; Nasza historia - Ochotnicza Straż Pożarna w Sarnowie - Strefa Druha - www.osp.com.pl

100 lat Ochotniczej Straży Pożarnej w Sarnowie - Henryk Pawłowski

Pierwsze wzmianki o Sarnowie pochodzą z XIII wieku. Z dokumentu wydanego w 1262, w którym książę wielkopolski Bolesław, na prośby matki swej Kunegundy, zwalnia mieszczan Sarnowy i mieszkańców przyległych wsi na 10 lat od zwykłych ciężarów, wynika, że miejscowość była już wtedy miastem, założonym zapewne na prawie polskim. W 1407 roku Sarnowa (wtedy Sarnowce) otrzymała prawa magdeburskie. Ale o dawnych dziejach miasta wiemy niewiele. Nie zachowały się księgi grodzkie - wszystkie najstarsze dokumenty miasta spłonęły w wielkim pożarze tej miejscowości w 1809 r.

Pożary zresztą w historii Sarnowy powtarzały się od wieków. W 1680 r. ogień strawił całkowicie 40 domów. W 1724 r. miał miejsce kolejny wielki pożar, w którym spłonęły m.in. trzy browary. Te klęski żwyiołu zapewne spowodowały, że mieszkańcy organizowali się do walki z pożarami. W latach 1793-1794, kiedy w Sarnwie mieszkało 1347 obywateli w 192 domach, miasto dysponowało następującym sprzętem pożarniczym: 12 beczkowozami, 1 szprycą metalową, 4 węborkami, 2 bosakami oraz 11 drabinami.

Prawdziwym kataklizmem dla miasta był pożar w 1809 r. W raporcie magistratu sporządzonym dla podprefektury rawickiej 20 września 1809 roku, tak opisano jego skutki: "O rannym czasie, w niedzielę zeszłą, dnia 17 bm., o kwadransie na szóstą, zajął się ogień na ulicy zwanej Garncarską, w domie obywatela Gotfrida Bidermana, pod liczbą 90, w którym, ile w jednej tylko był izbie, starozakonny szynkarz gorzałczanny Markus Ollendorff, tutejszy potęgowany mieszkaniec ze swoją familią samotnie mieszkał. Pożar ten tak był nagły i gwałtowny z przyczyny nadzwyczajnego wiatru, iż w przeciągu czasu sześciogodzinnym 56 domów mieszkalnych obywatelskich i Ratusz z repositorium aktów rządu zeszłego, ze skrzynią, gdzie księgi miejskie dawnopolskie złożone były, a 35 budynków pobocznych przyległych, w ogóle 92 budynków z Ratuszem ogniem spłonęło, a przez to 117 famili, głów zaś 439, z pomieszkania ogołocone, nieszczęśliwemi zostało, jak przytoczone, końcem uzupełnienia woli naszej wysokiej Powiatowej Zwierzchności z dnia 18 tegoś, imienna zaświadcza specyfikacja. Wypadek ten tym był nieszczęśliwszy i okropniejszy, im dalej w tym czasie usunięte zostały środki natychmiastowego zapobieżenia początkom rozszerzającego ognia, bo ani publiczność miejscowa płci męskiej, jak powszechnie tryb jej handlowy wiedzie za sobą, znajdowała się w domu, ani zaraz obcej ratunkowej doczekać się można było pomocy; nagłe więc ogarnienie płomieniem miasta, przez wiatr nieznoścny na wszystkie wraz strony pędzonym, było powodem, że nikt na wydobycie się składu aktowego z gorejącego razem zewnątrz i wewnątrz Ratusza bez ażardu własnego życia odważyć się nie mógł, wiele nawet mieszkańców ruchomości swe ogniowi na strawienie poddać przymuszeniu zostali." Z innych dokumentów sorządzonych w tym czasie wynika, że Sarnowa - doświadczona już wcześniejszymi pożarami - było dobrze wyposażona w "narzędzia, jakie tylko miasto mieć mogło użyte były w czasie wybuchu ognia". Potwierdza to specyfikacja "narzędzi ogniowch" użytych do gaszenia pożaru w 1809 roku: sikawka metalowa woźna, 2 kufy do dowozu wody, 4 haki ogniowe, 9 drabin, 29 węborków skórzanych, "prócz prywatnych narzędzi, które do obrony przybyli ludzie jako własne, z sobą na miejsce ognia rzynieśli, jako to: 15 ręcznych sikawek, 2 haki, 42 węborki, 104 drabiny prywatne".

Z dokumentów powyższych wynika, że Sarnowa na początku XIX wieku była dobrze zorganizowana do walki z pożarami. Warto wspomnieć, że w czasie wielkiego pożaru Rawicza w 1801 r. z pomocą mieszkańcom w gaszeniu przybyli też m.in. sarnowianie. Jednak początek zorganizowanego ratownictwa ogniowego na ziemiach polskich przypada dopiero na lata 60. XIX wieku. Do pionierskich organizacji należała Dobrowolna Straż Ogniowa miasta Rawicz, założona w 1864 r. Początek ochotniczej organizacji walczącej z pożarami w Sarnowie przypada na okres niemal pół wieku późniejszy.

11 kwietnia 1911 r. ówczesny burmistrz Sarnowy - Szolz, zaprosił 41 obywateli miasta na spotkanie. Widząc konieczność uzupełnienia dotyczaczasowej obowiązkowej straży pożarnej o siły dobrowolne, zaproponował utworzenie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sarnowie. Konieczność jej powstania wynikała z ciągłych zagrożeń pożarami niszczącymi miasto i okolice. Szczególnie tragiczne w skutkach były te z przełomu XIX i XX wieku. W czasie jednego z spłonął doszczętnie drewniany kościół, a wraz z nim duża część Sarnowy. Opracowano status OSP w Sarnowie, który został zarejestrowany w Sądzie Rejestrowym w Poznaniu w dniu 16 września 1911 r. Ta właśnie data została przyjęta za początkującą działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Sarnowie. Prezesem Zarządu został burmistrz Szolz, naczelnikiem mistrz kamieniarski Koch.

Po dokonaniu uzgodnień z władzami miejskimi i instruktorem powiatowym Ochrony Przeciwpożarowej dotyczących zakresu działań OSP, przeprowadzono inwentaryzację przejętego sprzętu gaśniczego od obowiązkowych grup ratowniczych. Zarząd OSP w Sarnowie przystąpił do opracowania wieloletniego harmonogramu działań, określił też potrzeby w zakresie sprzętu, szkolenia oraz zalecił przeprowadzenie kontroli gospodarstw rolnych, zakładów rzemieślniczych i posesji mieszkańców miasta oraz podjął działalność propagandowo-informacyjną. Działania OSP w Sarnowie przerwał wybuch I wojny światowej. Organizacja w zasadzie przestała funkcjonować, ponieważ większa część jej członków została powołana na front. Po wojnie i Powstaniu Wielkopolskim Sarnowa, podobnie jak Rawicz, włączona została do Polski w 1920 r. Zaczyna wówczas organizować się życie polskie w różnych dziedzinach. W 1922 r. odradza się Ochotnicza Straż Pożarna w Sarnowie, którą kieruje zarząd w składzie: prezes-burmistrz Jakub Skowroński, naczelnik - Wacław Malak, sekretarz - Teodor Grandke.

W pierwszych latach odrodzonej Polski sarnowska organizacja działała bardzo prężnie. Wysyłałą swoich członków na kursy strażackie do Poznania, Leszna i Rawicza. Dysponowała nowym sprzętem pożarniczym. Delegacje sarnowskiej straży uczestniczyły w różnych uroczystościach okolicznych organizacji. Kasę OSP zasilano m.in. poprzez urządzania zabaw i przedstawień amatorskich. W 1924 r. Straż Ogniowa Ochotnicza W Sarnowie (taki widnieje napis na zachowanej do dziś chorągwi) otrzymała swój sztandar.

Z niekompletnych protokołów posiedzeń zarządu z przełomu lat 20. i 30. wynika, że w 1931 r. prezesem był Stefan Nowak, naczelnikiem Brzeskwieniewicz, sekretarzem - Kral, skrabnikiem - Jan Maćkowiak.

W latach trzydziestych działalność OSP w Sarnowie maleje i organizacja właściwie przestaje faktycznie funkcjonować. W nową fazę wkracza w 1936 r. Z polecenie oddziału powiatowego pod przewodnictwem instruktora Pilawskiego następuje w marcu 1936 r. gruntowna reorganizacja. 16 marca zostaje powołany Zarząd OSP w Sarnowie pod przewodnictwem Stanisława Kortylaka. Skład Zarządu, zmieniony nieco miesiąc później, ustalił się następująco: prezes - Stanisław Kortylak, naczelnik - Stanisław Góra, skarbnik - Jan Maćkowiak, sekretarz - Franciszek Kolibabka, gospodarz - Stanisław Stiller, ławnicy - Leon Wojciechowski, Stanisław Mosiek, Józef Kotecki, senior przewodniczący - Józef Nawrocki, członkowie - Edmund Mikołjaewski, Telesfor Bątkiewicz, zastępcy członków komisji rewizyjnej - Władysław Rękosiewicz, Roman Nawrocki, kursor - Leon Adamczyk. Niewątpliwie "uzdrawiające" działania miały związek z przypadającym wówczas 25-leciem OSP w Sarnowie. Z tej okazji na posiedzeniu zarządu uchwalono wytypowanie do odznaczenia druhów: Brunona Theuricha, Feliksa Góreckiego, Adolfa Roksdeutschera.

26 września 1936 roku odbyło się nadzwyczajne walne zebranie Ochotniczej Straży Pożarnej w Sarnowie z okazji 25-lecia istnietnia organizacji. Na uroczystość przybyli m.in.: generał Stanisław Taczak i starosta Stanisław Łobos. Generał Taczak, pierwszy głównodowodzący w Powstaniu Wielkopolskim, po przejściu na emeryturę był przewodniczącym Okręgu Zarządu Straży Pożarnych w Poznaniu, a starosta Łobos pełnił funkcję Prezesa Powiatowego Związku Straży Pożarnych w Rawiczu. Zebranie otworzył burmistrz Jakub Skowroński (dotychczasowy prezes Kortylak zmarł).

OSP w Sarnowie organizowała corocznie w tym okresie (na przełomie sierpnia i września) Tygodnie Strażackie, podczas których przeprowadzała m.in. dobrowolne zbiórki na cele statutowe. O tym, że nie tylko strażacy przeżywali wówczas trudności finansowe, może chociażby świadczyć taka oto uchwała zarządu z 1936 r.: "Po dojściu w kontakt z poważniejszymi obywatelami miasta, Zarząd stwierdza, że składki członków wspierających, uchwalone na ostatnim Walnym Zgromadzeniu, są nieodpowiednie i na obecne czasy kryzysowe są wygórowane. Biorąc pod uwagę składki płacone przez tych członków  w czasach lepszej koniunktury, tj. w czasach przedwojennych - gdzie płacono 50f., czyli 6 marek rocznie - uchwala Zarząd zaproponować Nadzwyczajnemu Walnemu Zgromadzeniu zniżenie ich do tej wysokości."

W 1937 r. prezesem OSP w Sarnowie został Marcin Sierpiński. Kolejne zmiany nastąpiły rok później - ustępującego prezesa zastąpił Franciszek Światowiec. Naczelnikiem był wtedy Marcin Sierpiński, sekretarzem - Władysław Grodzki, skarbnikiem - Jan Maćkowiak, gospodarzem - Franciszek Popielas.

Po zakończeniu II wojny światowej powstał już w czerwcu 1945 r. Tymczasowy Zarząd OSP w Sarnowie w składzie: prezes - S. Malak, naczelnik - Marcin Sierpiński, sekretarz - Władysław Grodzki, skarbnik - Franciszek Handke. W związku z rozpoczynaniem normalnej działalności postanowiono zwołać 11 listopada 1945 r. zebranie w szkole przy kościele ewangelickiem w celu wybrania statutowego Zarządu OSP w Sarnowie. Prezesem został Franciszek Światowiec, naczelnikiem - Marcin Sierpiński, sekretarzem - Stanisław Piotrowski, skarbnikiem - Franciszek Handke, gospodarzem - A. Kortylewski, ławnikami - J. Kubis, Edmund Małecki. Komisję Rewizyjną wybrano w składzie: Leonard Malak - przewodniczący, Stanek - członek. Podczas zebrania naczelnik opowiedział o sztandarze OSP, odnalezionym w Łodzi, na którym naszyty patron strażaków, św. Florian był zupełnie zniszczony. Z uwagi na to, że chorągiew miała być 25 listopada 1945 r. wyświęcona razem z innymi przywiezionymi sztandarami, naczelnik oddał ją do J.Bondkowej w celu wymalowania nowego św. Floriana i przyszycia sztandaru tymczasowego (ponieważ jest poplamiony) na czas poświęcenia. Dopiero po jego chemicznym czyszczeniu wizerunek ma zostać przyhaftowany na stałe.

Zarząd został wybrany w 1945 r. na okres trzech lat. Ale rok później zmieniono sekretarza - został nim Władysław Bartoszewski. Do pocztu sztandarowego na Walnym Zgromadzeniu OSP w Sarnowie w 1947 r. wybrano: Edmund Małeckiego (chorąży) i przybocznych Władysława Jasiczak i Mariusza Porządnego.

Protokoły walnych zebrań OSP w Sarnowie z kilku następnych lat charakteryzują się m.in. obecnością nowego punktu w porządku obrad o nazwie: wygłoszenie referatu politycznego. Absolutoria udzielane są Zarządowi jednomyślnie. Zmienione zostały też nazwy funkcyjnych OSP. W tym okresie władze OSP w Sarnowie tworzyli: komendant Władysław Mlak, zastępca komendanta ds. kulturalno-oświtowych Władysław Bartoszewski, skarbnik Franciszek Światowiec, sekretarz Mandel, później Makowski, gospodarz Małecki, przewodniczący Komisji Rewizyjnej Franciszek Vogt. W 1957 r. nowymi członkami Zarządu zostali: komendant techniczny Jan Zmuda, sekretarz Murawka, komendant kulturalno-oświatowy Jan Cieślak. Ówczesny komendant powiatowy PSP w Rawiczu Stanisław Szkiełka na Walnym Zebraniu OSP w Sarnowie w styczniu 1957 r. podkreślił - jak zapisano w protokole: "Październik dał nam wielką swobodę, lecz musimy mu pomóc, nie tylko garstka członków, ale całe społeczeństwo. Mówił także, iż stan wody w Sarnowie jest także niedostateczny, dlatego społeczeństwo Sarnowy powinno być czujnym strażakiem."

W 1958 r. prezesem OSP w Sarnowie wybrano Franciszka Fogta (Vogta), zastępcą - Jana Cieślaka, naczelnikiem - Władysława Mlaka, zastępcą - Jana Zmudę, sekretarzem - Stefana Murawkę, skarbnikiem - Światowca, gospodarzem - Małeckiego. Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej został R.Nawrocki, członkami - Czyż i Mlak. Jak wynika z tych nazw - po czasach stalinowskich wrócono do tradycyjnych określeń członków Zarządu OSP.

Podczas Walnego Zebrania w 1959 r. przyznano zasługi dla OSP w Sarnowie Marcinowi Sierpińskiemu tytuł "członka honorowego dożywotniego"

W latach 50. XX wieku OSP w Sarnowie czyniła starania o pozyskanie nowej remizy bądź uzyskania obiektu, który można by dostosować do potrzeb OSP. Uwieńczone one zostały sukcesem w roku 1958. Rada Miasta przekazała OSP w Sarnowie murowany, w bardzo dobrym stanie technicznym, budynek magazynowo-gospodarczy, który po wykonaniu prac modernizacyjno-dostosowawczych dobrze służy OSP do chwili obecnej. Rada Miasta udzieliła wówczas również znaczącego wsparcia na zakupy materiałów i sfinansowanie prac fachowych przy adaptacji obiektu na remizę.

We wrześniu 1963 roku Sarnowa obchodziła swoje 700-lecie. Swój udział w uroczystościach miała również OSP.

W 1965 r. dokonano zmian w Zarządzie OSP. Skarbnikiem został Edmund Wojciechowski, gospodarzem - Jan Zmuda.

Na przestrzeni dziesięcioleci zmieniała się liczba członków OSP w Sarnowie. Szczególnie w pierwszej połowie lat 60. XX wieku dał się zauważyć proces starzenia organizacji - młodzież nie garnęła się do działalności. Później sytuacja zaczęła się nieco poprawiać. W 1969 r. OSP w Sarnowie liczyła 163 członków, w tym 27 czynnych. W latach 60. i 70. prezesem organizacji był Edward Kruk, naczelnikiem i I wiceprezesem - Edmund Wojciechowski, skarbnikiem - Franciszek Ofierzyński, sekretarzem - Stefan Murawka, gospodarzem - Jan Zmuda, przedstawicielem MRN - Henryk Zmuda. Przewodniczącym Komisji Rewizyjnej był Roman Nawrocki, członkami - Edmund Damazyn i Józef Pierz. Ten ostatni został później skarbnikiem.

1 stycznia 1973 r. Sarnowa przestała być miastem, włączona została administracyjnie do miasta Rawicza. Ale zarówna ta, jak i kolejne reformy administracyjne - utworzenie powiatu rawickiego, gminy Rawicz - nie zakłóciły funkcjonowania OSP w Sarnowie.

Kolejnym prezesem OSP w Sarnowie po Edwardzie Kruku był przez dwie kadencje Henryk Zmuda. Za jego prezesury naczelnikami byli najpierw Stanisław Szkiełka, później Jan Zmuda. W 2007 roku prezesem został wybrany Aleksander Hauza, naczelnikiem - Jan Zmuda. Obecny skład Zarządu OSP w Sarnowie (na lata 2011-2016) jest następujący: prezes - Aleksander Hauza, wiceprezes i naczelnik - Łukasz Zmuda, wiceprezes - Karol Żurek, zastępca naczelnika - Karol Maćkowiak, sekretarz - Marek Żurek, skarbnik - Andrzej Ciesielski, członek - Marek Hauza. Komisję Rewizyjną tworzą: przewodniczących - Andrzej Bidowaniec, wiceprzewodniczący - Eugeniusz Ryznar, sekretarz - Wiesław Brzeskwiniewicz.

Zaloguj
Google+