu.

Stan osobowy członków czynnych zwiększa się do 27 druhów.

W 1952r. odbyły się także pierwsze po wojnie manewry gminne w Przedmościu. Wzięło w nich udział sześć jednostek straży, a mianowicie:

- OSP Praszka

- OSP Wierzbie

- OSP Wygiełdów

- OSP Gana

- OSP Strojec

- OSP Przedmość

Na wstępie odbył się w parku strażackim przegląd sprzętu, którego dokonał komendant gminny Młynarczyk Adam, który następnie złożył raport

wizytującemu aspirantowi Łaczmańskiemu z Wielunia. Następnie odbyło się sprawdzenie sprawności działania straży. W wyniku przeprowadzonej akcji gaszenia upozorowanego pożaru, oceniono poszczególne straże w następującej kolejności:

1). OSP Praszka

2). OSP Przedmość

3). OSP Wierzbie

Zajęcie drugiego miejsca dobrze świadczy o sprawności bojowej straży z Przedmościa. Manewry zakończyły się defiladą przy dźwiękach miejscowej orkiestry strażackiej i omówienie wyników ćwiczeń. Wieczorem odbyła się uczta koleżeńska.

Następne manewry gminne odbywają się w 1958r. w Praszce i 1960r. w Strojcu.

W Praszce OSP Przedmość zajmuje także drugie miejsce. Natomiast w Strojcu Strażakom z Przedmościa wjedzie się jeszcze lepiej. Zajmują pierwsze miejsce i otrzymują wyróżnienie z komendy powiatowej z Wielunia w wysokości 2800 złotych na remont motopompy.

Widzimy stąd, że Ochotnicza Straż Pożarna w Przedmościu okazuje swoją sprawność nie tylko przy pożarach, ale i na zawodach, gdzie każda straż chce wypaść jak najlepiej.

 

Kowalik Stanisław Prezes OSP Przedmość.jpg

KOWALIK STANISŁAW

Prezes zarządu lata / 1957-1964 /

 

 

Nowak Józef naczelnik OSP Przedmość.jpg

NOWAK JOZEF

Naczelnik OSP Przedmość lata / 1946-1976 /

 

W 1958r. dzięki staraniom obecnego zarządu następuje uroczyste oddanie do użytku mieszkańców „Parku Kultury”. Przy tej okazji należy wspomnieć o obywatelu Bryjanowskim Wacławie, który pomógł straży w nabyciu po niższych cenach materiałów potrzebnych do ogrodzenia, takich jak:

- Brama główna

- Słupki betonowe i stalowe.

Także obywatel Małas Władysław wiele pomógł straży w 1958r. w uzupełnianiu sprzętu p.poż. Sam nawet podarował straży bezinteresownie:

- 3 sztuki prądownic uniwersalnych

- 3 sztuki odcinki węża C

- 4 sztuki odcinki węża BG

- 4 sztuki pasów bojowych

 

Bez_tytułu_2.jpg

Manewry gminne w 1958r. w Praszce.

 

Na zdjęciu: wszystkie jednostki straży po manewrach. OSP Przedmość zajęła tu II miejsce.

W 1956r. kończy się kadencja poprzedniej komendy. Wybory przynoszą nowe zmiany. Ulega też nieco zmianom rozdział funkcji. Wygląda to następująco:

Komendant - Nowak Józef

Z-ca kom. ds. k.o. - Kowalik Stanisław

Z-ca kom. ds. tech. - Szczęsny Bronisław

Sekretarz - Piekarek Jan

Skarbnik - Kalemba Tadeusz

Gospodarz - Nowak Franciszek

Ilość członków czynnych, nie ulega większej zmianie i kształtuje się zawsze w granicach 30-stu osób. Mowa tu oczywiście o członkach czynnych.

Świadczy to w wymowny sposób, że członkowie przywiązani są do swojej organizacji, do munduru, spełniają dobrze swoje obowiązki. Nie ma w tym czasie żadnych skreśleń ani samowolnych wystąpień. Zwiększa się z każdym rokiem wyposażenie w sprzęt p.pożarowy. Jest on w dalszym ciągu jeszcze niewystarczający w taki sposób, jakby to sobie wszyscy życzyli, ale nie możemy zapominać o tym, że był on zdobywany w ciężkich warunkach, własnymi siłami przy poparciu społeczeństwa Przedmościa.

Takim poważnym nabytkiem było zakupienie dla straży w Przedmościu motopompy.

Nie jest ona najnowocześniejsza, ale przy dobrej opiece i konserwacji oraz umiejętnej obsłudze pracuje niezawodnie. Poświęcenie motopompy miało uroczysty charakter i odbyło się w święta wielkanocne dnia 29 maja 1950r. Uroczystość przygotował specjalnie powołany komitet imprezy pod przewodnictwem druha Szczęsnego. Na program jej składało się:

- Zbiórka o godz. 1400

- Nabożeństwo

- Poświęcenie

- Pokaz działania

- Defilada

- Wpisywanie się chrzestnych do księgi wiecznej

- Poczęstunek

- Zabawa taneczna

 

Uroczyste poświęcenie motopompy 29.05.1950r..JPG

Poświęcenie motopompy 29.05.1950r.

 

Z dalszych prac gospodarczych należy wymienić:

Przygotowania do budowy „Parku Kultury”, następnie w 1956r. takie prace jak remont suszarki, ankrowanie budynku remizy, remont motopompy, zakup części zapasowych.

W 1957r. Rada Ministrów wydała uchwałę o przywróceniu strażom pożarnym praw zrzeszenia (związku). W związku z tym ponownie zmieniła się struktura organizacyjna OSP. W związku z tym powołano do życia nową reprezentację organizacji – 11-sto osobowy zarząd.

Zarząd OSP Przedmość powołany w 1957r.

Prezes - Kowalik Stanisław

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca Naczelnika - Młynarczyk Walerian

Sekretarz - Piekarek Jan

Skarbnik - Małycha Józef

Gospodarz - Nowak Franciszek

Członek - Szczęsny Bronisław

Członek - Pasieka Piotr

Członek - Mieszkalski Roch-junior

Członek - Czechowski Antoni

Członek - Mateusiak Władysław

Obecny zarząd jest organem sprawnie i energicznie działającym. Ma też na swoim koncie wiele osiągnięć.

Kilka bardzo ambitnych projektów nie zostało zrealizowanych, ale nie było w tym winy zarządu. Tak np.:

W 1958r. komendant powiatowy OSP w Wieluniu

Łatrzmański sprzeciwił się zakupowi przez OSP Przedmość

Samochodu, który można było kupić po bardzo przystępniej cenie. W tym samym roku były już poważnie zaawansowane plany budowy „Domu Ludowego” w którym miała znaleźć pomieszczenie sala świetlicowa, przedszkole, sklep spożywczy oraz nowa remiza. Jednak spółdzielnia samopomoc chłopska wycofała się z tego projektu.

Tak więc sprawy te uległy dalszej zwłoce, ale w przyszłości będą niewątpliwie zrealizowane.

Lata następne to zmniejszona ilość pożarów, ale zawsze istnienie ich niebezpieczeństwo. Strażacy z Przedmościa zawsze o tym pamiętają. Podnoszą poziom swego wyszkolenia.

1962r. 3-go sierpnia o godz. 3oo nad ranem od wyładowań atmosferycznego zapaliły się trzy stodoły. Pożar był bardzo niebezpieczny ponieważ wiele sąsiednich zabudowań było zagrożonych. W walce z ogniem oprócz OSP Przedmość wzięły udział straże z Wielunia, Praszki, Gorzowa, Kowali i Ożarowa.

 

 

ROK JUBILEUSZOWY

_____________________________________________

 

 

Rok jubileuszowy dla OSP Przedmość jest nie tylko rokiem podsumowania osiągnięć. To także rok aktywnej pracy i przygotowań do nowych prac.

Dwie sprawy były szczególnie ważne dla strażaków z Przedmościa. Pierwsza to budowa nowej remizy. Na ten cel przeznaczono już 30 ton wapna, 10 tyś. sztuk cegieł, drewno, oraz w gotowce ok. 30 tyś. złotych. Druga sprawa to kupno samochodu ciężarowego i przystosowanie go do potrzeb straży. Korzyści płynące z realizacji tych dwóch inwestycji były by dla straży z Przedmościa i dla całej wsi bardzo duże. Na pewno udało się organizacji strażackiej, pod kierownictwem ówczesnego zarządu, zrealizować te ambitne plany, które jako pierwsze być może wejdą do kroniki następnego 50-lecia Ochotniczej straży pożarnej w Przedmościu.

 

 

DZIAŁALNOŚĆ KULTURALNA

_____________________________________________

 

 

Działalność kulturalna Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu prowadzona była głownie w dwóch kierunkach a mianowicie:

Utworzenie i rozwój orkiestry oraz działalność zespołu dramatycznego.

Członkowie orkiestry nabywali w niej umiejętności muzyczne, rozwijali swoje zainteresowania. Przyczyniali się też do podnoszenia ogólnej kultury muzycznej mieszkańców Przedmościa.

Członkowie zespołu dramatycznego przenosili na tutejszy teren ciekawe sztuki teatralne, dramaty, komedie umożliwiając w ten sposób mieszkańcom Przedmościa kontakt ze sztuka teatralną nie dostępną w innej formie, ponieważ w tym czasie nie było, jak w chwili obecnej telewizji ani żadnych innych form masowego przekazu.

Orkiestra dęta OSP Przedmościu powstała w 1915r. Inicjatorami jej założenia byli Mieszkalski Roch i Nowak Antoni.

 

Orkiestra dęta OSP Przedmość w 1930r..jpg

Orkiestra OSP Przedmość w 1930r.

 

Skład orkiestry zmieniał się, ale zawsze było w niej około dwudziestu osób. Pierwszym kierownikiem orkiestry był Małycha Władysław. Naukę gry na instrumentach prowadził kapelmistrz Domagała ze Skomlina. Do najaktywniejszych członków orkiestry należeli:

- Bryja Stanisław

- Bryja Antoni

- Bryjanowski Stefan

- Domagała Antoni

- Łazik Antoni

- Łazik Franciszek

- Jachymczyk Szczepan

- Mieszkalski Józef

- Noga Antoni

- Nowak Antoni

Fundusze na instrumenty straż zdobyła w pewnej części z dochodów t.z. ziemi gromadzkiej, z darowizn od społeczeństwa, pomógł również ksiądz Marcinkowski. Jednak korzystając z okazji należy wspomnieć o konflikcie między ks. Marcinkowskim a strażą. Wynikł on stąd, że ksiądz Marcinkowski, który włożone pieniądze na instrumenty zebrał od mieszkańców wsi, chcąc odgrywać główną role i rządzić strażą. Te nieporozumienia zostały zażegnane w ten sposób, że strażacy spłacili tę sumę pieniędzy księdzu. Mieszkalski Roch zniechęcił się do pracy w straży i rezygnuje z pełnionej funkcji naczelnika, wracając do pracy w straży ponownie dopiero po przeniesieniu ks. Marcinkowskiego do innej miejscowości.

Orkiestra przez cały czas towarzyszy OSP w każdej większej uroczystości, bierze udział w obchodach świąt państwowych, defiladach, przygrywa na zabawach i festynach. Jednocześnie orkiestra strażacka przyczynia się do pomnażania dochodów straży. Gra na różnych weselach, zabawach w innych miejscowościach dzieląc się zarobionymi pieniędzmi po połowie z kasą straży. Wyjazdy orkiestry do okolicznych wiosek przyjmowane są z sympatią przez mieszkańców, ponieważ orkiestra cieszyła się dobrą opinią przez wszystkie lata.

Niezwykle ożywioną działalność przez prawie pięćdziesiąt lat działania przejawiało utworzone przez OSP kółko amatorskie. Należało do niego zawsze ponad 30-ści osób. Działalność tego zespołu przybliżała mieszkańcom wsi odizolowanej od świata wiele zdobyczy kulturalnych, co spotykało się ze zrozumieniem i wdzięcznością całej wsi.

 

Sztuka chata za wsią w wykonaniu OSP Przedmość.jpg

Przedstawienie „Chata za wsią” w wykonaniu zespołu amatorskiego OSP Przedmość.

Zdjęcie z okresu międzywojennego.

 

Na przedstawieniach były zawsze komplety widzów chociaż bilety, z których dochód szedł oczywiście na potrzeby straży, były drogie.

Niektóre przedstawienia trzeba było nawet powtarzać wielokrotnie. Następnie zespół pokazywał je w okolicznych wsiach, w Praszce i w dalszej okolicy:

- Kadłubie, Gorzowie Śląskim, Żytniowie, Uszycach i innych miejscowościach.

W czasie swej bogatej działalności zespół wystawił dziesiątki sztuk teatralnych, dramatów i komedii, przystosowanych do możliwości amatorskich teatrów ludowych, ale w repertuarze zespołu nie zabrakło też sztuk ambitnych i trudnych, granych też przez teatry zawodowe, takich jak np.: „Grube ryby” Bałuckiego wystawione po wyzwoleniu.

Działalność tego zespołu tak żywa o owocna wynikała z prostego faktu, że byli w tym czasie ludzie szczerze i fanatycznie oddani tym sprawom. Należała do nich w pierwszym rzędzie Małycha Apolonia. Działała ona na polu krzewienia kultury prawie od początku założenia straży. Była duszą tego zespołu.

Robiła wszystko np.:

Była reżyserem i inscenizatorem, szyła kostiumy, projektowała dekoracje, charakteryzowała aktorów przed przedstawieniami.

Na początku wszystko to odbywało się w bardzo trudnych warunkach. Nie było jeszcze remizy strażackiej. Przedstawienia odbywały się w stodole Nowaka Antoniego albo na plebani. Jedną z najważniejszych rzeczy w tym okresie był entuzjazm i dobre chęci młodych ludzi z Przedmościa.

W ówczesnych czasach dużo młodzieży mieszkało na wsi, nie wyjeżdżali do miasta i nie osiedlali się tam. W Przedmościu brak było również jakichkolwiek atrakcji,

co powodowało tak silne zaangażowanie młodzieży w działalność kulturalną. Przez te wszystkie lata wystawiono mnóstwo sztuk teatralnych. W chwili obecnej trudno jest zliczyć wszystkie tytuły, ponieważ brak jest szczegółowych informacji na ten temat, jedynie niektóre z nich pozostały w pamięci starszych mieszkańców Przedmościa. Należą do nich:

- „ GRUBE RYBY”

- „KARPACCY GÓRALE”

- „CHATA ZA WSIĄ”

- „DLA WIECZNEJ PRAWDY”

- „OBCA PRZY WŁASNYM OGNISKU”

- „DROGA DO ŚWITU” - XI-48r.

- „GOŚĆ OCZEKIWANY” – 26.XII.48r.

- „ZALOTY N KWATERZE” – IV.49r.

KOMEDJE:

- „KOŃSKA KURACJA”

- „UŁAN I MŁYNARKA”

- „KOMINIARZ I MŁYNARZ”

- „SKĄPIEC” – Moliera

 

07.04.1935r. Sztuka teatralna wystawion Przez OSP Przedmość.jpg

6-cio aktowy dramat p.t. „Genowefa Pustelnica”

wystawiony 07.IV35r. reżyseria Bagryncew Jerzy.

 

 

Małychaa Apolonia zasłużona na polu kultury czlonek honorowy OSP Przedmość.jpg

Małycha Apolonia,

zasłużona na polu kultury,

członek honorowy OSP Przedmość.

 

Mówiąc o tamtym okresie, kiedy zespół amatorski przejawiał tak ożywioną działalność, trzeba wspomnieć, że w chwili obecnej straż nie może poszczycić się takimi osiągnięciami. Nie ma już takich ofiarnych społeczników jak Małycha Apolonia która za swą działalność na polu kultury została wyróżniona w 1947r. tytułem członka honorowego.

W tamtym też okresie miejscowe nauczycielstwo w osobach: Pani Czyżewskiej, Zaskórnego Stanisława,

Pani Ladry, pomagało w wielu pracach straży o charakterze kulturalnym. W późniejszym okresie angażowali się w te sprawy Bagrincew Jerzy, Nowak Mieczysław, Ksiądz Bartecki i inni. Nie były to już jednak czasy, kiedy z humorem wspominają mieszkańcy wsi, naczelnik Nowak, cieszący się autorytetem „Gonił” młodych na próby.

Działalność tego zespołu była też w tym okresie jednym z poważniejszych źródeł korzyści finansowych za sprzedane bilety. Ale nie tylko. Udział w pracach zespołu nie mógł pozostać bez wpływu na kształtowanie charakteru i wyrabianie światopoglądu miejscowej młodzieży. Podobny wpływ wywierały na mieszkańców Przedmościa oglądane przedstawienia długo potem i szeroko dyskutowane.

W 1958r. oddano uroczyście do użytku mieszkańców wsi Park Kultury. Jest to ciekawy przykład inicjatywy miejscowej straży, niespotykany do tej pory na naszym terenie. Park wyposażony jest skromnie, ale i tak

wiele przy nim zrobiono i spełnia on z powodzeniem swoje zadanie. W 1951r. zbudowano tu krąg taneczny.

W międzyczasie ogrodzono zapuszczony teren, uporządkowano go, posadzono wiele drzew. Zrobiono to wszystko wysiłkiem społecznym, bez dotacji z zewnątrz.

 

1958r. Uroczyste otwarcie  parku kultury w Przedmościu..JPG

Uroczyste otwarcie parku kultury w 1958r..JPG

Uroczyste otwarcie Parku Kultury 1958r.

 

 

WYKAZ OFIARODAWCÓW NA

ZAKUP MOTOPOMPY

_______________________________________________

 

- 3600 zł. dała: Zaręba Lucyna

- 1500 zł. dali: Nowak Józef i Bagrincew Jerzy

- 1000 zł. dali: Cebula Franciszek, Kowalik

Stanisław, Bryja Stefan i Nowak Franciszek.

- 500 zł. dali: Wolny Walerian, Zawada Franciszek,

Kowalski Władysław, Mikołajczyk Franciszek syn Jana, Górka Piotr, Cebula Piotr, Burchaciński Franciszek, Bryja Antoni syn Wincentego, Sołtysiak Franciszek syn Marcina, Kucharski Stanisław, Sołtysiak

Piotr, Blachnik Franciszek, Szczęsna Henryka, Małycha Franciszek syn Rocha, Domagała Stanisław, Domagała Antoni, Mierzwa Józef syn Józefa, Bryja Wojciech, Mikołajczyk Józef syn Tomasza, Małycha Władysław syn Rocha, Soberka Ludwik, Młynarczyk Adam, Domagała Władysław, Młynarczyk Walerian, Nowak Józef syn Józefa,

Dugin Teodor, Pędziwiatr Regina, Mikołajczyk Franciszek syn Franciszka, Krzemiński Władysław, Soberka Walenty, Mendel Antoni, Garyga Franciszek, Gilowski Franciszek, Górka Jan, Tobiś Józef, Młynarczyk Piotr syn Piotra, Łazik Antoni, Noga Antoni, Łazik Marceli, Noga Piotr, Cebula Władysław, Kucharski Władysław, Szukała Bronisław, Majtyka Józef, Kalemba Władysław, Młynarczyk Władysław.

400 zł. dali: Kucharski Antoni, Mieszkalski Józef,

Mieszkalski Roch, Mikołajczyk Tomasz, Paprotny Franciszek, Idasiak Władysław, Topoła Marcin, ks. Adamski Cezary.

300 zł. dali: Kalemba Walenty, Bryja Antoni syn

Konstantego, Pasieka Piotr, Błaszczyk Józef, Koziołek Tomasz, Noga Wincenty, Bernaś

Michał, Maryniak Wiktoria, Mierzwa Franciszek syn Gabriela, Czernek Walenty, Matusiak Franciszek syn Aleksego, Ślusarek

Piotr, Jachymczyk Władysław, Tomera Antoni, Nowak Mieczysław, Białas Piotr, Gajda Ignacy, Perka Jan, Żółtaszek Antoni, Kokot Franciszka, Kucharski Bronisław, Matusiak Franciszek syn Antoniego, Jeż Władysław, Kostrzewa Franciszek, Małycha Władysław, Kostrzewa Stanisław.

200 zł. dali: Ośródka Edward Langner Jan, Młynarczyk

Piotr syn Jana, Sołtysiak Władysław, Soberka Jan, Topoła Antoni, Sołtysiak Józef, Jerzyk Piotr, Mieszkalski Franciszek syn Rocha, Topoła Maria, Topoła Konstanty, Bryja Karol syn Antoniego, Jerzyk Franciszek,

Mikołajczyk Piotr, Nowak Antoni syn Józefa, Nowak Władysław, Zaręba Franciszek, Fabiś Stefan, Kowalski Franciszek, Nocoń Józef, Soberka Franciszek, Mazurek Franciszek, Żurek Franciszek, Reszka Marianna, Sitna Anna, Bartoszczyk Stanisław, Topoła Franciszek, Małycha Józef, Małycha Jan, Bryja Józef, Kostrzewa Bronisława, Młynarczyk Piotr, Gajecki Stanisław, Pietrzykowsi Józef, Wiktorek Szymon, Hadryś Piotr, Czyż Helena, Zamorski Franciszek, Bryja Jan syn Walentego, Bryja Józef syn Józefa, Knur Kordula, Jabłoński Józef, Sitny Paweł,

Mieszkalski Bronisław, Chwiłka Ludwik, Młynarczyk Józefa, Żółtaszek Stanisława, Małycha Czesław, Mamzer Franciszek, Jurczyński Władysław, Kurdyś Teofil, Langner Józef, Chwiłka Franciszek, Meroń Władysław, Topoła Franciszek, Małycha Piotr.

150 zł. dali: Piekarek Jan, Młynarczyk Franciszek,

Fornalczyk Ludwik, Bruhal Władysław, Sieradzki Stanisław, Bednarek Alojzy, Górka Wiktoria, Małycha Franciszek syn Franciszka, Sołtysiak Kazimierz, Wolny Antoni.

100 zł. dali: Zajączkowski Ignacy, Bryja Piotr syn

Stanisława, Koziołek Piotr, Janicki Józef, Mierzwa Franciszek, Kalemba Andrzej, Pamuła Stanisław, Mamzer Jan, Małycha Stanisław, Pokorska Bronisława, Topoła Stanisław, Kociankowski Kazimierz, Kik

Walerian, Dzięcioł Józef, Urbańczyk Stefania, Hykiel Eugenia, Sikorska Janina, Cebula Stanisława, Paluch Piotr, Muzeja Andrzej, Meroń Katarzyna, Mateusiak Władysław, Soberka Konstanty, Czyż Walenty, Mierzwa Franciszek, Białas Antoni, Sokół Stanisława, Hadam Stanisław, Sitny Piotr, Błażejewski Józef, Mierzwa Franciszka, Jung Franciszek, Knut Walenty, Pokorski Piotr, Jachymczyk Bronisław, Bryja Władysław,

Bryja Piotr, Grajnert Walentyna, Sitny Walerian, Portała Maria, Meroń Franciszek, Nowak Franciszek syn Piotra, Gierak Piotr, Langner Wojciech Wosik Kazimierz, Mierzwa Józef syn Wawrzyńca.

50 zł. dali: Gajda Maria, Gzowski Ignacy, Bukal Maria, Mieszkalski Walenty, Małycha Karol.

R A Z E M : 209 Ofiarodawców.

 

WYKAZ

CHRZESTNYCH-OFIARODAWCÓW

W CZASIE POŚWIĘCENIA MOTOPOMPY W 05.06.1950r.

________________________________________________

 

 

3000 zł. dał: Szkudlarek Stanisław

2500 zł. dał: Ogórek Franciszek

2000zł. dali: Tobaczyk Andrzej, Szukała Bronisław i

Maria, Wicher Walenty, Pychyński Wincenty, Reipold Michalina.

1500 zł. dali: Kucharski Antoni, Domagała Wiktoria,

Barańska Wiktoria, Sitny Franciszek, Młynarczyk Adam, Nowak Józef, Nowak Józefa, Kosek Marcin.

1000 zł dali: Bartkowski Szczepan, Bryja Stefan, Kucharska Czesława, Kowalik Stanisław, Górka Piotr, Janicki Józef, Szczęsna Henryka, Garyga Janina, Merdek Tomasz, Lewandowski Edward, Topoła Józef, Małycha Maria, Łazik Stanisława, Łazik Marceli, Kalemba Walenty i Maria,

Pasieka Rozalia, Górka Agnieszka, Małycha Jan i Apolonia, Bryja Józef, Spodymek Stanisława, Łazik Wiktoria, Białas Stanisława, Zawada Maria, Jachymczyk Zofia, Mierzwa Anna, Nowak Pelagia, Topoła Stanisław, Nowak Anna, Wolna Franciszka, Baryła Albina, Hanas Czesława, Janicki Władysław, Zaremba Stanisława, Sokół Stanisława, Blachnik Maria, Baryła Michał, Blachnik Alina, Bartela Piotr, Soberka Walenty, Jabłońska Józefa, Meroń Władysław, Nowak Stanisława, Jachymczyk Felicja, Domagała Władysław, Mikołajczyk Janina, Noga Anna, Łazik Elżbieta, Zawadzki Bolesław, Kostrzew Romuald, Białas Jadwiga, Cebula Stanisława, Wicher Stanisława, Soberka Stanisław, Domagała Józef, Mikołajczyk Franciszek, Jerzyk Piotr, Zajączkowska Stefania, Mierzwa Olga, Salamon Natalia, Mikołajczyk Tomasz, Sołtysiak Lucjan, Ośródka Edward i Ludwika, Niklasiński Franciszek, Cebula Władysław, Młynarczyk Tadeusz, Żółtaszek Stanisława, Mierzwa Władysław, Pasieka Piotr, Sołtysiak Władysław, Koziołek Stefania, Kurdyś Józef, Fornalczyk Maria, Czyż Władysław, Sołtysiak Piotr, Kostrzewa Stefan, Młynarczyk Helena, Jachymczyk Szczepan, Jurczyński Władysław, Soberka Ludwik, Gajecki Stanisław, Smyrd Władysław, Młynarczyk Franciszek, Soberka Jan, Matusiak Władysław, Skrzeszowski Ignacy, Młynarczyk Stefania, Gierak Maria, Chwiłka Ludwik, Chwiłka Antoni, Sołtysiak Antoni, Knur Feliks, Knur Jan, Małycha Józef, Czechowski Antoni, Noga Piotr, Bukal Franciszek, Bomba Rozalia, Fornalczyk Józef,

Soberka Kazimierz, Domagała Piotr, Zaremba Lucyna, Bogaciński Włodzimierz, Małycha Władysław i Apolonia, Jabłońska Danuta, Małycha Franciszek, Langner Stanisław, Owczarek Józef, Nowak Józef syn Józefa, Idasiak Franciszek, Nowak Józef syn Antoniego, Bagrincew Aleksander, Młynarczyk Adam, Jama Walenty, Jańczak Józef, Garyga Józef, Garyga Bolesław, Bagrincew Leon, Bagrincew Jerzy, Zawada Franciszek, Jachymczyk Helena.

700 zł. dali: Pluskota Jan, Perka Jan, Niewiadomska

Genowefa, Tabaka Piotr.

500 zł. dali: Błażejewski Piotr, Topoła Anna, Białas Maria, Mierzwa Kazimiera, Bąk Lucja, Langner Stanisława, Panaszek Bronisław, Cebula Piotr, Mieszkalski Seweryn, Sołtysiak Józefa, Mieszkalska Genowefa, Kostrzewa Bronisława, Górka Michalina, Mikołajczyk Antoni, Tobiś Franciszka, Mierzwa Franciszek, Księżarek Stanisława, Bryja Stanisław, Fertała Feliksa, Smyrd Józef, Knur Władysława, Knur Leokadia, Niewiadomska Regina, Górka Józef, Kucharska Alfreda, Pamuła Janina, Mieszkalska Czesława, Kaczmarek Walenty, Matusiak Franciszek, Nowak Władysław, Zarębski Edward, Hombek Kazimierz, Polak Helena, Kuliberda Cecylia, Stochniałek Józef, Owczarek Stanisław.

200 zł. dała: Malinowska Julia.

Na listę chrzestnych – ofiarodawców wpisały się także Ochotnicze Straże Pożarne:

O.S.P. Praszka – 1000 zł.

O.S.P. Kowale – 1000 zł.

O.S.P. Strojec – 1000 zł.

Razem na listę wpisało się 185 osób.

 

Zdjęcie  starej remizy OSP Przedmość..JPG

Ochotnicza Straż Pożarna Przedmość,

oraz mieszkańcy wsi, przy starej remizie.

Lata 50-te dwudziestego wieku.

 

 

 

BUDOWA DOMU

LUDOWO - STRAŻACKIEGO

P R Z E D M O Ś Ć

/ LATA 1964 –1972 /

_____________________________________________

 

 

Zarząd wybrany w 1957r. w składzie którym wspomniano w dotychczasowych zapiskach niniejszej kroniki pełni swoje obowiązki do marca 1964r.

W dniu 02.03.1964r. odbyły się wybory nowego zarządu, na skutek rezygnacji niektórych członków poprzedniego zarządu, takich jak:

- Kowalik Stanisław, Piekarek Jan, oraz inni.

W skład nowego zarządu weszli:

Prezes - Sołtysiak Marian

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca naczelnik - Strochalski Marian

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Małycha Józef

Gospodarz - Pasieka Piotr

Członek - Kucharski Marian

Członek - Górka Józef

Członek - Mateusiak Władysław

Członek - Mieszkalski Roch

Zarząd w obecnym składzie ma na swym koncie bardzo duży wkład swojej pracy oraz duże osiągnięcia szczególnie w budowę nowego obiektu ludowo-strażackiego o czym będzie dalej mowa.

W 1964r. Straż z Przedmościa brała udział w akcji gaśniczej w Cieciułowie, spłonęło tam prawie pół wsi. Akcja ratownicza trwała 10 godzin, w której udział wzięło 11-stu strażaków z Przedmościa.

Drugi pożar w tym samym roku wybuchł w Zdziechowicach, lecz już nie tak groźny. Przy gaszeniu pożaru, nowo zakupiona motopompa i nietypowy samochód marki dogdże, zdały swój chrzest bojowy na piątkę. Również i strażacy wywiązali się wzorowo.

W tamtym czasie żadna OSP na terenie gminy Praszka nie posiadała wówczas ani motopompy ani też samochodu.

W 1964r. w kwietniu nowo wybrany zarząd zainicjował budowę nowej remizy, myśl tą najbardziej należy przypisać Sołtysiakowi Marianowi – prezesowi zarządu.

W końcowych dniach kwietnia 1964r. w związku z powyższym w porozumieniu ówczesnego sołtysa, zwołano zebranie wiejskie, na którym powołani Komitet Budowy Remizy Strażackiej . Powołany Społeczny Komitet składał się z 36 osób, byli to częściowo strażacy oraz cywile (miejscowi działacze).

Skład Zarządu komitetu był następujący:

Przewodniczący komitetu - Sołtysiak Marian

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Kucharski Marian

Druh Kucharski Marian funkcję skarbnika długo nie pełnił, gdyż objął stanowisko księgowego. Na stanowisko skarbnika powołano druha Łazika Zygmunta który pełnił tę funkcję aż do zakończenia budowy.

Komitet Budowy na skutek podjętej uchwały w kwietniu 1964r. która brzmiała:

Każda rodzina dobrowolnie ofiaruje na budowę nowego domu ludowo-strażackiego 150 zł. w gotówce, oraz przepracuje 5 dniówek przy rozbiórce starej remizy i budowie nowej.

Do zbiórki pieniędzy wyznaczono kilka grup trzyosobowych które natychmiast przystąpiły do wykonywania swych zadań. Zarząd Komitetu zaś w tym samym czasie, przystąpił do pracy w celu uzyskania zezwoleń niezbędnych do rozpoczęcia budowy. Sprawa o której wyżej mowa, miła bardzo długi przebieg wynikający z przepisów prawnych jak tytuł własności działki i innych. Sprawa ta ciągnęła się aż dwa lata. Powód był następujący:

Po załatwieniu wstępnych formalności i zwróceniu się do wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej z projektem budynku,

Wojewódzka Komenda nie wyraziła zgody tłumacząc, że budynek zaprojektowany nie należy do ich kompetencji z czym należy się zwrócić do Wydziału Kultury Wojewódzkiej Rady Narodowej. W związku z powyższym zarząd zwrócił się do Wydziału Kultury Powiatowej Rady Narodowej z prośbą o zaakceptowanie wyżej omawianej sprawy. Kierownik Wydziału Kultury pan Pychyński Piotr sprawę potraktował poważnie oraz wyraził zgodę skutkiem czego sprawa dalej miała bardzo szybki przebieg. Założenia kosztorysowe nowego obiektu wyniosły w pierwszym etapie 908 tyś. zł. z czego czyn społeczny wyniósł 454 tyś zł. oraz dotacje z zewnątrz 454 tyś zł.

Po zatwierdzeniu wstępnych formalności oraz dokumentacji, natychmiast przystąpiono do prac związanych z gromadzeniem materiałów budowlanych. Za kadencji poprzednich zarządów OSP zgromadzono dosyć sporą ilość materiałów takich jak np.:

- Kamień

- Cegła

- Wapno

Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej widząc zamierzenia komitetu przekazało komitetowi stare budynki gospodarcze po Niemieckim młynarzu Krauzym do rozbiórki, celem uzyskania niezbędnego materiału. Komitet budynki te rozebrał, oraz zwiózł w czynie społecznym na plac budowy. Był to materiał stary, ale bardzo potrzebny.

W związku z różnorodnymi trudnościami ekonomicznymi,

budowę nowego obiektu rozpoczęto po prawie trzech latach usilnych starań w 1967r. Wykonawca robót murarskich i betonowych był mistrz murarski Tobiś Wiesław ze wsi Przedmość. Roboty nie fachowe wykonywali mieszkańcy wsi Przedmość, oraz należących do Przedmościa przysiółków. Roboty kontynuowano aż do wystąpienia mrozów. W okresie zimowym gromadzono znów potrzebne materiały budowlane. Wiosną 1968r. przystąpiono do wznoszenia parteru gdyż fundamenty były już gotowe w 1967r. Prace budowlane były prowadzone bardzo opieszale z powodu braku dostatecznej ilości materiałów takich jak cement, cegły, oraz inne materiały reglamentowane których nigdzie nie chciano sprzedać. Trzeba było włożyć dużo wysiłku, aby zdobyć niezbędny materiał budowlany. Przede wszystkim dużo wysiłku, cierpliwości i czasu w załatwianie spraw związanych budowa włożyli, Sołtysiak Marian ówczesny prezes, i Mikołajczyk Józef sekretarz.

Z inicjatywy w/w uzyskano przydział 20 tyś sztuk cegły sylikatowej za pośrednictwem Przewodniczącego Powiatu Rady Narodowej w Wieluniu a piastujący w ówczesnym czasie stanowisko z-cy Przewodniczącego Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi. Nadmienić trzeba że duży wkład w pozyskiwaniu materiałów budowlanych włożyli również członkowie Komitetu np.:

- Młynarczyk Adam

- Łazik Zygmunt

- Nowak Józef

Dzięki wszystkim wyżej wymienionym osobom, budynek został doprowadzony do górnych kondygnacji dość sprawnie. Przykrycie budynku nastąpiło w grudniu przy dość dużych mrozach, trzy dni przed świętami Bożego Narodzenia. Dużą zasługę trzeba tutaj przypisać również cieśli z Kowali Jasińskiemu Stanisławowi, był to człowiek całkiem przecież obcy dla wsi Przedmość, a mimo to bardzo wyrozumiały i pilny, włożył wiele wysiłku i trudu aby w terminie zakończyć prace ciesielskie. W okresie budowy OSP Przedmość żadnej działalności kulturalnej nie prowadziła z powodu braku pomieszczeń.

W okresie budowy domu Ludowo-Strażackiego, OSP Przedmość uczestniczyła we wszystkich akcjach ratowniczych na terenie powiatu i poza nim:

- W 1968r. 3 kwietnia wybuchł pożar w Przedmościu na ul. Zagrodniki u Nocoń Józefa, spaliły się obory bliźniacze.

W 1969r. W miejscowości Przedmość wybuchają aż cztery pożary.

15 maja spalił się dom mieszkalny drewniany Pluskoty Jana, przyczyna pożaru nieznana.

8 sierpnia wybuchły aż dwa pożary, spaliły się w tedy dwie stodoły i obora u ob. Bryja Piotr i Bartela Zygmunt. Pożar powstał od wyładowania atmosferycznego.

14 sierpnia spalił się drewniany dom mieszkalny u Gajeckiego Ryszarda, przyczyna pożaru to podpalenie.

W 1969r. 7 października OSP Przedmość jedzie do pożaru w gminie Gorzów śl. miejscowość Krzyżanowice, pali się tam stodoła.

Również w 1969r. 24 października w gminie Gorzów śl. lecz już we wsi Zdziechowice, pali się dom mieszkalny pani Pawlak.

W 1970r. 31 marca wybuchł pożar w miejscowości Kozioł u ob. Czernek Jan spaliła się w tedy obora i stodoła, pożar był spowodowany wadliwą instalacją elektryczną.

W 1971r. 22 października spalił się budynek mieszkalny w Zdziechowicach, przyczyna nieznana.

W 1972r. w Przedmościu wybuchły cztery pożary:

- 5 kwietnia spalił się dom mieszkalny u Mieszkalskiego Władysława, przyczyna to wadliwa instalacja elektryczna.

- 10 kwietnia spalił się dom mieszkalny u Sołtysiak Władysławy, przyczyna pożaru to podpalenie.

- 28 czerwca spalił się dom mieszkalny u Perki Jana, przyczyna pożaru nieznana.

- 21 lipca spaliła się obora i stodoła u Nogi Antoniego, w przysiółku Śmiałki, pożar wybuchł od wyładowania atmosferycznego.

Lata / 1970-71 / były bardzo krytyczne dla komitetu budowy, gdyż jak się okazało ludność mimo swych zobowiązań nie wywiązała się ze swych obowiązków które

w 1964r. wzięła na swe barki. Prace w czynie społecznym nie były kontynuowane ponieważ ludność nie przychodziła na teren budowy, również finanse się uszczupliły z braku wpływów gotówkowych od społeczeństwa. Jednym słowem, powstał brak gotówki na dalsze prowadzenie prac już wykończeniowych, lecz i tu nie załamali się druh przewodniczący Sołtysiak Marian i Mikołajczyk Józef gdyż dzięki ich wkładowi pracy po długim stukaniu i pukaniu, Komitet otrzymał dotacje w wysokości 86 tyś. zł. z Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Łodzi Wydział Kultury. Wspomnieć należy, że budynek został wykończony za otrzymaną dotację, gdyż jak już uprzednio wspomniano zapał i chęć ludności wygasła całkowicie a to skutkiem tak przewlekłej budowy Domu Ludowo-Strażackiego. Po wykończeniu najważniejszych części obiektu, Remizę oddano do użytku 15-go sierpnia 1971r. lecz bez wyposażenia. Do walki o zdobycie gotówki na zakup wyposażenia do remizy, stanęli znów Sołtysiak Marian i Mikołajczyk Józef zabiegali gdzie tylko się dało. Po długich i mozolnych staraniach oraz za pomocą kierownika Wydziału Kultury PPRN w Wieluniu ob. Pychyńskiego Piotra otrzymano dotację w wysokości 15-tu tyś. zł. z Wydziału Gospodarczego PPRN w Wieluniu. Podziękowania należą się również Morawiakowi Stanisławowi Przewodniczącemu Prezydium Gminnego Rady Narodowej w Praszce które przeznaczyło na remizę w Przedmościu 36 tyś. zł. Oprócz tego trzeba podkreślić, że i w śród mieszkańców wsi Przedmość znaleźli się ludzie,

którzy zrozumieli w jakiej sytuacji znajduje się obiekt, i tylko kilku członków Komitetu z pośród 36-ścio osobowego składu, zdecydowało się obciążyć siebie samych dodatkowo po sto złotych z rodziny. na cel zakupu wyposażenia z tytułu czego, również wypłynęła nie mała suma. Nazwiska tych ludzi nie wylicza się w zapiskach kroniki, gdyż są one uwidocznione na tablicy ofiarodawców budowy domu Ludowo-Strażackiego. Tak zakończyła się kadencja istnienia Społecznego Komitetu Budowy Domu Ludowo-Strażackiego w Przedmościu, oczywiście po uprzednim rozliczeniu się. Wszelkie akta i dokumenty zostały przekazane Zarządowi Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu.

Ogólny koszt budowy wraz z wyposażeniem wynosi 1.200.000 tyś. zł.

Po przekazaniu i rozliczeniu budynku Zarząd prawie przez jeden rok odpoczywał. W okresie odpoczynku ograniczono się tylko do organizowania zabaw tanecznych i imprez kulturalnych celem zdobycia środków finansowych na dalsze potrzeby, a było ich nie mało.

W 1972r. we wrześniu odbyło się uroczyste otwarcie Domu Ludowo-Strażackiego w Przedmościu. Na uroczystość otwarcia przybyło 34 jednostki straży pożarnych z sąsiednich wsi i miast, zgromadzonych było około 2000 tyś. osób, przekazanie odbyło się w bardzo uroczystej atmosferze. Społeczeństwo wsi Przedmość po zakończeniu wszystkich uroczystości, zaproponowało ufundować nowy sztandar Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu, na 60-lecie istnienia OSP Przedmość,

które wypadło w 1972r. lecz z powodu bardzo dużej ilości prac związanych z wykończeniem obiektu, uroczystość przekazania sztandaru przełożono do 1973r. połączone z zawodami gminnymi OSP. Koszt wykonania sztandaru wyniósł 9000 tyś. zł. Szczególnie serdeczne podziękowanie należy złożyć byłemu Ministrowi Sprawiedliwości panu Berutowiczowi Włodzimierzowi który na powyższy cel przekazał sumę 5000tyś. zł. jak również podziękowania złożono wszystkim ofiarodawcą uwidocznionym w księdze pamiątkowej. Powiatowa Komenda Straży Pożarnej w Wieluniu ofiarowała sumę 10.000 tyś. zł. w postaci sprzętu.

Straż6  1971r. 15 lipiec.JPG

Uroczyste otwarcie domu ludowo – strażackiego

w Przedmościu. 15 sierpień 1971r.

 

15.08.71r. Uroczyste otwarcie domu ludowo-strażackiego.jpg

Uroczyste otwarcie Domu Ludowo – Strażackiego w Przedmościu w 1971r.

 

Straż1 1971r. Zarząd OSP Przedmość.JPG

Zarząd OSP Przedmość 1971r.

Zdjęcie wykonane podczas otwarcia remizy.

 

Skład zarządu po zakończeniu budowy remizy uległ kilkukrotnej zmianie. W 1972r. skład zarządu przedstawiał się następująco:

Prezes - Sołtysiak Marian

Naczelnik - Nowak Józef

Z-ca naczelnika - Szczęsny Stanisław

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Jachymczyk Bronisław

Gospodarz - Reszka Józef

Członek - Mateusiak Władysław

Członek - Łazik Zygmunt

Członek - Spodymek Władysław

Członek - Bryja Władysław

Gminne Zawody strażackie  w Przedmościu..jpg

Gminne zawody Straży w Przedmościu 1973r.

OSP Przedmość podczas Sztafety.

 

W 1974r. przeprowadzone wybory nie przyniosły

żadnych istotnych zmian, natomiast w 1975r. nastąpiły zmiany z powodu złego stanu zdrowia dotychczasowego naczelnika Nowaka Józefa, oraz rezygnacji niektórych członków zarządu.

Skład nowo wybranego zarządu przedstawiał się następująco:

Prezes - Sołtysiak Marian

Naczelnik - Paprotny Marian

Z-ca naczelnika - Koziołek Marian

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Paluch Henryk

Gospodarz - Reszka Józef

Członek - Mieszkalski Władysław

Członek - Spodymek Władysław

Członek - Bryja Władysław

Członek - Łazik Zygmunt

Nowaka Józefa byłego naczelnika, pozostawiono naczelnikiem dozgonnie w stanie spoczynku.

Nowo wybrany zarząd jak i poprzednie, znów miał pełne ręce roboty, świadczy o tym suma 62.000 tyś zł. wypracowana czynem społecznym. Zakupiono umundurowanie i niezbędny sprzęt na łączną

sumę 33.000 tyś zł. Dochód w tym roku z urządzanych zabaw i imprez wyniósł 45.300 tyś. zł.

W 1975r. na skutek nowego podziału Administracyjnego Państwa OSP Przedmość, jak również inne jednostki gminy Praszka,

zostały odłączone od Powiatowej Komendy Straży Pożarnej w Wieluniu, a przyłączone do Rejonowej Komendy Straży Pożarnej w Oleśnie, czyli do województwa Częstochowskiego.

 

1975r. zdjęcie wykonane w Gminie Praszka. Przekazanie z komendy OSP Powiatowej Wieluń do Komendy OSP Ole.jpg

Przekazanie Komendy Powiatowej z powiatu Wieluńskiego do powiatu Oleskiego.

Członkowie zarządu OSP Przedmość podczas przekazania w Gminie Praszka.

Drugi od lewej druh Łazik Zygmunt, pierwszy od prawej Mikołajczyk Józef – Sekretarz.

 

Już po przyłączeniu jednostki do Rejonowej Komendy OSP w Oleśnie jednostka z Przemościa bierze udział w przekazaniu sztandaru PZZ OSP w Wieluniu oraz

przekazaniu sztandaru ufundowanego przez ludność w Skomlinie województwa Sieradzkiego. OSP Przedmość uczestniczy również w przekazaniu i otwarciu Domu Ludowo - Strażackiego w Ganie. Jednostka OSP Przedmość po przejściu z Wielunia do Olesna liczyła 47 członków czynnych, 133 członków popierających, oraz 12 członków honorowych.

Na początku 1976 roku jednostka OSP Przedmość została okryta Żałobą. W dniu 2 stycznia 1976r. w wieku

63 lat, umiera jej długoletni naczelnik druh Nowak Józef.

Ostatnią posługę, byłemu naczelnika OSP Przedmość składa w dniu 4 stycznia 1976r. W tym samym roku zarząd w dowód pamięci dla druh Nowak Józefa, ufundował tablicę pamiątkową ze zdjęciem zmarłego oraz jego życiorysem.

W 1977r. odbyły się uroczyste obchody 65-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Przedmościu, na które zaproszono Straże Pożarne z sąsiednich Gmin i wsi, zaproszono również władze Gminne i Wiejskie. Na uroczystość obchodów jubileuszu przybyło również całe społeczeństwo Przedmościa i okolic. Po części oficjalnej odbyły się występy młodzieży szkolnej i koła gospodyń, a wieczorem huczna zabawa taneczna.

OSP Przedmość lata 70-te, jubileusz 1.jpg

Jubileusz 65-lecia OSP Przedmość 1977r.

Na zdjęciu przemowę wygłasza Prezes Sołtysiak Marian.

 

 Sołtysiak Marian, Prezes OSP Przedmość. lata 1964-76       1993-95.JPG

Sołtysiak Marian

Prezes OSP Przedmość

lata 1964 –1976 /1993 -1995

 

Rok 1978 przyniósł jednostce dużo radości, przyczyna tego był samochód bojowy. Zakłady Z.I.K miały na

upłynnieniu samochód marki star 25. Zarządy różnych jednostek OSP czyniły starania o przydział tegoż samochodu już od 1970r. ale bez skutecznie. Jednak samochód otrzymała jednostka OSP Przedmość. Dużą rolę odegrał tutaj Prezes Sołtysiak Marian i Naczelnik Nowak Józef w staraniach o przydział tegoż samochodu, również

Mikołajczyk Józef, Paprotny Marian, Łazik Zygmunt i Spodymek Władysław, włożyli wiele starań w załatwienie tej sprawy pozytywnie

.

20.05.79r. zdjęcie wykonane w Przedmościu obok stadionu..jpg

Przekazanie samochodu bojowego marki Star 25 dla OSP Przedmość w 1978r.

 

OSP Przedmość posiadała już samochód dostosowany

do działań bojowych ale nietypowy, marki dodża,

którego Wojewódzka Komenda Straży Pożarnej w Łodzi wycofała z eksploatacji. Samochód ten był własnością jednostki OSP Przedmość, gdyż był zakupiony ze składek miejscowej ludności w latach dość ciężkich, jeśli chodzi o zamożność społeczeństwa.

Przekazanie wozu bojowego Nastąpiło z rąk Komendanta Rejonowego w Oleśnie Zalewskiego Zygmunta w obecności

druha Pazdana Jana zdającego wóz, zaś wóz bojowy przyjął Naczelnik jednostki OSP Przedmość Paprotny Marian oraz Prezes Bryja Władysław. Po zakończeniu części oficjalnej wszyscy zgromadzeni goście udali się do sali na małe przyjęcie, gdzie obecna była również orkiestra dęta która przygrywała różne melodie przez czas trwania imprezy. Wieczorek upłynął w bardzo serdecznej atmosferze i zakończył się w późnych godzinach nocnych. W 1976r. zarząd OSP Przedmość wykonał niezbędne prace gospodarczo remontowe takie jak:

Elewacja niektórych pomieszczeń strażnicy w wewnątrz, zakupiono i zainstalowano meble kuchenne do kuchni na łączną sumę 10.000 zł. Postanowiono odnowić zespół orkiestry dętej, co też miało swój początek.

 

 

ORKIESTRA DĘTA

OCHOTNICZEJ STRAŻY POŻARNEJ

W PRZEDMOŚCIU

/ LATA 1977 – 2002 /

__________________________________

 

W 1976r. ogłoszono młodzieży że, Ochotnicza Straż Pożarna rozpoczęła werbunek wszystkich chętnych do nauki gry na instrumentach dętych. Zgłosiło się 25 kandydatów. Do nauki gry zaangażowano Mieszkalskiego Romana syna Józefa. Jak się później okazało, nauka gry nie mogła być kontynuowana, ze względu na niewielka ilość instrumentów. Chętnych było 25 osób natomiast instrumentów było tylko 11 sztuk. Na początku jeden instrument przypadał na dwóch uczniów, co nie bardzo wychodziło. W związku z powyższym zarząd OSP Przedmość zwrócił się z prośbą do Wojewódzkiego Zarządu Ochotniczych Straży Pożarnych w Częstochowie, o pomoc finansową dla jednostki na zakup instrumentów dętych.

Zarząd wojewódzki co prawda obiecał przyznanie środków na zakup instrumentów ale obietnicy nie dotrzymał.

 

1977r Orkiestra OSP Przedmość pod kierownictwem Mieszkalskiego  Mariana.jpg

Orkiestra dęta OSP Przedmość w 1977r.

 

W dniu 6 lutego 1977r. odbyło się walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze na mocy ustawy z 1976r. obowiązujące z dniem 1 stycznia 1977r. Na zebraniu wybrano nowy zarząd składający się z siedmiu osób:

Prezes - Łazik Marian

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Spodymek Władysław

Gospodarz - Reszka Józef

Członek - Bryja Władysław

Członek - Mieszkalski Władysław

Naczelnika oraz jego zastępcę nie wybierano gdyż zostali oni nominowani na funkcję przez Wojewódzkiego Komendanta Straży Pożarnej.

Druh Sołtysiak Marian ustąpił ze stanowiska Prezesa, na skutek zmiany miejsca zamieszkania.

W związku z częściowym utworzeniem odmłodzonej orkiestry dętej, przed nowo wybranym zarządem stoją wyzwania, związane z uzupełnieniem brakujących instrumentów dętych. Rozpoczęto energiczne działania zmierzające do zdobycia środków finansowych. Na skutek uzyskania informacji, udało się zdobyć osiem instrumentów dętych, leżących w magazynie Liceum Ogólnokształcącego w Praszce. Instrumenty po długich i mozolnych staraniach wypożyczono, po uprzednio dokonanej przecenie przez rzeczoznawcę. Wartość instrumentów bowiem wynosiła ponad 40.000 tyś. zł. zaś po przecenie tylko 14.000 tyś zł.

Dwa instrumenty wypożyczono od Grajnerta Pawła z Praszki. Po zdobyciu 10-ciu instrumentów dętych, prawie każdemu uczniowi przydzielono odpowiedni instrument, zakupiono też podręczniki do nauki gry i umundurowanie. Duże uznanie należy się Mieszkalskiemu Romanowi, kapelmistrzowi orkiestry dętej z Przedmościa, który dużą część swojego czasu poświęcał orkiestrze. Załatwiał sprzęt muzyczny we Wrocławiu Częstochowie Łodzi gdzie tylko było to możliwe. Po załatwieniu niezbędnych spraw w związku z nauką gry oraz przełamaniu trudności w dniu 10 marca 1977r. rozpoczęto planową naukę gry. Już po miesiącu nauki gry, orkiestra opanowała grę na poziomie dostatecznym.

Kwestia wynagrodzenia dla kapelmistrza za naukę gry była trudna, ponieważ Urząd Miasta i Gminy Praszka nie wyraził zgody na opłacanie kapelmistrza.

W tej sytuacji zarząd OSP Przedmość zwrócił się do społeczności wiejskiej z prośbą o pomoc w finansowaniu instruktora nauki gry. Mieszkańcy wsi, słysząc codzienne próby gry na instrumentach zareagowali natychmiast bo już 26.03.77r. na koncie był 200 zł. Pierwszą wpłacającą osobą była pani Mikołajczyk Joanna żona Józefa, która przeznaczyła na ten cel 100 zł. oraz Dugin Piotr mieszkający w Szczecinie również 100 zł. Za nimi były kolejne, osoby których nie sposób wymieniać w tej chwili.

Po raz pierwszy orkiestra dęta w odnowionym składzie, wystąpiła publicznie podczas Zmartwychwstania Pańskiego 10.04.77r. Trud i zaangażowanie wszystkich członków zespołu dało pozytywny efekt dla mieszkańców wsi. Już w dniu tradycyjnego dyngusu czyli 11.04.77r. mieszkańcy wsi okazali się bardzo hojni, nie szczędząc datków dla kwestujących strażaków. Zebrano Wówczas 17.465 tyś. zł.

Zwiększono ilość prób tak aby orkiestra wystąpiła oficjalnie w pochodzie pierwszomajowym w Praszce.

Orkiestra OSP Przedmość w czasach swojej świetności i rozkwitu miała uznanie nie tylko w gminie Praszka, ale również na szczeblach wojewódzkich takich jak Częstochowa i inne.

Naczelnik Urzędu Miasta i gminy w Praszce widząc ogromne postępy w grze, i uznanie na szczeblach wojewódzkich,

postanowił dofinansować orkiestrę dęta OSP Przedmość w wysokości 12.000 tyś zł. rocznie.

W związku z przełamaniem trudności, naukę gry kontynuowano. W listopadzie 1977r. orkiestr dęta brała udział w przeglądzie orkiestr w Częstochowie w którym wypadła bardzo dobrze. Zespół brał również udział w prymicjach księży w 1977r. Jachymczyka Stanisława i Bryji Janusza, a w 2001r. w prymicjach księdza - zakonnika Zgrai Stanisława

 

Orkiestra Dęta OSP Przedmość 1996r..JPG

Orkiestra dęta OSP Przedmość na tle Strażnicy 1996r.

Z prawej Prezes Koziołek Marian i Naczelnik Młynarczyk Stanisław.

 

Przez kolejne lata orkiestra dęta, zmagała się z wieloma trudnościami. Prowadzono nabór nowych członków, zmienił się również kapelmistrz ze względu na śmierć poprzedniego, ale wszystkie trudności przynosiły wymierne korzyści. Okres świetności i rozkwitu orkiestry dętej trwał aż do 1997r. Kolejne lata to czas wegetacji, ze względu na nie dofinansowania z zewnątrz. Brak organizacji i dyscypliny w szeregach zespołu, spowodował całkowity zastój orkiestry OSP Przedmość. Zespół grał wyłącznie na pogrzebach w swojej wsi.

Wszelkie wyjazdy na przeglądy orkiestr nie wchodziły w grę, nie organizowano żadnych prób. O nowych instrumentach i mundurach można było tylko pomarzyć, brakowało kompletnie na wszystko.

W 2001r. nowo wybrany zarząd pod dowództwem prezesa Koziołka Mariana postawił sobie za cel, odnowić orkiestrę dętą w Przedmościu. Podjęto dialog z władzami Gminnymi z siedzibą w Praszce, w sprawie pomocy finansowej dla jedynej orkiestry dętej w całej Gminie.

W dniu 7 kwietnia 2001r. na zjeździe gminnym Ochotniczych Straży Pożarnych w Kowalach, zarząd OSP podjął uchwałę, która brzmiała:

Na orkiestrę OSP Przedmość będzie wydzielona pewna kwota finansowa ze środków budżetowych Gminy Praszka, przeznaczonych na ratownictwo przeciwpożarowe.

Projekt uchwały oczywiście został bardzo chętnie przyjęty przez wszystkie jednostki OSP, Gminy Praszka. Cel został osiągnięty, ponieważ decyzją Rady Gminy przyznano środki finansowe na opłacenie kapelmistrza, a tym samym na dalsze funkcjonowanie orkiestry dętej. Kwota finansowa którą przyznano, wynosiła 2500 zł na rok. Nie było to wiele, jednak zespół mogł już zacząć próby które były niezbędne do utrzymania kondycji całej orkiestry. W pierwszej kolejności zorganizowano nabór nowych członków do orkiestry dętej, ponieważ zespół w poprzednim składzie był już w opłakanym stanie.

Wreszcie rozpoczął się nowy rozdział w funkcjonowaniu orkiestry dętej w Przedmościu. Młodzi ludzie grający w szeregach orkiestry strażackiej dawali z siebie wszystko, byli zdyscyplinowani, sumienni i oddanni sprawie w którą wierzyli. Tą sprawą była właśnie orkiestra deta. Dzięki tak działającej orkiestrze, OSP Przedmość podniosła swój prestirz na skalę Powiatu Oleskiego.

 

DZIAŁALNOŚĆ

O S P - P R Z E D M O Ś Ć

/ LATA 1979 – 2002 /

__________________________________

 

W 1979r. 22 października, przeprowadzono zebranie sprawozdawczo-wyborcze na którym przeprowadzono tajne głosowanie, w którym wybrano:

Prezes - Bryja Władysław

Naczelnik - Paprotny Marian

Z-ca Naczelnika - Koziołek Marian

Sekretarz - Mikołajczyk Józef

Skarbnik - Spodymek Władysław

Gospodarz - Reszka Józef

Członek - Pietras Bogdan

Członek - Jachymczyk Mieczysław

Członek - Koziołek Piotr

Członek - Mieszkalski Władysław

Skład Komisji Rewizyjnej:

Przewodniczący - Cebula Stefan

Członek - Jachymczyk Bronisław

Członek - Soberka Franciszek

Nowo wybrany zarząd zaraz po swym pierwszym posiedzeniu, przy dużym poparciu społeczeństwa, postanowił zakupić karawan konny ze względu na trudności w obsłudze pogrzebów, z odległych miejscowości, takich jak: Śmiałki, Kik, Kozioł.

Karawan Konny zakupiono w Jastrzygowicach, za sumę 7.000 tyś. zł. plus koszty przywozu za sumę 7.000 tyś. zł. Następnie podjęto decyzję o budowie garażu na karawan, ponieważ obowiązujące przepisy zabraniały przetrzymywania karawanu w garażach przeznaczonych dla wozów bojowych. Budowa garażu odbyła się w lipcu 1979r.

W dniu 1 stycznia 1979r. w Przedmościu została utworzona kobieca drużyna pożarnicza. Wszystkich chętnych do drużyny pożarniczej żeńskiej zgłosiło się 27 kobiet. Drużyna w takim składzie została zalegalizowana przez Wojewódzką Komendę Straży Pożarnych w Częstochowie. Opiekunem z ranienia zarządu OSP Przedmość Został Druh Koziołek Marian – Z-ca Naczelnika.

W 1979r., 20 maja w miejscowości Przedmość, odbyły się uroczyste obchody dnia strażaka w których uczestniczyły wszystkie jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych z Gminy Praszka, jak również Straż Pożarna Zawodowa, z zakładu POLMO-PRASZKA. Na uroczystość obchodów przybyła również orkiestra dęta z Przedmościa i ponad 3 tysiące osób z Gminy Praszka, w tym zaproszeni goście. Impreza obchodów dnia strażaka wypadła bardzo imponująco.

Impreza rozpoczęła się przeglądem szeregów straży pożarnych, następnie przemarszem przez całą wieś Przedmościa, i dotarciem na miejscowy cmentarz po to aby oddać hołd zmarłym i pomordowanym strażakom w I i II wojnie światowej z Ochotniczej Straży Pożarnej z Przedmościa.

Hołd złożono następującym osobom:

- Mieszkalski Roch – pierwszy Naczelnik założyciel

- Nowak Antoni – Z-ca naczelnika

- Perka Józef – Naczelnik / Prezes

- Górka Piotr - Prezes

- Pasieka Piotr - Naczelnik

- Nowak Franciszek - Komendant

- Nowak Józef – członek czynny, działacz

- Małycha Władysław

- Małycha Józef

- Wolny Walerian

- Nowak Walenty

- Stefaniak Władysław

- Bryjanowski Stefan

- Meroń Piotr

- Żółtaszek Stanisław

- Kalemba Walenty

- Kik Franciszek

- Cebula Franciszek

- Piekarek Jan

- Młynarczyk Franciszek

Złożenie kwiatów na wszystkich grobach wyżej wymienionych strażaków, dokonały dziewczyny ze szkoły podstawowej z Przedmościa, odpowiednio przygotowane przez Kucharską Czesławę.

 

20.05.1979r. w Przedmościu wszystkie jednostki z gminy Praszka obchodzą Floriana. cmentarz w Przedmość..JPG

Uroczyste złożenie kwiatów na grobach zmarłych i pomordowanych strażaków OSP Przedmość 20 – sty maja 1979r.

 

Pamięć zmarłych strażaków uczczono jedną minutą ciszy oraz krótkim przemówieniem wygłoszonym przez sekretarza Ż.M.G.Z. OS.P. w Praszce druha Walczaka. Po zakończeniu ceremonii na miejscowym cmentarzu, cały orszak uroczyście ruszył do remizy gdzie zaproszono poszczególnych strażaków na poczęstunek. Każda jednostka wpłaciła 500 zł. na koszty związane z poczęstunkiem.

Po zakończeniu wyżej omówionej uroczystości rozpoczęła się zabawa taneczna zorganizowana przez miejscową OSP. Do zorganizowania całej uroczystości najbardziej przyczynili się:

- Bryja Władysław, Paprotny Marian, Mikołajczyk Józef ,Reszka Józef i wielu innych członków straży.

Wszelki prace związane z przygotowaniem poczęstunku, zajęły się członkinie OSP w następującym składzie:

- Kucharska Czesława, Paprotna Zuzanna, Bryja Stanisława, Stępień Wanda, Jędryszek Halina, Owczarek Zofia, Mieszkalska Kazimiera.

Dzień strażaka w 1979r. którego głównym inicjatorem był Prezes Miejsko – Gminny druh Belka Kazimierz, który nie był jednak obecny na uroczystości z powodu pogrzebu teściowej.

W dniu 2 grudnia 1979r. odbyło się zebranie sprawozdawcze za jeden rok pracy zarządu. Podsumowanie działalności zarządu oraz jednostki która wypadła bardzo dobrze. Skład zarządu pozostał ten sam. W miesiącu maju 1979r. zarząd OSP Przedmość podpisał umowę z pracownikami POLMO-PRASZKA na wykonanie elewacji strażnicy. Plan ten został zrealizowany. Koszt związane z wykonaniem robót OSP Przedmość pokryła z własnych środków budżetowych.

W 1980r. OSP Przedmość brała udział w Gminnych Zawodach sportowo-pożarniczych oraz Wojewódzkich manewrach zorganizowanych przez Wojewódzką Komendę

Straży Pożarnych.

W tym samym roku 23 listopada odbyło się zebranie sprawozdawczo –wyborcze w którym udział wzięło 181 członków OSP oraz sympatyków. Zarząd pozostał w starym składzie, dokooptowano jedynie do zarządu byłego prezesa Sołtysiaka Mariana, zaś do komisji rewizyjnej Stępnia Henryka a to z powodu tak licznej jednostki. W ówczesnym czasie członków czynnych było 72 osoby, popierających 219 osób i honorowych 9 osób. Na zebraniu, zarząd postanawia przygotowywać się do obchodów 70–lecia straży w Przedmościu.

Lata 80-te to czas trudny dla OSP jak i całego społeczeństwa Polski. Przyczyną tego są coraz bardziej nasilające się protesty i strajki pracowników zakładów państwowych które swym zasięgiem obejmują całą Polskę.

Protesty te doprowadzają do wprowadzenia przez Generała Wojciecha Jaruzelskiego stanu wojennego 13 grudnia 1981r. który bardzo mocno ogranicza swobody obywatelskie jak i działalność straży. Wprowadza się godzinę policyjną od 2200 – 600, zabrania się organizowania jakichkolwiek imprez kulturalno-rozrywkowych, oraz zgromadzeń publicznych i prywatnych, co ogranicza całkowicie działalność Ochotniczej Straży Pożarnej i możliwość pozyskania finansów przez straż. Okres ten trwa przez półtora roku. Kolejne lata to czas trudny dla OSP, zanika całkowicie działalność kulturalna, ale nie ze względów ekonomicznych lecz z braku chęci młodzieży i społeczeństwa do uczestniczenia w takich imprezach.

Młodzi ludzie znajdują zajęcie przed telewizorami, i to jest ich jedyna rozrywka. OSP Przedmość organizuje jedynie zabawy taneczne które przynoszą nie zły zysk.

W 1986r. powołano nowy zarząd OSP Przedmość na czteroletnią kadencję, w skład którego weszli:

Prezes - Paprotny Marian

Naczelnik - Koziołek Marian

Z-ca naczelnika - Paprotny Tomasz

Sekretarz - Młynarczyk Stanisław

Skarbnik - Pietras Bogdan

Gospodarz - Reszka Józef

Członek - Młynarczyk Walerian

Członek - Koziołek Andrzej

Członek - Młynarczyk Kazimierz

Celem nowo wybranego zarządu było pozyskanie funduszy na kolejny jubileusz 75-lecia, który miał się odbyć w 1987r.

Prowadzono również drobne prace gospodarczo-budowlane takie jak:

Budowa pieca kuchennego, budowa toalet i kanalizacji na terenie obiektu, wykonano malowanie zewnątrz i w środku, zakupiono drobny sprzęt na wyposażenie sali, wymieniono siatkę ogrodzeniową wokół całego parku, zakupiono nowe mundury i czapki dla orkiestry dętej.

OSP Przedmość do swych szeregów przyjęła 12-stu nowych członków czynnych, mieszkańców wsi Przedmość, których poddano szkoleniu I i II stopnia.

Strażacy z Przedmościa brali również czynny udział w następujących akcjach ratowniczych na terenie powiatu Oleskiego:

W 1973r. 9 września, akcja ratownicza przy pożarze domu mieszkalnego w Kowalach.

1974r. 4 czerwca wybuchł pożar u Jachymskiego Józefa w miejscowości Kik, spaliła się drewniana szopa. Przyczyna pożaru nieznana.

21 marca 1975r. spaleniu uległ dom mieszkalny w miejscowości Aleksandrów u Kurdysia Antoniego, przyczyną pożaru była wadliwa instalacja elektryczna.

W dniu 08.06.1976r. wybuchł pożar w Przedmościu na ulicy równoległej u Sołtysiak Leokadii. Przyczyn pożaru była iskra z komina.

W dniu 14.09.1978r. w Przedmościu spalił się stóg słomy u Jeża Władysława, przyczyna podpalenie.

W 1979r. OSP Przedmość uczestniczyła w 4-rech po pożarach:

- 13 maja w Przedmościu na ulicy głównej spaliła się szopa u Janickiego Władysława, przyczyna pożaru nieznana.

- 2 czerwca w Aleksandrowie wybuchł pożar lasu w którym OSP Przedmość uczestniczyła z narażeniem życia.

- W dniu 24 grudnia w Aleksandrowie spaliła się obora i stodoła. Przyczyna pożaru nieznana.

- Pod koniec Października w okolicach Lachowskiego obok Gany spalił się las, strażacy z Przedmościa brali

czynny udział w akcji ratunkowej.

W 1980r. 28 marca w Przedmościu spalił się stóg słomy. Przyczyna pożaru niewyjaśniona.

W dniu 3 lipca 1980r. w Przedmościu n ulicy Polnej u Młynarczyka Stanisława spaliła się obora i stodoła. Przyczyną pożaru było wyładowanie atmosferyczne.

W 1981r. 11 lutego w Przedmościu zapaleniu uległa stodoła z oborom.

W tym samym roku 15 kwietnia w Boroszowie wybuchł pożar lasu. OSP Przedmość została wezwana przez Komendę Rejonową Straży Pożarnej z Olesna. Akcja gaśnicza trwała 24 godziny.

W 1987r. Zarząd OSP Przedmość zorganizował uroczystość jubileusz 75lecia, na którą przybyło mnóstwo zaproszonych gości z Komendy Wojewódzkiej i Rejonowej Ochotniczych Straży Pożarnych, jak również władze Samorządowe i oświatowe z Gminy Praszka. Na uroczystość jubileuszu przybyło społeczeństwo z Przedmościa i okolic, udział wzięła również orkiestra dęta.

Po południu o godz. 1500 odbyła się część oficjalna, na początek na trybunę zaproszono przedstawicieli władz straży pożarnych, władz oświatowych i samorządowych. Następnie wygłoszono przemówienie do druhów strażaków i odczytano skróconą kronikę, głos zabrali kolejno przedstawiciele najwyższych zaproszonych władz Wojewódzkich i Rejonowych. Odznaczono niektórych członków OSP Przedmość odznaczeniami wzorowego strażaka i medalami za zasługi dla pożarnictwa.

 

75-lecie 1987r. Odznaczeni za zasługi dla pożarnictwa.jpg

Jubileusz 75lecia OSP Przedmość.

Dekoracja odznaczonych członków OSP.

 

75-lecie 1987r. Przemarsz pocztów sztandarowych przed trybuną honorową.jpg

Jubileusz 75lecia OSP Przedmość.

Przemarsz jednostek przed trybuną honorową.

 

 75-lecie 1987r. Odznaczenie n sztandar..jpg

Uroczystość 75lecia OSP Przedmość.

Odznaczenie na sztandar złotym medalem.

 

Najważniejszym aktem tej uroczystości było odznaczenia na sztandar OSP Przedmość złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa. Był to wielki dzień dla Straży z Przedmościa ponieważ tego rodzaju odznaczenie na sztandar otrzymują tylko nieliczne jednostki OSP w kraju. Kolejnym punktem tej uroczystości była parada jednostek w szyku defiladowym przed trybuną honorową i przejazd samochodów bojowych poszczególnych jednostek w szyku zwartym. Po zakończeniu części oficjalnej rozpoczęły się występy

artystyczne młodzieży wiejskiej i koła gospodyń a wieczorem odbyła się zabawa taneczna.

W 1989r. zmienia się skład zarządu ze względu na śmierć ówczesnego prezesa Paprotnego Mariana który odszedł na zawsze 22.12.1988r. Nowo wybrany prezes Spodymek Władysław podejmuje zaplanowane wcześniej prace gospodarcze. Dzięki ofiarności społeczności Przedmościa i okolic oraz dobrej współpracy zarządu OSP Przedmość, udaje się zrealizować wszystkie zaplanowane prace gospodarcze.:

Zakupiono materiały a następnie założono boazerię, odnowiono sufity w sali widowiskowej i na scenie, wykonano remont dachu oraz elewację zewnątrz strażnicy, oddano urządzenia sanitarne do użytku. Ówczesny zarząd wykonał tylko najpotrzebniejsze prace remontowe ze względu na skromne środki finansowe budżetu OSP. Kwestię bojowego doposażenia jednostki zarząd rozpatrywał, ale została odłożona na jakiś czas z braku środków. Jeżeli chodzi o liczebność członków OSP Przedmość to kształtowała się ona w następujący sposób: 207 członków popierających oraz 78 czynnych. W trakcie trwania kadencji tegoż zarządu odwołano z funkcji gospodarza druha Reszkę Józefa ze względu na zły stan zdrowia, a jego miejsce zajął druh Czekaj Zenon.

W zakresie akcji ratowniczych w latach 1989 – 2001 OSP Przedmość udział wzięła:

W 1989r. 22 sierpnia o godz. 2240 w miejscowości Przedmość u obywatela Nogi Władysława spaliła się

stodoła ze zbożem oraz obora. W akcji gaśniczej udział brały cztery jednostki straży pożarnej z Gminy Praszka. Przyczyną pożaru było wyładowanie atmosferyczne.

W 1992r. OSP Przedmość wyjeżdżała do akcji 17 razy ale z baku ewidencjonowania wszystkich akcji ratunkowych nie można odtworzyć przebiegu zdarzeń ani też gdzie zdarzenia takie miały miejsce. Również kolejne lata obfite były w pożary w których udział brała OSP Przedmość ale odnotowano tylko niektóre.

W 1993r. wybuchł pożar w Kuźni Raciborskiej który swym zasięgiem objął ogromne obszary lasów całej polski Paliło się w tedy kilka set tysięcy hektarów lasów. Pożar na skalę całego kraju w którym zginęło wielu cywilów i strażaków. Wsparcie z pomocą ratunkową docierało z całego kraju jak również i z zagranicy.

W 1995r. w sierpniu o godz. 1550 we wsi Przedmość koło Paszki, na polach spaliły się zboża i ścierniska. W akcji gaśniczej uczestniczyła tylko OSP Przedmość, niektóre wcześniej wezwane jednostki odmówiły pomocy.

W 2001r. 30 stycznia o godz. 1730 wybuchł pożar we wsi Przedmość. Spaleniu uległy suche trawy przy lesie na Bukowcu, natomiast las udało się uratować. W akcji gaśniczej udział wzięły dwie jednostki straży pożarnej z Przedmościa i Praszki. Przyczyną pożaru było podpalenie.

W 1992r. przypadła rocznica jubileuszu 80-lecia OSP Przedmość. Rocznicę obchodzono bardzo skromnie, zaproszono jedynie niewielkie grono osób z Urzędu Miasta i Gminy Praszka i z Komendy Rejonowej Ochotniczej Straży Pożarnej z Olesna.

Na uroczystość przybyło ok. 100 osób mundurowych oraz jak zawsze mieszkańcy wsi.

 

80-sięcio lecie straży Przedmość 1992r..JPG

Uroczystość 80-lecia OSP Przedmość.

Na zdjęciu pierwszy od lewej były prezes Sołtysiak Marian, drugi od prawej prezes tegoż zarządu Spodymek Władysław.

 

Początek lat 90-tych to czas tworzenia się nowych struktur w Polsce demokratycznej. Nowe czasy, to nowe wyzwania, którym należy wyjść naprzeciw. Potrzeby dla przeciętnego obywatela stawały się coraz większe. W tych czasach organizowanie przez OSP zabaw tanecznych na wsiach, stawało się zupełnie nieopłacalne, a to za sprawą małej atrakcyjności lokali, a także innych form rozrywki podczas imprezy. Teraz niewystarczało tylko zamówić zespół muzyczny i umiejscowić go w sali OSP. Młodzi ludzie oczekiwali czegoś więcej. Takie oczekiwania młodzieży mogły spełnić tylko niektóre podmioty gospodarcze, które wówczas przejęły rolę organizatorów imprez. W dużej mierze kładli oni nacisk na wystój wnętrz, dobrą i szybką muzykę, świetnie zaopatrzone bufety w różnego rodzaju napoje wyskokowe oraz w niektórych lokalach również striptiz. To właśnie bardzo przyciągało młodzież. Również przedstawienia które jeszcze w latach 70-tych były organizowane i bardzo opłacalne, w latach 80 - 90 już się nie odbywały a to z powodu małego zainteresowania widzów którzy wolny czas spędzali w domu przed telewizorem. Brakowało również osób chętnych do gry w przedstawieniach, ponieważ nowe czasy stwarzały większe szansę rozwoju w mieście. Mało osób garnęło się do organizowania życia kulturalnego na wsi. Tak więc i zabawy taneczne i przedstawienia, przestały już być źródłem finansowego utrzymania dla OSP Przedmość. W tym wypadku straż była zmuszona szukać innych źródeł utrzymania takich jak: Pomoc ze strony sponsorów, oraz własne wypracowane środki z organizowania loterii fantowej, kwesty dyngusowej oraz składek członkowskich. Wszystkie te fundusze wystarczały jedynie na skromne utrzymanie obiektu OSP Przedmość.

W 1993r. odbywają się kolejne wybory do zarządu OSP Przedmość. Ustępujący zarząd przedstawia wykonany plan przez czas trwania swojej kadencji a następnie Walne Zebranie udziela ustępującym absolutorium. Następnie odbywają się wybory jawne, na których zostaje powołany nowy zarząd. W skład zarządu weszli:

Prezes - Sołtysiak Marian

Naczelnik - Koziołek Marian

Z- ca Naczelnika - Paprotny Tomasz

Skarbnik - Pietras Bogdan

Sekretarz - Młynarczyk Stanisław

Gospodarz - Czekaj Zenon

Członek - Młynarczyk Kazimierz

Członek - Młynarczyk Walerian

Członek - Wolny Marian

Członek - Noga Krzysztof

Członek - Stępień Henryk

Nowo wybrany zarząd kierując się planem pracy na 1993r. wykonuje prace gospodarcze przy strażnicy, oraz szkoli członków sekcji bojowej.

W zakresie prac gospodarczych wykonano:

Zakupiono nowe stoły do kuchni, zakupiono dwa gazowe piece do ogrzewania, wykonano i zamontowano drewniane schody do piwnicy, zakupiono i wyłożono kostkę chodnikową przed wejściem do remizy. Prace te nadzorował Proboszcz Gontek Włodzimierz.

OSP pozyskała samochód marki Żuk który przerobiono na auto karawan. Samochód jak również montaż nadwozia karawanu został wykonany i przekazany w formie darowizny dla OSP Przedmość od pani Eugenii i Stanisława Cebulów z Przedmościa. Straż posiadała już wcześniej karawan konny ale w związku z postępem cywilizacyjnym nie pozostało nic innego jak tylko wycofać karawan konny a zakupić auto karawan. Przewóz osób zmarłych nowo zakupionym wozem procentował w dalszej

przyszłości, ponieważ straż z Przedmościa świadczyła usługi pogrzebowe na większym obszarze. Oczywiście w grę

wchodziły pieniądze dzięki którym OSP mogła skromnie funkcjonować.

W 1994r. w celu uzupełnienia instrumentów dętych zakupiono jeden kornet, oraz tenor B. Pozyskano również czterech członków orkiestry dętej.

W połowie roku, zorganizowano gminne zawody sportowo pożarnicze w Przedmościu, na których tutejsi strażacy zajęli: pierwsze miejsce seniorzy i drugie juniorzy.

Pod koniec 1994r. zarząd podjął decyzje o zorganizowaniu paczek świątecznych na Święta Bożego Narodzenia, dla rodziny Idasiaków z miejscowości Kozioł, ze względu na ich bardzo trudną sytuację materialną.

Również w 1994r.zarząd OSP w trakcie swoich usilnych starań otrzymał samochód bojowy marki Star z Praszki, a samochód z OSP Przedmość przekazano do OSP Skotnica.

11.07.95r. ODCHODZI NA ZAWSZE DŁUGOLETNI

PREZES OSP PRZEDMOŚĆ, BUDOWNICZY

NOWEJ REMIZY A UPRZEDNIO KIEROWNIK ZESPOŁU ARTYSTYCZNEGO,

DRUH SOŁTYSIAK MARIAN.

CZEŚĆ JEGO PAMIĘCI!!!

 

W 1996r. odbywa się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, któremu przewodniczy skarbnik ustępującego zarządu Pietras Bogdan. W skład nowo wybranego Zarządu weszli:

Prezes - Koziołek Marian

Naczelnik - Młynarczyk Stanisław

Z-ca naczelnika - Paprotny Tomasz

Sekretarz - Krysiak Jan

Skarbnik - Pietras Bogdan

Gospodarz - Czekaj Zenon

Członek - Wolny Marian

Członek - Noga Krzysztof

Członek - Nowakowski Tadeusz

Zarząd w początkowym okresie swojej kadencji skupił się na wykonaniu prac remontowych związanych z uporządkowaniem terenu wokół strażnicy przed przypadającą rocznicą powstania Straży w Przedmościu. W tym też czasie nastąpiło sporządzenie umowy przez OSP Przedmość z prywatną osobą z miejscowości Ozimek z województwa Opolskiego na wynajem sali OSP w celu organizowania dyskotek. Po pół roku zarząd podjął decyzję o zerwaniu umowy z prywatnym najemcą, ponieważ nie wywiązywał się z umowy, nie płacąc za użytkowanie lokalu. Rocznica 85-lecia OSP Przedmość przypadła na dzień 13 lipca 1997 roku. Uroczystość rozpoczęła się Mszą świętą polową, obok strażnicy. Po zakończeniu Mszy nastąpiło 15 minut przerwy aby przegrupować pododdziały jednostek OSP przed trybunę honorową. Na trybunie zajęli miejsce zaproszeni goście z władz powiatowych i wojewódzkich OSP i PSP oraz Urzędu Miasta i Gminy Praszka. Zaproszenia na obchody jubileuszu otrzymało 15 jednostek Straży Pożarnej z województwa sieradzkiego i częstochowskiego, z czego dojechało 14 jednostek.

 

85-lecie 1997r. Poczty sztandarowe..jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość.

Poczty sztandarowe podczas polowej mszy świętej, obok strażnicy

 

Część oficjalna rozpoczęła się od zaproszenia poszczególnych delegacji na trybunę, a następnie przemówienia powitalnego do druhów strażaków przez pułkownika PSP Zalewskiego Zygmunta. Po zakończeniu przemówienia, odczytano skróconą kronikę OSP Przedmość. W dalszej części uroczystości odznaczono sztandar OSP Przedmość, Złotym Medalem za zasługi dla pożarnictwa , o numerze 999. Następnie odznaczono członków czynnych OSP Przedmość medalami za zasługi dla pożarnictwa, oraz za wysługę lat.

 

85-lecie 1997r..jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość. Przegląd pododdziałów OSP.

 

85-lecie 1997r. Trybuna honorowa..jpg

Jubileusz 85-lecia-Trybuna honorowa.

 

85-lecie 1997r. Odznaczeni złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa..jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość.

Odznaczeni członkowie OSP Przedmość złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa.

 

85-lecie 1997r. OSP Przedmość..jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość.

Pododdziały OSP W szyku zwartym.

 

85-lecie 1997r. Odznaczenie sztandaru złotym medalem, za zasługi dla pożarnictwa.jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość.

Odznaczenie na sztandar złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa.

 

Po zakończeniu dekoracji orderami, nastąpił przemarsz przed trybuną honorową sztandaru, zgromadzonych pododdziałów OSP, oraz przejazd wozów bojowych.

 

2.  85-lecie 1997r.Marsz przed trybuną chonorową..jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość .

Przemarsz pododdziałów OSP przed trybuną honorową.

 

 Bez_tytułu_12323.jpg

Jubileusz 85-lecia OSP Przedmość.

Przejazd samochodów bojowych OSP przed Trybuną Honorową.

 

Po zakończeniu części oficjalnej odbyły się występy młodzieży szkolnej w parku za strażnicą. Członkowie straży oraz orkiestra dęta zostali zaproszeni do sali OSP na poczęstunek. A o godzinie 2000 odbyła się zabawa taneczna w sali OSP Przedmość.

W 1998r. następuje zmiana pełnionych funkcji w zarządzie, z funkcji gospodarza zostaje odwołany Czekaj Zenon a na jego miejsce powołano Wolnego Mariana. W tym też roku na gminnych zawodach pożarniczych, Przedmość zajmuje dwa pierwsze miejsca, zarówno seniorzy jak i drużyna młodzieżowa.

Pod koniec 1999r. pan Nowak Henryk syn Antoniego ufundował dla OSP Przedmość obraz św. Floriana, za co zarząd OSP serdecznie dziękuje.

Wchodząc w rok 2000 zarząd straży stanął przed wyzwaniem wykonania remontu strażnicy, co oczywiście udało się w całości zrealizować. Wymieniono podłogę w sali i na scenie oraz wyposażono salę w nowe krzesła i stoły, natomiast stare krzesła i stoły wypożyczano za odpłatnością osobą prywatnym na różnego rodzaju imprezy domowe. W dalszej części prac, przeprowadzono remont dachu Remizy, który pokryty został papą termozgrzewalną, na którą otrzymano 30 lat gwarancji. Koszt ogólny remontu wyniósł 8 tyś. zł. W koszt dachu wliczony jest remont kominów wentylacyjnych. Była to dość duża inwestycja. Środki finansowe OSP Przedmość wyłożyła w pewnej części z własnych zasobów, natomiast pozostałą część otrzymano od sponsorów oraz placówek państwowych, takich jak:

Komenda Wojewódzka OSP w Opolu która przeznaczyła na ten cel 2,5 tyś. zł., Urząd Miasta i Gminy w Praszce

1 tyś zł. oraz drobni ofiarodawcy których nie sposób wymienić.

W połowie roku 2000, spółka górnicza EKO-BUD II pana Sołtysiaka Stanisława i Krzysztofa Niemca, wykonała nową nawierzchnię kręgu tanecznego w parku za remizą. Firma ta przygotowała teren pod budowę, wykorzystując do tego celu własny sprzęt, oraz przekazała w formie darowizny 40 ton żwiru i 5 ton cementu na budowę kręgu. Surowiec w całości został zużyty. W pracach budowlanych uczestniczyła brać strażacka z Przedmościa. Wykonanie kręgu tanecznego trwało trzy dni.

Na koniec roku 2000 stan osobowy OSP Przedmość kształtował się następująco:

Członkowie czynni 66 osób

Członkowie popierający 164 osoby

Członkowie honorowi 9 osób

OSP Przedmość w okresie drugiej połowy roku 2000 zorganizowała zabawy składkowe oraz bal sylwestrowy.

W dniu 14 stycznia 2001r. odbyło się zebranie sprawozdawczo-wyborcze, w którym uczestniczyło wiele osób. Przedstawiono nowych kandydatów na stanowiska zarządu. Wybory były jawne. W skład nowego zarządu weszli:

Prezes - Koziołek Marian

Naczelnik - Młynarczyk Stanisław

Z-ca naczelnika - Paprotny Tomasz

Sekretarz - Młynarczyk Paweł

Skarbnik - Pietras Bogdan

Gospodarz - Wolny Marian

Członek - Wójcik Marian

Członek - Noga Krzysztof

Członek - Nowakowski Tadeusz

Nowo wybrany zarząd pracuje do dziś wykonując i planując prace gospodarczo-remontowe O.S.P. Przedmość.

W dniu 10 czerwca 2001r. o godz. 15.00 w miejscowości Przedmość odbyły się gminne zawody sportowo-pożarnicze, w których udział wzięło 9 jednostek straży pożarnych z gminy Praszka.

W zawodach uczestniczyło 12 drużyn w kategorii wiekowej od 16 do 18 lat i powyżej 18 lat. Przed rozpoczęciem zawodów, Burmistrz Miasta i Gminy Praszka powitał wszystkie straże i wygłosił krótkie przemówienie, a następnie oddał głos Komendantowi PSP z Olesna panu Wieczorkowi, który określił strażakom, zasady rywalizacji drużynowej zawodów. Zawody odbywały się w miłej atmosferze muzyki, którą prezentowała orkiestra dęta z OSP Przedmość . Pierwszą konkurencją zawodów była sztafeta, w której juniorzy OSP Przedmość osiągnęli czas 62 sekund, oraz seniorzy z czasem 64 sekund.

W musztrze, zarówno juniorzy jak i seniorzy nie zdobyli punktów karnych. Kolejną i ostatnia konkurencją była bojówka, w której OSP Przedmość znów okazała się bezkonkurencyjną. Juniorzy z czasem 54 sekund i seniorzy z czasem 49 sekund, klasyfikowali się na pierwszych miejscach. W zawodach dwa pierwsze miejsca przypadły juniorom i seniorom OSP z Przedmościa.

 

Dwie dróżyny OSP Przedmość Przed zawodami. Jóniorzy W dresach, oraz Seniorzy w moro..JPG

Zawody Sportowo-pożarnicze w Przedmościu

10 czerwiec 2001r. Drużyny OSP Przedmość przed zawodami.

 

Gminne Zawody w Przedmościu.Wręczenie nagród dla OSP Przedmość za zajęcie I miejsca..JPG

Zawody sportowo-pożarnicze w Przedmościu

10 czerwiec 2001r. Momęt wręczania nagród rzeczowych seniorom z OSP Przedmość,

za zajęcie I miejsca.

 

Sekcja OSP Przedmość po zawodach..JPG

Zawody sportowo-pożarnicze w Przedmościu,

10 czerwiec 2001r.Zdjęcie grupowe Stażaków Przedmościa podczas zawodów.

 

Za zajęcie pierwszego miejsca drużyna młodzieżowa otrzymała dwa płaszcze przeciwdeszczowe, odblaskowe. Natomiast seniorzy za pierwsze miejsce otrzymali 6 sztuk mundurów bojowych, odblaskowych, widocznych w złych warunkach atmosferycznych.

Oczywiście strażacy mieli się z czego cieszyć ponieważ po raz pierwszy Urząd Miasta i Gminy Praszka ufundował tak pokaźne nagrody rzeczowe. Po ogłoszeniu wyników zawodów, Komendant Gminny straży, druh Bilski Adam, w imieniu zarządu OSP Przedmość, zaprosił komisję sędziowską, oraz wszystkie jednostki uczestniczące w zawodach, na poczęstunek do pobliskiej strażnicy, a następnie na zabawę taneczną. Zabawa trwała do białego rana.

 

Przygotowanie sekcji OSP Przedmość do Konkurencji Bojówki..JPG

Zawody sportowo pożarnicze w Przedmościu.

Przygotowania do konkurencji bojówki, drużyny OSP Przedmość.

 

Niniejsza „Kronika” 90-lecia działalności OSP Przedmość powstała na podstawie nielicznych zapisków z okresu międzywojennego, oraz protokółów zebrań ogólnych i posiedzeń zarządu, które były w niektórych latach powojennych prowadzone. W związku z bardzo niewielkim materiałem dokumentalnym, niniejsza kronika nie może rościć sobie praw do pełnego i ścisłego przedstawienia 90 lat działania OSP. Autor kroniki chciałby w tym miejscu podziękować tym wszystkim, którzy pomogli mu w wydaniu niniejszej „KRONIKI”.

 

Zaloguj
Google+