OSP Marki
Pracowity początek roku

Pracowity początek roku

Marki - Okólna

O godzinie 6:38 mareccy strażacy zostali wyrwani z głębokiego, świątecznego snu i wezwani do alarmowego stawienia się w remizie. Dyżurny Powiatowego Stanowiska Kierowania w Wołominie zadysponował naszą jednostkę do pożaru, określonego jako "duży słup dymu w okolicy ulicy Okólnej". O godzinie 6:45 dwa zastępy OSP Marki udały się alarmowo we wskazany rejon. Do zdarzenia wyjechał również zastęp GBA z JRG PSP w Wołominie.

Już od wyjazdu z remizy widać było wielki słup czarnego dymu, który sprawiał wrażenie ogromnej chmury unoszącej się nad miastem. Już wtedy wiedzieliśmy że to będzie długi dzień. W połowie ulicy Słonecznej dostrzegliśmy łunę, a dojeżdżając do miejsca - ogromne płomienie. Po chwili od naszego przyjazdu, na miejsce dotarł również zastęp z Wołomina, który przy pomocy podręcznych narzędzi otworzył bramę. Wszyscy natychmiast przystąpiliśmy do działań zarówno w natarciu jak i w obronie, celem ochrony zagrożonych budynków na sąsiednich działkach. Po chwili na miejscu pojawił się zastęp GBA OSP Zielonka, który decyzją dowodzącego, wjechał na sąsiadującą działkę i bronił blaszanego magazynu na prawym skrzydle pożaru, natomiast GBA z Wołomina udał się na lewe skrzydło pożaru i gasił halę, która zdążyła się już zająć ogniem.

Na miejsce docierały kolejne jednostki z sąsiednich gmin a także kilka wozów z Warszawy.

Strażacy mieli utrudnione zadanie - ogromne zadymienie, problem z dotarciem do źródła ognia przez materiały zgromadzone na działce oraz w hali, mróz i zamarzająca woda (mundury chwilę po oblaniu wodą zamarzały na strażakach). Ze względu na spore zadymienie, oraz toksyczność dymu z płonących tworzyw sztucznych i odpadów, strażacy działający w hali, a także na tyłach budynku zmuszeni byli działać w aparatach ochrony dróg oddechowych (ODO). Ze względu na ogromny wysiłek jaki trzeba było włożyć w gaszenie pożaru, a tym samym szybkie opróżnianie butli ze sprężonym powietrzem przez działających strażaków, Kierujący Działaniem Ratowniczym zadysponował na miejsce akcji specjalistyczny wóz do nabijania butli i obsługi aparatów ODO. 

Udało się w końcu opanować ogień na prawym skrzydle, jednak najgorzej było na lewym skrzydle pożaru - tam bowiem znajdowała się hala produkcyjno-magazynowa, w której jak się okazało, 4 pomieszczenia były już objęte ogniem, a walka toczyła się o utrzymanie reszty pomieszczeń i całego budynku.

Większość Strażaków do działań wyjechało bez śniadania, a działania trwały dość długo przy minusowej temperaturze otoczenia, dlatego Burmistrz naszego miasta Pan Jacek Orych, wraz z Pizzerią "Biesiadowo", dostarczyli w rejon działań ciepłe posiłki. Chwilę wcześniej dotarł również kocioł ciepłej herbaty z Komendy Powiatowej, tak więc strażacy mieli ciepłe napoje oraz posiłek dzięki którym utrzymywali siły do dalszych działań.

Akcja zakończyła się około godziny 14:00. Nasza jednostka, jak przystało na gospodarzy, przybyła na miejsce jako pierwsza, a opuściła je jako ostatnia. O godzinie 14.24 dowódca zgłosił powrót obu zastępów do koszar.

W imieniu własnym, jak też wszystkich strażaków biorących udział w tej trudnej akcji gaśniczej, pragniemy podziękować Burmistrzowi Miasta Marki Panu Jackowi Orychowi oraz Pizzerii "Biesiadowo" za dostarczenie ciepłych posiłków dla Strażaków operujących w rejonie działań.

W działaniach trwających prawie 8 godzin brały udział:

  • GBARt 687[M]36 oraz SLOp 687[M]39 OSP Marki
  • GBA 681[M]21, GCBA 681[M]26 , SCH-30 681[M]53, SLOp 680[M]92 oraz SLRr 680[M]90 z JRG/KP Wołomin
  • GBA 689[M]74 oraz GBA 688[M]28 OSP Zielonka
  • GCBA 689[M]23 OSP Kobyłka
  • GCBA 688[M]36 OSP Ząbki
  • GCBA 308[W]26 JRG 8 Warszawa
  • GCBA 305[W]25 JRG 5 Warszawa
  • GCBA 250[W]27 SGSP Warszawa
  • GBA 315[W]22 JRG 15 Warszawa
  • GCBA 379[W]26 OSP Wesoła
  • SCH-42 379[W]42 OSP Wesoła 
  • SLRr 303[W]90 JRG 3 Warszawa
  • SLOp 220[W]95 Komenda Wojewódzka PSP 
  • SPgaz 309[W]50 JRG 9 Warszawa
  • Policja z Marek
  • Pogotowie Gazowe
  • Pogotowie Energetyczne
  • Pogotowie Ratunkowe 

 

Dołącz do nas
Google+