; Nasza historia - Ochotnicza Straż Pożarna w Zabierzowie - Strefa Druha - www.osp.com.pl

Historia naszej jednostki

W naszej miejscowości w odleglejszych czasach, przypuszczalnie miał miejsce wypadek ogromnego pożaru, gdyż w przekazach ustnych nie odnotowanych w żadnych dokumentach, rejon powyżej dzisiejszej ulicy Leśnej na południe od cmentarza figuruje w zwyczajowej nazwie pamiętanej przez starszych mieszkańców, jako tzw. „Pogorzany”. Według podań po strasznym pożarze, który strawił domostwa prazabierzowian, mieszkańcy przenieśli swoje zabudowania w pobliże rzeki Rudawy, aby w razie takiego zdarzenia łatwiej się było bronić przed żywiołem ognia.

Pierwsze informacje o zorganizowanej akcji gaśniczej w Zabierzowie pochodzą z "Nowej Reformy" z dnia 2 sierpnia l892 roku, która wzmiankuje o strasznym pożarze i jego gaszeniu, wymienia także pana Andrzeja Myszala jako założyciela pierwszej jednostki. I tę datę przyjmujemy jako dzień jej powstania. Według ostatnich danych odnalezionych przez p. Edmunda Dąbrowę w archiwach sióstr Norbertanek ze Zwierzyńca, już w 1890 roku istniały zalążki pożarnictwa na terenie Zabierzowa.

W okresie zaborów strażacy wykazywali dużą aktywność, chroniąc mienie oraz przyczyniając się do rozwoju życia kulturalnego Zabierzowa. Oprócz - jak dzisiaj – wypełniania statutowych zadań - głównie gaszenia pożarów, stowarzyszenia strażackie były ostoją polskości i pozwalały kultywować narodową tożsamość, a w związku ze swoją pożyteczną działalnością i narodową odrębnością były trudne do infiltrowania przez zaborców. Początkowo dysponowano prymitywnym sprzętem; strażacy używali ręcznych pomp, beczek na wodę i wiader; mimo to aktywnie brali udział w wielu niebezpiecznych akcjach gaśniczych i likwidacji klęsk żywiołowych.

Z zapisów w „Księdze Pamiątkowej” dowiadujemy się, że pierwszą pompę ręczną OSP otrzymała w 1926 roku dzięki staraniom ówczesnego prezesa Józefa Czubra oraz komendanta Andrzeja Podolskiego.

1 września 1929 roku społeczność Zabierzowa ufundowała drugą ręczną pompę, wtedy to do Księgi Pamiątkowej (dzisiaj jest to zabytek i jedna z cenniejszych pamiątek naszej jednostki) złożono wiele podpisów, a do kasy strażackiej wpłynęły hojne datki, przeznaczone na rozwój zaplecza technicznego. Aby usprawnić transport sprzętu do miejsc wypadków, wyznaczeni gospodarze użyczali swych zaprzęgów konnych. Pierwsza pompa motorowa " dotarła" do Zabierzowa w czasie okupacji (w 1942 roku).

Od 1926 roku remiza znajdowała się w dolnej kondygnacji budynku przykościelnego, tam gdzie obecnie mieści się kwiaciarnia. Pomieszczenie to służyło strażakom aż do 1972 roku. W latach pięćdziesiątych zaczęto budować nową remizę w miejscu obecnej szkoły podstawowej jednak w wyniku zmiany lokalizacji, strażacy otrzymali parcelę wraz z budynkiem starej szkoły. Po przeprowadzeniu odpowiednich zmian i remoncie obiekt przeznaczono na nową remizę. W miejscu dzisiejszego holu centrum kultury znajdowały się garaże, a tam gdzie znajdują się pomieszczenia obecnej poczty znajdowała się świetlica i zaplecze kuchenne.

W Zabierzowie o czym wie raczej niewielu, w latach 60, 70 aż do momentu likwidacji Zabierzowskiej Fabryki Maszyn istniała zakładowa straż pożarna w strukturach Obrony Cywilnej, która składała się z odpowiednio wyszkolonych pracowników. Jako środek transportu sprzętu pożarniczego - motopomp i węży służyły tam wózki akumulatorowe, które swobodnie mogły się przemieszczać po halach produkcyjnych. Wspominam o tym fakcie, gdyż większość druhów tej straży służyła równocześnie w szeregach naszej zabierzowskiej OSP.

Mało znanym faktem jest również istnienie orkiestry strażackiej w Zabierzowie. Miało to miejsce w latach 45 -50, dzisiaj znane są tylko nazwiska trębaczy – Jana Stanka, Józefa Korzonka – ojca obecnego na tej sali druha Michała Korzonka, oraz Józefa Pniaka którzy w miesiącu maju z kościelnej wieży – jak było to w zwyczaju - grali na trąbkach maryjne pieśni.

W roku 1981 druhowie i zarząd OSP Zabierzów podjęli uchwałę o konieczności rozbudowy dawnej remizy i poszerzenia działalności poza działania stricte bojowe. Głównym orędownikiem tej inicjatywy był prezes OSP Szczepan Węgiel i tzw. wtedy „czynnik społeczny” w osobie Stefana Łęskiego. Budowę remizy i domu kultury w jednym budynku tak jak ma to miejsce obecnie, rozpoczęto w 1985 roku. Większość prac wykonywana była w tzw. czynie społecznym przez druhów strażaków i zaprzyjaźnione osoby. W końcowej fazie prace przejęła firma budowlana.

Wstąpienie do KSRG dało nowy impuls do działania w naszej jednostce. Fakt ten miał miejsce w kwietniu roku 1995 . Wyznacznikiem pracy takiej jednostki jak nasza jest Ustawa o JKSRG. Przynależność do Krajowego Systemu oznacza dla jednostki podniesienie „poprzeczki” w jej dotychczasowych działaniach. Od tej chwili nie kończy się ono wyłącznie na gaszeniu pożarów. Jest zobowiązana do dosprzętowienia i podnoszenia kwalifikacji druhów, a co za tym idzie do szerszego spektrum działania. Jednostki takie jak nasza wykorzystywane są do: ratownictwa drogowego, chemicznego, medycznego, przy zagrożeniach budowlanych i ekologicznych, zobligowane są do działań podczas klęsk żywiołowych takich jak powodzie, nawałnice etc. Nawet przy prozaicznych działaniach – przykład z naszego podwórka – jak zagrożenia z powodu gniazd os i szerszeni w pobliżu zabudowań.

W ramach statutowej działalności, jednostka nasza współdziała z siostrzanymi jednostkami PSP, i innymi służbami jak: Policja, Wojsko, Obrona Cywilna. W działaniach mających na celu podnoszenie kwalifikacji, kultury i tężyzny fizycznej samych druhów jak również w drugą stronę – czyli w podnoszeniu świadomości p.poż. i proekologicznej lokalnej społeczności, współdziałamy na naszym terenie ze szkołami, organizacjami parafialnymi, klubami sportowymi, organizacjami samorządowymi, instytucjami kultury, innymi stowarzyszeniami pożytku publicznego, lokalną prasą, sołectwem.

Aktualnie mamy, na stanie: wszystkich druhów po szkoleniu podstawowym, 13 druhów po szkoleniu ratowników medycznych, 9 kierowców z uprawnieniami do prowadzenia pojazdów uprzywilejowanych, 6 druhów uprawnionych do pracy w aparatach powietrznych, 16 strażaków po przeszkoleniu do pracy sprzętem tnąco – rozpierającym ratownictwa drogowego i sprzętem strażackim, jednego druha po kursie skoczka spadochronowego. W naszych szeregach są też 3 strażacy PSP(1 emerytowany, 2 czynnych zawodowo).

Współcześni Rycerze św. Floriana, postrzegani są jako grupa najwyższego zaufania i uznania społecznego. Wynika to z bezwarunkowego, ochotniczego niesienia pomocy zagrożonemu życiu, bądź mieniu ludzkiemu. Bez względu na porę dnia czy nocy, na porę roku i okoliczności, druhowie w czarnych mundurach stają do walki z żywiołami, zagrożeniami wypadkami. Są coraz lepiej wyszkoleni i wyposażeni. Na terenach wiejskich skupiają i integrują wokół swoich remiz lokalne społeczności. Często są to zastępy wielopokoleniowe, gdzie bakcyl „strażackości” przechodzi z ojca na syna bądź córkę, gdyż żeńskie drużyny pożarnicze są ozdobą niejednej OSP. Mimo różnorakich ofert spędzania wolnego czasu, przy wielu jednostkach powstają MDP i wbrew obiegowym opiniom ci młodzi ludzie doskonale się odnajdują w ryzach dyscypliny i społecznej pracy.

OPRACOWANIE: Banarski Jerzy

Zaloguj
Google+